Facebook Google+ Twitter

Sportowcy protestowali na ulicach Warszawy

Głównymi ulicami Warszawy 11 kwietnia przemaszerowały setki osób związanych ze stołecznym sportem. Protestujący, w złożonej petycji domagali się zmiany polityki prowadzonej wobec jednego z najstarszych i najbardziej utytułowanych klubów w Warszawie.

 / Fot. Dominik Tylka11 kwietnia w Warszawie o godzinie 17.30 ruszył marsz protestacyjny stołecznych środowisk sportowych. Trasa przebiegała głównymi ulicami Warszawy. Uczestnicy ruszyli spod siedziby WKS Gwardia przy ulicy Racławickiej. Celem pochodu była Komenda Główna Policji przy ul. Puławskiej. Na ponad godzinę zablokowany był odcinek ulicy Puławskiej na wysokości komendy.

 / Fot. Dominik TylkaWśród kilkuset manifestujących ludzi przeważały osoby ściśle związane z Warszawskim Klubem Sportowym Gwardia. Jak jednak mówią organizatorzy – sprawa ta nie dotyczy jedynie Gwardii. Bezpośrednią przyczyną protestu jest zamknięcie budynków sportowych przy ul. Racławickiej. Z inicjatywy komendy odbyła się kontrola stanu budowlanego obiektów. Decyzją Powiatowego Inspektoratu Nadzoru kluczowa dla funkcjonowania klubu część budynków została zamknięta. Jak mówią trenujący tam sportowcy, nie mieli nawet szans zabrać swoich prywatnych rzeczy z szafek.

 / Fot. Dominik TylkaSpór pomiędzy WKS Gwardia a Komendą Główną Policji trwa nieprzerwanie od 2007 roku. Wtedy to teren, na którym klub funkcjonuje od 1948 roku, został przekazany przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, Komendzie Głównej Policji w trwały zarząd. Wkrótce potem czynsz dla klubu został podniesiony do 268 tysięcy złotych. Jest to kwota nie do udźwignięcia dla Gwardii, o czym doskonale wiedział nowy zarządca. Komenda Główna Policji nie ukrywa, że na terenie zajmowanym obecnie przez klub, chciałaby postawić biurowiec lub teren odsprzedać deweloperom.

 / Fot. Dominik TylkaWarto wspomnieć, że wbrew obiegowym opiniom WKS Gwardia nie jest klubem policyjnym, a konflikt z Komendą Główną Policji nie jest sporem wewnętrznym. Problemy Gwardii dotykają przede wszystkim sportowców. Wśród wielu polskich medalistów, wywodzących się z tego upadającego klubu wymienić można olimpijczyków: Jerzego Kuleja, Jerzego Rybickiego, Władysława Komara, Ryszarda Szymczaka i Jerzego Kraska. Dla maszerujących ludzi najważniejszą kwestią jest jednak co innego. Ponad tysiąc osób nie może trenować lub ma z tym poważne problemy. Olbrzymią część z nich stanowi zaś młodzież.

Jak zapewniają organizatorzy marszu, problem dotyczy również innych klubów. W całej Polsce sport przeżywa kryzys. Szczególnie zaś widać to w Warszawie. Upadające kluby jak WKS Gwardia czy Skra Warszawa nie mogą liczyć na żadną dodatkową pomoc. W tym samym czasie, kilka kilometrów dalej, realizowane są olbrzymie inwestycje jak budowa stadionu narodowego czy stadionu klubu Legia Warszawa.
Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

sportowiec
  • sportowiec
  • 13.04.2012 10:30

Miejmy nadzieję, że opisany powyżej protest odniesie jakiś pozytywny efekt.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie powinno się postrzegać klubu sportowego jako przedsiębiorstwa. Szczególnie, kiedy odgrywa tak ważną rolę dla społeczności lokalnej. Tak jak i biblioteki same się nie utrzymają, tak i sport wymaga czasami wsparcia.

Komentarz został ukrytyrozwiń
ad Rem
  • ad Rem
  • 12.04.2012 15:14

Gwardia [ takie kluby były w całej Polsce ] źle się kojarzy z minioną epoką. W moim mieście dawno zlikwidowany. Pytam , czy państwo ma utrzymywać wszystkich ? Dodam , były to kluby Milicji Obywatelskiej , ZOMO , ORMO . KLUBY POWINNY ZARABIAĆ NA SIEBIE

Komentarz został ukrytyrozwiń
antykomuch
  • antykomuch
  • 12.04.2012 11:21

Kolejna komunistyczna łajza pisze o obronie klubkiu założonego ku chwale towarzysza Stalina

Komentarz został ukrytyrozwiń
red
  • red
  • 12.04.2012 10:25

O tych protestach w mediach rządowych cicho ,sza.....

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.