Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

36633 miejsce

Spotkanie na Jamajce w restauracji Casablanca

Jamajka to wyspa w archipelagu Wielkich Antyli na Morzu Karaibskim

 / Fot. Wiesław Urbańczyk


Jamajka to wyspa w archipelagu Wielkich Antyli na Morzu Karaibskim. Jej powierzchnia wynosi ok.11,4 tys km ² . Ze wschodu na zachód rozciąga się na długości ok. 230 km a z północy na południe od 30 do 80 km. Jest trzecią co do wielkości wyspą na Karaibach. Nasza przygoda z Jamajką zaczęła się już w Krakowie. Odprawiamy bagaże bezpośrednio do Kingston ( stolica Jamajki ). Lecimy do Londynu, tam mamy nocleg ( pokój dwuosobowy ze śniadaniem to kwota 140 funtów, co w przeliczeniu wynosi ok. 900 PLN).Ceny najdroższe w Europie, nie wspominając już o taksówkach , a kto się zdecyduje na wypożyczenie samochodu to musi w tym momencie wykazać się wielkimi umiejętnościami jazdy za kierownicą. Trudnością dla Polaka jest ruch lewostronny, prędkości w milach i ceny w funtach. Rano po śniadaniu udajemy się autobusem na lotnisko, tutaj czeka nas bardzo dokładna odprawa, po której samolotem – boeningiem 777 mieszczącym około 400 osób lecimy na Jamajkę. W samolocie ok.30 białych reszta to Murzyni. Lecimy na wysokości 39 tys. stóp co odpowiada dokładnie 11877 m, temperatura dochodzi do – 60 º C a prędkość wiatru do 200 km/, wówczas prędkość samolotu jest największa i wynosi 1090 km/h . Warunki nie do przeżycia dla człowieka a na tym poziomie są nawet normalnością. W samolocie wygodne siedzenia, przed każdym mały monitor z trzynastoma programami telewizyjnymi i siedemnastoma programami muzycznym. Na jednym z programów dokładnie widzimy trasę lotu wraz z danymi dotyczącymi warunków na zewnątrz. Stewardesy częstują nas białym i czerwonym winem, gin i whisky do wyboru, soczki, herbata, kawa no i oczywiście ciepły posiłek np. ryż z kurczakiem i fasolą szparagową. Na jednym z kanałów TV oglądać można film „ Chicago”. Większość podróżujących właśnie ten program ma włączony. To wspaniały film o miłości, zdradzie, podłości i zbrodni. Roxie, główna bohaterka chce występować na scenie, angażuje się więc w romans z mężczyzną, który ma jej to ułatwić. Gdy jednak zostaje przez niego oszukana postanawia go zabić.

