Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

3403 miejsce

Spotkaj krokodyla w Szczecinie! Wystawa Zwierząt Egzotycznych

Już od 8 października w Szczecinie będzie można podziwiać wachlarz ponad 100 rzadkich gatunków zwierząt. A wszystko to z okazji uroczystego otwarcia Wystawy Zwierząt Egzotycznych. Takich okazów polskie ogrody zoologiczne mogą tylko pozazdrościć!

. / Fot. Materiał prasowyPodczas tej ekspozycji zwiedzający zobaczą gatunki zwierząt z najodleglejszych zakątków świata. Nie znaczy to wcale, że prezentowane zwierzęta pokonają tysiące kilometrów specjalnie na wystawę do Szczecina. Tak się składa, że naszym mieście od ponad 10 lat działa prężnie dwójka osób, które zajmują się hodowlą i kolekcjonowaniem bezkręgowców (pająków, skorpionów, chrząszczy) oraz kręgowców (płazów, jaszczurek, węży). I to ta ogromna, licząca ponad 100 terrariów, prywatna kolekcja państwa Aleksandry Kowalczykowskiej oraz Pawła Petrykowskiego będzie trzonem tej wystawy. W swojej kolekcji posiadają oni między innymi: dusiciele, węże właściwe, krokodyle, legwany, warany, różne gatunki gekonów, żaby, ropuchy, skorpiony, ptaszniki, modliszki, skolopendry, straszyki i wiele innych.

Szczecin jest siódmym miastem w Polsce pod względem liczby mieszkańców i jednocześnie jedynym w tym gronie, które nie posiada własnego ogrodu zoologicznego. Zależy nam, aby tego typu wydarzenie odbywało się w Szczecinie cyklicznie. Jesteśmy gotowi do ciągłego podnoszenia poziomu atrakcyjności naszej ekspozycji - powiedziała Aleksandra Kowalczykowska - kolekcjonerka a zarazem organizator Wystawy Zwierząt Egzotycznych.

. / Fot. Materiał prasowyCzego można spodziewać się po tym wydarzeniu? Z całą pewnością jest to unikalna okazja na zetknięcie się z rzadkimi gatunkami zwierząt, których próżno szukać w polskich ogrodach zoologicznych. Jak zdradziła Aleksandra Kowalczykowska będzie można zobaczyć na własne oczy kameleona mellera, boa leśnego oraz pytona cejlońskiego. Specjalnie zaaranżowane wnętrza zbiorników będą w możliwie największym stopniu odzwierciedla naturalne środowisko poszczególnych gatunków z najodleglejszych zakątków świata. W ramach wystawy dla zorganizowanych grup są przewidziane luźne wykłady na temat zwierząt egzotycznych.

Wystawa będzie miała miejsce w dniach 08.10 – 04.11 w godzinach 12-19 (pierwszego dnia od 14) w budynku ZUT przy ul. Doktora Judyma 12A. Cena biletu wynosi: 8zł (bilet grupowy/ os.), 10zł (ulgowy: studenci, uczniowie), 12zł (normalny).
Więcej informacji na stronie .

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (18):

Sortuj komentarze:

pax
  • pax
  • 07.10.2010 10:26

Są różne metody walki o prawa zwierząt.
Jeżeli masz zdanie od czego powinno się zacząć. To zachęcam do aktywności dla zwierząt.

Nie rozpisuje się już.. :) bo mam dużo innych spraw..

Czasu nie da się cofnąć... ale ewoluować do życia opartego na współpracy, poszanowaniu, empatii i bez pieniędzy da radę... Wszystkim zwierzętom (a przynajmniej większości) można poprawić los.. a zwłaszcza nie skazywać na klatki następnych zwierząt.

Nie chodzi o bezmyślne wypuszczenie zwierząt.. ale są projekty gdzie przywraca się do dziczy, natury różne zwierzęta..

