Facebook Google+ Twitter

Spoty PiS nie przekonają internautów

Prawo i Sprawiedliwość wypuściło już czwarty spot ze swej animowanej serii. O komentarz do tej wakacyjnej kampanii reklamowej poprosiliśmy politologa z Uniwersytetu Warszawskiego, dr. Bartłomieja Biskupa.

 / Fot. screenWiadomości24.pl: To już kolejny spot PiS-u atakujący Pawła Grasia. Czy krytyka rzecznika rządu jest słuszna? Jak pan ocenia ten spot?
Dr Bartłomiej Biskup, specjalista od marketingu politycznego: Takie działania zawsze budzą kontrowersje i trzeba je wyciągać na światło dzienne. Dlatego, jeżeli gdzieś zostały wykorzystane publiczne pieniądze ["Super Express" ujawnił, że Paweł Graś zafundował z pieniędzy podatników nocleg w sopockim hotelu Sheraton swojemu synowi Jakubowi - red.] w celach prywatnych, krytyka jest słuszna.


Czy pisowska koncepcja kreskówek wyborczych połączona z czarnym PR-em jest w ogóle skuteczna?
- Na pewno dużych skutków to nie przyniesie, bo nie jest to kampania masowa. Wakacyjne spoty PiS oceniam jako uzupełnienie komunikacji tej partii. Z pewnością jest to nowoczesna forma przekazu o charakterze negatywno-humorystycznym skierowana do internautów, a więc do ludzi młodych. Internauci raczej nie są wyborcami Prawa i Sprawiedliwości, nie sądzę więc, że PiS przekona ich do siebie. Owszem, na niektórych może to mieć wpływ, jednak nie jest to duża grupa.

Ostatnie spoty PiS-u nie były pozytywnie komentowane, głównie ze względu na ich poziom. Wielu po prostu nie śmieszyły. Nie sądzi pan, że ta wakacyjna kampania wizerunkowa może przysporzyć tej partii jeszcze więcej negatywnie nastawionego elektoratu?
- Prawo i Sprawiedliwość ma już tak duży negatywny elektorat, że nie ma to większego znaczenia. Oddziaływanie tego typu negatywnej kampanii jest ukierunkowane raczej na stały elektorat glosujący na tę partię, a nie do nowych wyborców. Dlatego PiS na tych spotach raczej nie straci.

A jak wytłumaczyć fakt, że poza kampanią wyborczą inne partie oprócz PiS-u, praktycznie nie interesują się taką formą reklamy?

– Skoro Prawo i Sprawiedliwość robi to cały rok, to znaczy, że jest to działanie planowe i regularne. A to wyjdzie im niewątpliwie na plus, bo planowanie działań w polskich partiach politycznych jest wielką bolączką.

Czy internetowe spoty wyborcze mogą rywalizować z telewizyjnymi?
- Zdecydowanie nie. Telewizja nadal jest najlepszym medium masowym, co widać po poziomie dostępu do internetu w Polsce. Dopiero w Stanach Zjednoczonych następuje jakaś powolna zmiana w kierunku internetu, który zaczyna odgrywać większą rolę od telewizji. W Polsce taka zmiana jeszcze długo nie nastąpi.

Rozmawiał Dariusz Konik

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

Mnie przekonało to: http://www.efakt.pl/Wirujacy-seks-Szczypinskiej,galeria-artykulu,51992,1.html


Szczypińska zacieśnia więzi z Kościołem przed kampanią prezydencką brata swojego prezesa :D:D:D

Komentarz został ukrytyrozwiń

I ot jest właśnie typowe dla PiSu. A L.Kaczyńskiemu dziwie się podwójnie-czy on faktycznie liczy, że w ten sposób wygra kolejne wybory?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Żenujące: http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,7030810,Lech_Kaczynski_zmienil_biografie_Kwasniewskiego.html

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja z kolei myślę, że odejście Kaczyńskich niczego by nie zmieniło, PiS jest z nimi utożsamiany i wątpię, że w przypadku zmiany kierownictwa partia by się dźwignęła. Prawdopodobnie w ciągu jednej kadencji stałaby się małą partią na granicy progu wyborczego. Formuła PiS, tj. IV RP, polityka nienawiści i straszenie teczkami, kłótnie z Rosją i Niemcami etc., po prostu się wypaliła. A zmiana wizerunkowa o 180 stopni nie będzie możliwa,ludzie tego nie kupią. W tej sytuacji dziwi bezradność lewicy, bo mają realną szansę na stanie się alternatywą dla PO. Jednak SLD ma swoje problemy, dopóki ich nie rozwiąże będzie zdobywało te swoje 9-12%.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Moim zdaniem jedyną szansą dla PiS, jest odsunięcie Kaczyńskich na dalszy plan. To jak wiemy jest niemożliwe (nie są w stanie tego zrobić nawet dla dobra partii), więc póki nie pojawi się jakaś nowa, silna alternatywa, będzie rządzić Platforma. Większość osób popiera PO, wyłączne ze strachu przed powrotem PiS w wydaniu Kaczyńskich.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dr Biskup ma w 100% rację, poza tym sytuacja PiS jest bardzo podobna do tej SLD- obie partie bazują teraz na swoim stałym elektoracie nie mając żadnego pomysłu, jak przyciągnąć do siebie nowych wyborców. Spoty, ulotki, billboardy - przecenia się takie reklamy. Owszem są one ważne, ale tylko jako pewne uzupełnienie. Najpierw trzeba mieć co sprzedać. Na samym PR czy tzw populizmie można osiągnąć niezły wynik w jednych wyborach, ale potem formuła się wypala. Dopóki PiS nie przedstawi jakiejś przekonującej oferty dla potencjalnych wyborców, żadne spoty ośmieszające PO czy inne zabiegi czarnego PR nie pomogą.

Komentarz został ukrytyrozwiń

reklama jest tylko wtedy skuteczna jeśli wzbudzi popyt

partyjnym zaklinaczom wydaje się że ich czary odnoszą skutek i skutecznie hipnotyzują partyjnych liderów

partyjni szamani nigdy nie dopuszczą do merytorycznej dyskusji bo stracą swoją moc
im nie chodzi o złapanie królika tylko ciągłą gonitwę
i tak wszyscy mają zajęcie a cierpliwy elektorat nieustanne igrzyska
od czasu do czasu przypomni sobie o chlebie i wtedy zjada starych szamanów

następuje zamiana miejsc siedzenia a co za tym idzie punktu widzenia i zabawa zaczyna sie od nowa

szkoda tylko że na koszt podatników
ku radości naszych sąsiadów

Komentarz został ukrytyrozwiń

A jeszcze inne zdanie będą mieli specjaliści od reklamy :) 5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ten politolog powie jedno, inny powie zupełnie co innego. Taki zawód. To co się mówi zależy od własnych poglądów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.