Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Sport > Sportowe podsumowanie roku 2009

Pozycja materiału w rankingach:

79529 miejsce

Dział: Sport

Ocena: 20pkt

Oceń:

Sportowe podsumowanie roku 2009


Rok 2009 dobiega końca, obfitował w wiele sportowych emocji i przyniósł nowych sportowych bohaterów i antybohaterów. Polacy odnosili sukcesy na arenach międzynarodowych, co nas bardzo cieszy, ale działo się też wiele bez udziału "naszych".

Usain Bolt / Fot. PAP/DPA/Hubert BoeslPrzedstawiam moją subiektywną listę pozytywów i negatywów 2009r. w sporcie.

Pozytywy:

Usain Bolt - ten czarnoskóry sprinter jest jak dla mnie sportowcem roku na świecie, a to za sprawą niesamowitego rekordu "Jamajskiej błyskawicy" w biegu na 100 m. podczas lekkoatletycznych Mistrzostw Świata rozgrywanych w sierpniu w Berlinie. Pamiętam, iż po tym biegu, w którym najszybszy człowiek świata uzyskał 9,58s jeszcze przez kilka minut przechodziły mnie dreszcze, podsycone niesamowitym komentarzem Włodzimierza Szaranowicza, który potęgował jeszcze emocje. Bolt na tych mistrzostwach uzyskał także rekord świata na 200 m.(19,19s.), ale nie był on już tak spektakularny; może dlatego, że wszyscy wiedzieli, że ten rekord i tak padnie.

MŚ w lekkoatletyce - Podczas tej imprezy mieliśmy także wspaniałe chwile, wszyscy pamiętamy złoty medal Anny Rogowskiejw skoku o tyczce, kiedy w tyle zostawiła carycę Jelenę Isimbajewą. Ale największy nasz sukces na tych mistrzostwach to oczywiście złoto i rekord świata w rzucie młotem Anity Włodarczyk, która tak cieszyła się ze złotego medalu że z radości zwichnęła sobie kostkę.

Polscy siatkarze - podopieczni Daniela Castellaniego, mimo wszystko niespodziewanie zdobyli mistrzostwo Europy w tureckim Izmirze pokonując po dramatycznym finałowym spotkaniu Francuzów. "Mamy medala, Polacy mamy medala" - tak na warszawskim Okęciu dziękowali kibicom za wsparcie.

Justyna Kowalczyk - nasza królowa zimy, zdobywczyni Pucharu Świata oraz dwukrotna złota i brązowa medalistka Mistrzostw Świata w Libercu; nasza największa nadzieja na Vancouver, a w życiu prywatnym skromna, ciężko pracująca dziewczyna, która w ciągu roku z mało znanej biegaczki stała się najpopularniejszym sportowcem roku, za co z pewnością zostanie nagrodzona na Balu Mistrzów Sportu.
Thierry Henry (L) zdobywa gola w meczu FC Barcelony z Xerez. Po prawej - bramkarz Renan. / Fot. EPA/JULIO MUNOZ

Zobacz także:

Karol Polsakiewicz OFFline profil autora

Autor: Karol Polsakiewicz

Napisz do autora

Artykuły (46) Galerie (0) Średnia ocen (4.00)

Wiek: 25 | Miejscowość: Leszno | Kraj: Polska

O mnie: Perfekcjonista w każdym calu... Student dziennikarstwa sportowego;)

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 6

Sortuj komentarze:

Łukasz Wolski 29.12.2009 10:12

Ocena: Ocena pozytywna 71 Ocena negatywna 67

Bardzo sprawne i trafne podsumowanie:)
Dodałbym jeszcze brąz siatkarek.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adam Lutostański 29.12.2009 01:53

Ocena: Ocena pozytywna 53 Ocena negatywna 62

No i jeszcze jedno. Jednym z większych wydarzeń tego roku była dla mnie reaktywacja Pogoni Lwów, polskiego klubu w Galicji Wschodniej, spadkobiercy pięknej przedwojennej tradycji drużyny Wacława Kuchara i Mieczysława Batscha. Pogoń to także ośrodek jednoczący Polaków ze Lwowa i okolic no i podtrzymujący polskość na wschodzie.

Zapraszam na stronę oficjalną klubu:
http://pogon.lwow.net/

i na forum Stowarzyszenie Sympatyków Pogoni Lwów
http://www.pogonlwow.fora.pl/

Komentarz został ukrytyrozwiń

Karol Polsakiewicz 26.12.2009 22:15

Ocena: Ocena pozytywna 59 Ocena negatywna 70

No fakt Pawle wiedziałem że o czymś zapomne:(
Po bramce Siódmiaka tak krzyczałem że przez tydzień miałem angine:P

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adam Lutostański 26.12.2009 16:43

Ocena: Ocena pozytywna 68 Ocena negatywna 58

A dla mnie najszczęśliwszą chwilą była wizyta siatkarzy pod Pekinem :) i wspólne świętowanie wśród biało-czerwonych barw. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Paweł Kiliański 26.12.2009 11:02

Ocena: Ocena pozytywna 67 Ocena negatywna 63

Jak dla mnie, najszczęśliwszą i najbardziej wzruszającą chwilą w tym roku, była bramka Siódmiaka w ostatnich 15 sek. (słynna "jedna Wenta"), która dała nam awans do półfinału Mistrzostw Europy w piłce ręcznej :D:D. Jednym słowem CUD! Dla takich chwil warto żyć... ;))).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tamara Oksińska 25.12.2009 16:41

Ocena: Ocena pozytywna 65 Ocena negatywna 57

Bardzo dobre podsumowanie ;) Pjona!!
Najważniejsze wydarzenie jak dla mnie na minus to odpadnięcie Polaków w eliminacjach do MŚ2010. Plus to złoto Anity Włodarczyk i Anny Rogowskiej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.