Komentarz został ukrytyrozwiń
zula
  • zula
  • 07.10.2010 09:37

Do pax, widzisz tu nie chodzi o nadmierną krytykę osób , które walczą o prawa zwierząt. Uważam jedynie, że we wszystkim potrzebny jest rozsądek. Sądzę, że walkę o prawa zwierząt należy rozpocząć od zaostrzenia kar dla osób, które rzeczywiście maltretują zwierzęta. Ta walka powinna się toczyć, o zakaz pozyskiwania futer, kości i innych produktów, których handel wiąże się z bezmyślnym katowaniem zwierząt. Tą walkę należy też toczyć z urzędnikami i posłami, którzy nie potrafią raz na zawsze ukrócić procederu wyrzucania na bruk psów i kotów, a także innych zwierząt, bo przecież nikt w związku z tym nie ponosi odpowiedzialności.
Tak więc przy zachowaniu zdrowego rozsądku znajdzie się miejsce dla ogrodów zoologicznych i podobnych przedsięwzięć, w których dobro zwierząt jest niezwykle ważne, ale ich utrzymanie kosztuje duże pieniądze.
Naszym światem rządzi pieniądz... nawet za pokarm dla własnego psa, czy kota musisz zapłacić gotówką.
Więcej rozsądku... proszę. Nie da się cofnąć czasu i wrócić do epoki bez pieniądza, gdy wszystkie zwierzęta chodziły wolne i wesołe. Gdybyś dziś uwolnił zwierzęta mieszkające w rezerwatach, ogrodach zoologicznych, itp. zginęłyby.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Szkoda ,że nie mieszkam w Szczecinie . Chętnie bym te zwierzęta zobaczył. Mnie też nie podoba się wykorzystywanie zwierząt na futra .

Komentarz został ukrytyrozwiń
pax
  • pax
  • 07.10.2010 00:35

No szkoda czasu na taki poziom.

Pamiętam. Ale ekologia, a prawa zwierząt to trochę różniące się kwestie.
Wszystko składa się kompromisów.. i rozsądku..
Nie będę teraz rozpisywał się o ekologi i nadmiernej konsumpcji...
bo poruszam tu temat zwierząt.

Masz rację z elektrownią i z warzywniakami. Ale ja chcę żyć, jeść. a Ty?
Tylko nie mam prawa dla rozrywki zamykać w klatkach?
Po co mam zabijać zwierzęta, które czują ból, dla 'smaku', skoro mnóstwo różnych warzyw, owoców, orzechów,...
Czemu mam obdzierać se skóry.. skoro mam syntetyczne ciuchy lub ekologiczne z bawełna..
Czemu zwierzęta mają cierpieć podczas testów, bo powstaje nowy zapach perfum?
To jest chore! i umyślne! i nie jest potrzebne!

Używam prądu.. wolałbym znacznie mniej, ale ważniejsze od ekologi jest dla mnie zmniejszenie cierpienia w takich miejscach jak cyrk, rzeźnie,...
Jestem za używaniem prądu ze słońca, alternatywnymi metodami,... a przede wszystkim mniej..

Chciałbym mieszkać w spokoju, z dala od miasta(nie w puszczy, tylko przyjaznym domu), ale to nie powstrzyma rzezi milionów zwierząt wykorzystywanych przez człowieka!

Nie klikam bezsensownie.

Ja mam co robić. Właśnie mówię, że jestem przeciwko hodowli zwierząt - w tym psów,
co łączy się z nadmiarem zwierząt w schroniskach.. Adoptujcie! nie kupujcie!

szkoda, że tak krytycznie podchodzisz do kogoś, kto po prostu chcę zniwelować niepotrzebne cierpienie,
przywrócić wolność zwierzętom, żeby byłe wolne i szczęśliwe.

dobrej nocy.

Komentarz został ukrytyrozwiń
zula
  • zula
  • 06.10.2010 22:45

Pax, jesteś hipokrytą... Szkoda czasu na dyskusje na takim poziomie. Pamiętaj, że każde kliknięcie pożera prąd, który powstaje w szkodliwych dla natury elektrowniach, a co za tym idzie pogrąża naturalne siedliska zwierząt w niebycie. Pamiętaj, że każdy warzywniak czerpie korzyści z tego, że człowiek odebrał naturze kawałek (i to niemały!) ziemi, którą zasiedlały zwierzęta.
Powinieneś więc zarzucić popisywanie się swoim "jestem obrońcą zwierząt", zamieszkać w puszczy i nie szkodząc żadnej z żyjących istot , żywić się korzonkami. Tylko weź pod uwagę, żeby ich nie zjeść za dużo, przecież są też inne stworzenia, których pożywieniem są korzenie.
Skoro tak ważny jest dla Ciebie godny byt zwierząt, przestań bezsensownie klikać, próbując wywołać sensację tam gdzie jej nie ma, a przejdź się do pobliskiego schroniska i wspomóż ich. Tam rąk do pracy zawsze brakuje.

