Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

2614 miejsce

Sprawa Amber Gold. ABW bada wątki finansowe

W dokumentach przejętych przez śledczych w pomieszczeniach Amber Gold znaleziono interesujące i intrygujące wątki finansowe, których wielkość i kierunki przelewów są aktualnie przedmiotem wnikliwej analizy ekspertów.

Sonda

Czy Marcin P. był tzw. słupem w Amber Gold, a jego mocodawcy to mafia?

 / Fot. PAPDokumenty znalezione przez śledczych w pomieszczeniach Marcina P. mają wiele ciekawych i zagadkowych wątków. Zdaniem portalu TVN24, na który powołuje się "Gazeta Prawna", Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW) - od kilku dni sprawdza m.in. czy pieniądze z firmy Amber Gold zostały przetransportowane samolotem do Niemiec. Śledczy mogą wiązać ewentualną aferę pieniężną z jednym ze słynnych w Trójmieście biznesmenów, który figuruje na liście 100 najbogatszych Polaków tygodnika "Wprost".

Funkcjonariusze ABW chcą najpierw rozwikłać kwestię i okoliczności powstania upadłych już linii lotniczych OLT Express. Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego ustaliła, że w 2011 roku firma Amber Gold podjęła "intensywne działania zmierzające do zakupu udziałów" w jednej z polskich, regionalnych linii lotniczych. Po zakupie udziałów tej linii lotniczej, spółka natychmiast została przekształcona w OLT Express Regional. Wtedy linie te były w bardzo złej kondycji finansowej. Miały blisko 2 mln zł zaległych podatków i nieodprowadzonych składek do ZUS.

Czytaj też, dlaczego państwo stało się cynglem w sprawie Amber Gold


Nie było to przeszkodą w zakupie spółki przez Amber Gold. Kiedy przedstawiciele złotej firmy wyrazili chęć kupienia i zainwestowania 14 mln zł, w zadłużone regionalne linie lotnicze, wówczas właściciel linii "udostępnił Marcinowi P. jedyny samolot, jakim wtedy jeszcze dysponował" – informuje serwis gazetaprawna.pl.

Zdobyty w ten sposób jedyny samolot tej linii, "wykorzystywany był prawdopodobnie do lotów na teren Niemiec, rzekomo przewożąc znaczne ilości środków pieniężnych", napisali - według tvn24.pl, funkcjonariusze ABW w materiałach śledztwa. Istnieje podejrzenie, że w ten dość prosty sposób, środki finansowe "z Amber Gold zostały wywiezione poza Polskę".

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Timide
  • Timide
  • 20.08.2012 14:09

Przepisy jasno mówią, iż w trakcie prowadzonego dochodzenia pod groźbą kary nie wolno udostępniać, publikować informacji o śledztwie, dochodzeniu, planie śledztwa prowadzonym przez prokuratora. Zatem jakie działania podejmie prokuratura w kierunku dziennikarzy publikujących szczegóły prowadzonego dochodzenia? Ktoś przekroczył uprawnienia? Jak zachowają się szefowie prokuratur w Polsce?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.