Pozycja materiału w rankingach:
Koleżanka 14-letniej Ani, gimnazjalistki, która w październiku 2006 r. popełniła samobójstwo po tym, jak w klasie pięciu rówieśników miało ją molestować, zeznała wczoraj przed sądem, że nastolatka już wcześniej próbowała dwukrotnie targnąć się na swoje życie. Rozprawa była niejawna.
Patrycja K. była przesłuchiwana w obecności biegłego psychologa. Dlaczego? Ponieważ zeznania, które złożyła najpierw policji, a potem podczas sądowego śledztwa, różnią się od siebie. To, co mówiła na wczorajszej rozprawie, wiemy z relacji ojca Mateusza W., jednego z pięciu podejrzanych gimnazjalistów.Zobacz także:
Sortuj komentarze:
Zofia Kowalska 05.03.2011 09:14
MIESIĄC RÓŻNICY W DACIE ŚMIERCI !!!
""20 września, dzień przed śmiercią samobójczą Ani,"""" link czy ""Koleżanka 14-letniej Ani, gimnazjalistki, która w październiku 2006 r. popełniła samobójstwo """link MOŻE NIECH PANOWIE REDAKTORZY SPRAWDZĄ DATĘ A POTEM WYPOWIADAJĄ SIĘ !!!! Z tego co pamiętam to gazeta FAKT napisała,że Ania powiesiła się nawet już dzień wcześniej.!!! GRATULUJE , Żenada dziennikarska.
Artur Soltysiak 27.07.2007 13:25
W związku z narastającą brutalnością i recydywa wśród nieletnich, rząd Wielkiej Brytanii zaadoptował prawo do 'bierzących potrzeb'. Mali mordercy i gwałciciele są skazywani jak dorośli a najczęściej wyrokiem jest potrójne dożywocie. To tytułem komentarza.
Jolanta Paczkowska 27.07.2007 12:51
"Powiedziała, że już miała (Ania – red.) wcześniejsze próby samobójcze. Jedną przez tabletki, drugą przez powieszenie".
Ciekawe kto i jak pomagał Ani w związku z tymi wcześniejszymi próbami samobójczymi? I czy pomagał?
Jan Kamiński 27.07.2007 12:51
Bez względu na to, czy została rozebrana czy nie i jak odporna była psychicznie, nie ulega wątpliwości, że to niedopuszczalne zachowania uczniów były bezpośrednią przyczyną próby samobójczej.
Kolejne trzęsienie ziemi we Włoszech
(odsłon: +619)