Symbol narodowy, człowiek instytucja, elektryk, Jola Rutowicz polskiej polityki. Niektóre z tych określeń pasują bardziej lub mniej do prezydenta Lecha Wałęsy. Ja osobiście pamiętam go z dwóch spotkań.

Zobacz także:
Artykuły
(29)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.73)
Wiek: 26 | Miejscowość: Strzebielino | Kraj: Polska
O mnie: Jestem absolwentem Dziennikarstwa i komunikacji społecznej. Interesuje się polityką, nie gardzę dobrą literaturą. Moją cichą pasją są komputery oraz muzyka.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Karol Raczkowski 11.11.2008 23:39
Biały jak zwykle zajefajnie. Krótko, zwięźle i na temat. PLUS dla ciebie. Podzielam Twój pogląd co do wartości Naszego byłego prezydenta.
Marek Szolc 11.11.2008 11:58
Dla mnie Wałęsa nigdy nie był ani autorytetem moralnym, nie mówiąc już o poziomie intelektualnym który prezentuje. Najśmieszniejsze a może zarazem najsmutniejsze, jest jednak to, że za swoje neoliberalne poglądy na temat globalizacji, dostawał ciężkie pieniądze na amerykańskich uczelniach zdominowanych przez neokenserwatystów.
Łukasz Wolski 08.11.2008 17:24
Porównanie, nawet takiego rodzaju, Wałęsy do Rutowicz jest nie na miejscu i niestosowne.
Tyle.
Grzegorz Korzeniowski 08.11.2008 16:55
Wałęsa miał zapędy autorytarne nie mniejsze niż Kaczyńscy. To ma być autorytet i to jeszcze moralny?
BARBARA Romer Kukulska 06.11.2008 17:01
a to b. ciekawe epizody. Fajnie się czyta.