Facebook Google+ Twitter

Spotkanie z Rafałem Ziemkiewiczem w Lublinie

W poniedziałek 22 października w Lublinie na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim odbyło się spotkanie z publicystą i komentatorem politycznym Rafałem Ziemkiewiczem.

Ostatnia wymiana zdań ze studentami. / Fot. Krzysztof StanekPoniedziałkowe spotkanie, na które licznie przybyli głównie studenci KUL dotyczyło wpływu "Gazety Wyborczej" na opinię publiczną w Polsce. Rafał Ziemkiewicz zaczął jednak od gorącego powyborczego komentarza. Zauważył, że gdyby nie ostatnia afera z posłanką Sawicką, PiS miałby szansę wygrać. Zwrócił uwagę również na to, że duża część wyborców uczestniczyła w wyborach głosując na PO tylko na przekór PiS. Jego zdaniem największą rolę w wygranej Platformy Obywatelskiej miała wizyta Donalda Tuska na Wyspach Brytyjskich, z jednoczesną zmianą wizerunku przewodniczącego Platformy.

– Przez cały czas kampania platformy szła takim przekazem, że Kaczyńscy zagrażają demokracji. Kampania platformy powtarzała dokładnie to, co można było przeczytać w GW, co można było przeczytać w "Polityce", usłyszeć w Tok FM, czy w TVN24 i to nie było skuteczne w żaden sposób. Skuteczne się okazało to, jak jeszcze przed debatą Tusk pojechał do Irlandii, nie dlatego, że tam dużo głosów tej Irlandii zdobył – mówił gość spotkania.

Podczas wykładu. / Fot. Krzysztof StanekRedaktor Ziemkiewicz przechodził jednocześnie do tematyki "Gazety Wyborczej" oraz jej wpływu na wybory. Poruszył również sprawę słowa "wykształciuch", które zrobiło brawurową karierę w ostatnim czasie. Swój wykład poszerzył też o głębszą analizę zjawiska, które stało się tytułem jego już bestsellerowej książki pt. "Michnikowszczyzna". Nakreślił więc ogólnie karierę Adama Michnika, jego działania w czasach PRL-u i już w wolnej Polsce. Zwrócił uwagę na postępowanie redaktora naczelnego GW ze swoimi podwładnymi oraz na silnie sugestywną treść artykułów zawartych w tej gazecie.

Co ciekawe Ziemkiewicz pisząc "Michnikowszyznę", do której odwoływał się w czasie spotkania, opierał się na opiniach przyjaciół i dawnych znajomych Adama Michnika, ale również, jak sam stwierdził, na dogłębnej analizie jego tekstów.
– Ja swoją książkę świadomie uwolniłem od wszelkich pokus plotkarskich, żeby nie było to nic w rodzaju nieautoryzowanej biografii, żeby nie było tam żadnych sensacji wyciągniętych spod szafy. Oparłem całą swoją książkę wyłącznie na cytowaniu tekstów Adama Michnika i ich analizowaniu".

Rafał Ziemkiewicz podpisuje swoją książkę / Fot. Krzysztof StanekKoniec spotkania należał do studentów. Wprowadzono formę mini debaty w której każdy mógł zadać pytanie gościowi. Pytania dotyczyły odejścia Rafała Ziemkiewicza z radia Tok FM, jego konfliktu z Waldemarem Łysiakiem, innych mediów wpisujących się w formę uprawiania dziennikarstwa w stylu "Gazety Wyborczej", oraz stylu językowego stosowanego w tej gazecie. Ostatnie kilka minut pan redaktor poświęcił na podpisywanie swoich książek.

***

Rafał Ziemkiewicz skończył filologię polską na Uniwersytecie Warszawskim. W latach 90. był silnie związany z Unią Polityki Realnej m.in. jako jej rzecznik prasowy. W tym okresie pracował również w radiu Wawa, Tok FM oraz w "Gazecie Polskiej". W 2006 roku prowadził w telewizji publicznej program kulturalny "Ring". Obecnie uprawia zawód "wolnego" publicysty oaz komentatora życia politycznego. Jego felietony ukazują się m.in. w "Newsweeku", "Rzeczpospolitej" i "Gazecie Polskiej". Rafał Ziemkiewicz zasłynął też jako autor opowiadań i powieści o tematyce science fiction. W 1992 roku za opowiadanie "Cortex cerebri" otrzymał nagrodę w konkursie zorganizowanym przez Naszą Księgarnię. W roli felietonisty, publicysty i komentatora dał się poznać jako człowiek o czasem kontrowersyjnych poglądach prawicowych, lecz uprawiający konstruktywną krytykę.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.