Trafia za to do więzienia. Roxie wynajmuje jednak sprytnego adwokata / Richard Gere/ , którego zadaniem jest przekonanie opinii publicznej o jej niewinności. Film pokazuje sceny z życia wzięte, kłamstwa i matactwa oraz drogi jakimi osiąga się sukces, przez co staje się dobrą zabawą dla widza. Po dziesięciu godzinach lotu lądujemy na Jamajce. Przechodzimy odprawę paszportowo bagażową, kupujemy wizę za 20 dolarów USA i odbieramy bagaże. Niestety, nasze bagaże tym samolotem nie dotarły. Przedstawiciele linii lotniczych dają nam kieszonkowe na zakupienie potrzebnych rzeczy a bagaże będą dowiezione za dwa dni do hotelu / wyloty z Londynu odbywają się tylko w poniedziałki, środy i piątki/. Przestawiamy zegarki o siedem godzin do tyłu i udajemy się do busu, który zawozi nas do hotelu / transfer trwa ok. 3 godziny/. Zakwaterowani jesteśmy w hotelu Hedonizm /przypomnę, że Hedonizm jest doktryną etyczną uznającą przyjemność za cel życia i naczelny motyw postępowania ludzkiego/. Ta sieć hoteli czterogwiazdkowych posiada wszystko w cenie, trzy posiłki, napoje alkoholowe i bezalkoholowe, duże pokoje z małżeńskim łożem i z lustrami na suficie. W każdym pokoju jacuzzi, telewizor, telefon, na terenie hotelu znajduje się również plaża dla naturystów no i jakże bogata animacja. W hotelu przyjmowane są tylko osoby pełnoletnie. Piękne czarnoskóre Jamajki o świetnej budowie ciała i talii osy pokazywały a następnie zachęcały do jamajskich tańców. Nocą zaś w hotelowym basenie i jacuzzi spotkać można rozbawionych turystów w stroju Adama i Ewy schładzających się szampanem. W większości dobrych hoteli oprócz stołów szwedzkich znajdują się restauracje z daniami serwowanymi: japońska, chińska czy włoska, w której stolik rezerwuje się dzień lub dwa wcześniej . Najsłynniejsze restauracje na Jamajce to Casablanca, to dla upamiętnienia jednego z najsłynniejszych wyciskaczy łez filmu z Humphreyem Bogartem w roli głównej. Przypomnę, że w tym filmie restauracja podzielona jest na dwie części. W pierwszej może przebywać każdy, natomiast osoby przebywające w drugiej części muszą uzyskać zgodę właściciela. Za tymi drzwiami znajdują się gry hazardowe, gdzie można wygrać pieniądze na wyjazd do upragnionej Ameryki. W nocy ta knajpa staje się swoistym burdelem, do którego schodzą się ludzie szukający przyjemności i zapomnienia. Nikt nikomu bezinteresownie nie pomaga, wszystko ma swoją cenę. Te restauracje na Jamajce powstały tylko dla upamiętnienia, ale nie mają nic wspólnego z tą przedstawioną w filmie. Jako ciekawostkę chcę tu zaznaczyć, że film ten nie powstał w słynnym mieście Maroka – Casablance, natomiast jest to film o Casablance powstały w studiu filmowym w Hollywood w Los Angeles. Jamajka liczy ok. 2,5 mln. mieszkańców i odwiedza ją rocznie ok. 1 mln turystów głównie ze Stanów Zjednoczonych i Kanady, ostatnio również z krajów europejskich. Północna część Jamajki to kraj przeznaczony dla turystów. Ocho Rios i Montego Bay to główne ośrodki wypoczynkowe

