Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

4251 miejsce

Sprawa Atomu. Polemika z mechaniką kwantową prof. Michała Gryzińskiego

Świat subatomowy ciągle jest dla nas zagadką. Nikomu jeszcze nie udało się zajrzeć do wnętrza atomu, nikt nie wie co się w nim skrywa i jak działa.

Okładka książki / Fot. Okładka książkiKoncepcja mechaniki kwantowej polega na zaprzestaniu prób zrozumienia atomu i rozwijaniu matematycznego wariantu wielowymiarowych obliczeń. Czy istnieje elektron? Już nie! Teraz mamy chmurę matematycznego prawdopodobieństwa.

Z obecnym poglądem na strukturę atomu polemizowało już wielu badaczy. Sam Albert Einstain był największym sceptykiem mechaniki kwantowej. Na przestrzeni wieku, który minął od zainicjowania probabilistycznej myśli kilkukrotnie słyszeliśmy głosy sprzeciwu. Jednym z nich był nasz wielki umysł fizyczny, nieżyjący niestety już profesor Michał Gryziński. Postać o tyle nietypowa, że jako antagonista „kwantówki” zajmował się fizyką plazmy i kontrolowaną syntezą termojądrową, nadzorował jedyny w naszym kraju reaktor atomowy w Świerku. Jego publikacje ostro krytykowały mechanikę kwantową; jako deterministyczny ekwiwalent profesor Gryziński wprowadził i rozwinął teorię swobodnego spadku, która wyjaśnia ruch elektronów w atomie.

Profesor Gryziński był niewygodnym ewenementem w świecie nauki. Podczas gdy cały świat zaślepił się mechaniką kwantową on krzyczał, że król jest nagi. Zwykle dysydentów akademicka społeczność nazywała oszołomami i publicznie ośmieszała. Tutaj jednak sprawa była nietypowa. Gryziński był wszak oficjalnym przedstawicielem świata nauki, z katedrą, ba, jego publikacje wyróżniały się równą wagą, co prace Diraca. Krytyka prześmiewcza stosowana w stosunku do odszczepieńców od nurtu oficjalnego nie mogła zostać przeprowadzona. Nobliwy naukowiec pomimo swojej pozycji w establishmencie fizycznym został przysłonięty kurtyną milczenia. Jego teoria w Wikipedii podsumowana jest sentencją, że większość przedstawicieli świata nauki ze swobodnym spadkiem się nie zgadza, a sama teoria ma problem z wyjaśnieniem atomów wieloelektronowych. Opinia o tyle krzywdząca, że opierająca się na wydanej w 2001 roku książce „Sprawa atomu” zawierającej jedynie podstawowe założenia koncepcji. Przed swoją śmiercią profesor Gryziński zdążył naświetlić budowę atomów wieloelektronowych oraz wiązań chemicznych publikując materiały na swojej stronie internetowej.

Publikacja pod tytułem „Sprawa Atomu” to nie tylko koncepcja swobodnego spadku wyjaśniająca ruch elektronu w atomie. To także cała polemika z obecnie dominującymi, a błędnymi teoriami. Profesor bardzo dokładnie i obrazowo wyjaśnia dualizm korpuskularno-falowy dając przy tym szereg dowodów uzyskanych w świerckim laboratorium. Książka o tyle ciekawa, że napisana przystępnym i żywym językiem, czuć w niej pasję i dogłębne rozumienie przez autora tematu. Wieloletnia praktyka wykładowcy uniwersyteckiego pozwala Gryzińskiemu wniknąć w umysł czytelnika, wyjaśnić meandry fizyki i zarazić pozytywnymi emocjami czyniąc książkę na równi interesującą z beletrystycznymi bestsellerami.

Profesor Gryziński zmarł 1 czerwca 2004 roku, a wraz z nim koncepcja deterministycznego atomu. Teoria swobodnego spadku jest na tyle innowacyjna, że nie doczekała się swoich kontynuatorów. Ci, którzy mieli sposobność zapoznania się z nią wspierają projekt w sercu, natomiast nie wypowiadają się publicznie zatrwożeni linczem. Czy geniusz profesora Gryzińskiego równy Einsteina ulegnie więc zapomnieniu? Miejmy nadzieję, że nie!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Warto o tym przypominać. Bez względu na wynik.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.