Komentarz został ukrytyrozwiń
pax
  • pax
  • 06.10.2010 22:09

M.Wasilewski

Tak. Zwierzęta powinny być wolne.
Ciągle się zmieniamy.. w różnych miejscach na Ziemi różne plemiona różnie się karmiły.. na początku ludzie nie umieli polować - bo nie umieli używać narzędzi.. co jedli??
Ale to nie jest takie ważne..
Ciągle się zmieniamy..
Natyra dała nam wybór, możemy żyć zdrowo na diecie wegetariańskiej lub wegańskiej..
Wiemy, czym jest cierpienie i potrafimy wyobrazić sobie jak cierpią inni.. dlatego nie powinniśmy go zadawać.. zwłaszcza w zbędnych formach jak rozrywka kosztem zwierząt, zniewolenie, żeby obejrzeć 'okazy'..
Zwierzęta zabijają tylko żeby przeżyć w obronie lub dla pożywienia.
My mamy warzywniaki.. działki.. duży wybór.. nie musimy polować..

ale ten artykuł dotyczy WYSTAWY ZWIERZĄT - tak jak w muzeum.
Ja jestem całkowicie przeciwko.

Czy chciałby Pan siedzieć w klatce lub małym pokoiku.. sam..
Przez 8 godzin obserwowali by pana inni..
robili zdjęcia, pukali, uśmiechali się,...
np. przez miesiąc..
a potem w innym miejscu..

Komentarz został ukrytyrozwiń
pax
  • pax
  • 06.10.2010 21:53

Zulu

Hodowla psów i hodowla dzikich zwierząt jest prowadzona dla zysku, a nie ich dobra!
Po za tym handel żywą istotą jest zrównywaniem jej do towaru. Tak jak kiedyś legalnie handlowano niewolnikami (niestety nadal się handluje - nielegalnie), kobietami,.. tak teraz zwierzętami.

Handel zwierzętami, hodowla zwierząt to nie hobby, to dla nich biznes..

Każde cierpienie to cierpienie - jeden worek. Można porównywać itd...
ale przy rozrywce nie ma co porównywać - ktoś cierpi, żeby ktoś się bawił?

Nie uchodzę za obrońcę zwierząt - jestem nim.

Komentarz został ukrytyrozwiń

CBŚ :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

A, żeby potem nikt mnie ani organizatorów nie ścigał (uprzedzając wizyty CBŚ), wiem, że wszystkie gatunki krokodylowatych są pod ścisłą ochroną. Wiadomo więc krokodyl w tytule jest żartem, zainspirowanym pewnym powiedzonkiem z popularnej lektury szkolnej ;-)

Co zaś się tyczy uwag odnośnie wegetarianizmu, nie będę wdawał się w dyskusje bowiem zapewne każdy pozostanie przy swoim zdaniu;) Zwrócę jednak uwagę Ci na nieścisłość uważasz ludzi-ssaki-za zwierzęta, ok biologicznie masz rację;)
Optujesz, żeby zwierzęta żyły swoim naturalnym rytmem, tak jak zawsze żyły naturalnie i namawiasz ludzi do wegetarianizmu. Czy człowiek kiedykolwiek był w swoim rozwoju wegeterianinem? Sądzę, ze mięsożercą, więc namawiając ludzi-zwięrzeta to tak jakbyś poprawiał naturę i uczył lwa jeść szpinak;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń
zula
  • zula
  • 06.10.2010 17:35

A ludzie jak zwykle ze skrajności w skrajność! Może należałoby nieco wyważyć wypowiedzi... Jaki jest sens porównywania i zestawiania w jednym szeregu biednego psa, któremu ktoś odebrał możliwość do szczęśliwego życia ze zwierzętami egzotycznymi, w zdecydowanej większości urodzonymi w warunkach "nienaturalnych". Nikt ich nie porwał z ich środowiska, bo w dzisiejszych czasach jest to zabronione i na niemal każde zwierzę tzw. "egzotyczne" trzeba mieć jakiś papier. A po drugie, sorry, ale ludzie którzy mają podobne hobby, najczęściej i takiego pieska by przygarnęli, żeby jego żywot poprawić.
Są ogrody zoologiczne, zwłaszcza w Polsce, którym wiele brakuje. Ale są też takie, dzięki którym zagrożone gatunki są podtrzymywane.
Nie należy wrzucać wszystkiego do jednego worka, tylko po to by uchodzić za "obrońcę zwierząt".
Myślę, że jest sens organizowania takich wystaw w mieście, w którym nie ma ogrodu zoologicznego. Może, jeśli robi ją ktoś z głową, ktoś inny dojdzie do wniosku, że jego mieszkanie, nie jest odpowiednie dla trzymania takiego zwierzaka.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Zobacz także:

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.