Byliśmy również uczestnikami kilku wycieczek fakultatywnych. Jedną z takich atrakcji był spływ z biegiem rzeki Martha Brae na bambusowych dwuosobowych tratwach. Dużą atrakcją jest również wędrówka w górę wodospadów Dunna’s River. Tu należy ubrać się w strój kąpielowy i zakupić surfingówki na grubej gumie dobrze trzymające się kamieni. sklepach tu kolejna niespodzianka. W sklepach hotelowych za około 7 dolarów podczas gdy pani pilotka z Polski zawozi nas do swoich sklepów, gdzie surfingówki są dwa razy droższych (para kosztuje 15$, a wypożyczenie 5$). Polak potrafi pomóc innym w wydawaniu pieniędzy!!!. Jamajka to przede wszystkim ojczyzna muzyki reagge, którą Bob Marley rozpowszechnił na całym świecie. Jest on bóstwem Jamajczyków. Na każdym kroku można zobaczyć jego podobiznę. Jest na plakatach, breloczkach i w drewnianych rzeźbach. Jego legenda ma taką siłę oddziaływania, że dzień urodzin muzyka został ogłoszony na Jamajce świętem narodowym. Jamajka jest współczesnym rajskim zakątkiem, gdzie sezon turystyczny trwa cały rok a morze ma zawsze błękitny kolor. We wschodniej części wyspy znajduje się port Port Antonio. W cieniu błękitnych gór rozpościerają się wspaniałe pejzaże, bujna roślinność, wodospady, jaskinie a także słynna błękitna laguna. W zachodniej części Jamajki leży Negril oferujące gościom najwięcej uciech. Uchodzi ono za miasto pobłażliwe i zrelaksowane. Początkowo był zwykłą wioską rybacką. Tutaj w plażowych kawiarniach ciągle rozbrzmiewa muzyka reggae a turyści rozkoszują się piwem Red Stripe. Negril słynie ze swej 10-cio kilometrowej plaży o śnieżnobiałym piasku i wielu hoteli, w których góruje muzyka reggae. Dużym portem wywozowym boksytów jest miasto Discovery Bay, dominuje tam kolor pomarańczowo - brazowy, na ten to kolor pomalowane są urządzenia portowe. Zaraz za tym miastem znajduje się Park Kolumba. Jest to muzeum pod gołym niebem, w którym oprócz zabytkowych przedmiotów można oglądać wielkie malowidła przedstawiające przybycie Kolumba. To właśnie Włoch Krzysztof Kolumb był pierwszym Europejczykiem, który w 1494 r. dotarł do wybrzeży Jamajki. W 1660 r. Jamajka przeszła w posiadanie Brytyjczyków i szybko rozwijała się gospodarczo. Dochody przyniosła przede wszystkim uprawa trzciny cukrowej i handel niewolnikami. Praca przy uprawie trzciny cukrowej była bardzo ciężka, wykonywana najczęściej przez Indian. Arabakowie często podawali swoim dzieciom nawet truciznę aby nie doznały trudu ciężkiej pracy na plantacjach. Hiszpanie przywieźli tutaj choroby: cholerę i czarną ospę. W 1962 r. Jamajka odzyskała niepodległość. Jest członkiem brytyjskiej Wspólnoty Narodów. Najwięksi jej partnerzy handlowi to: Stany Zjednoczone, Kanada, Holandia, Wielka Brytania i Japonia, z której barterowo za boksyty sprowadzane są samochody najczęściej Toyoty i Nissany. Rastafarianie są symbolem Jamajki. Uczesani są w warkoczyki, spięte w koki a na głowach noszą czapeczki w kolorach czarnym, czerwonym , zielonym i złotym. Te barwy to symbole – czerwień to krew przelana w dawnych okresach historii Jamajki, czerń – to kolor skóry większości jej mieszkańców, zieleń – to żyzność gleby na Jamajce a złoto wyraża zwycięstwo nad ciemiężycielami. Rastafarianie najczęściej żyją w górach, ich ideą jest żyć jak najbliżej natury i jak najdalej od cywilizacji, która jak uważają jest źródłem wszelkiego zepsucia, są zwolennikami medycyny naturalnej a ich dieta wegetariańska ściśle oparta jest na nieprzetworzonych produktach.- to głównie owoce i warzywa. Palą trawkę uważając, że to boskie ziele jest naturalne i jest darem matki natury. Przy wspólnych modlitwach ta fajka z trawką krąży wokół zebranych w kierunku przeciwnym do ruchu wskazówek zegara, a przez jej palenie osiągną wyższy poziom duchowości. Uważają również, że są plemieniem izraelskim i mają nadzieję, że przyjdzie dzień ich wyzwolenia od zepsutego świata białych. Nie strzygą włosów zaś zaplatają je w dredy. Styl ich życia oparty na poczęciu wolności . Nie przejmują się życiem, palą trawę ze swoich plantacji, które poukrywane są w dżungli. Na Jamajce marihuana jest obecna ale nielegalna. Pali ją 80 % mężczyzn i 60% kobiet, kupienie nie jest żadnym problemem. Na targach widać jak palą powoli, nieśpiesznie. Wspomnę również o rozmiłowaniu Jamajczyków do muzyki. Muzyka towarzyszy im zawsze i wszędzie. Poza reggae nic dla nich nie istnieje. Tańczą na ulicach i w wioskach, w samolocie i w autobusie, na plaży i w restauracji.

Jamajka to piękny kraj, to wspaniali, zawsze uśmiechnięci, życzliwi i zadowoleni z życia ludzie. Piją piwo i rum, który wytwarzany jest z trzciny cukrowej ( pierwsza wytwórnia rumu istniejąca do dziś została założona w 1661 r.) Szczególnie polecamy rum Appleton Estate, który wyspiarze piją bez dodatków, zaś nasza 16-to osobowa grupa najczęściej zamawiała koktajle pina colada i rum krem z lodem. W rumowym nastroju z jamajskim rumem w walizkach powróciliśmy szczęśliwi, zadowoleni i pełni wrażeń. Tak mała i tak urocza, tak niewielka a tak wiele może. To właśnie gorąca Jamajka. Do skorzystania z jej ognistości gorąco zapraszamy.

W wyjeździe uczestniczyli i doznania swe opisali Krystyna i Wiesław Urbańczykowie.

Zainteresowanym wyjazdem na Jamajkę chętnie służymy wiedzą i pomocą pod adresem: duet_@poczta.onet.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.