Facebook Google+ Twitter

Sprawa Madzi a społeczeństwo obywatelskie

Przez ostatnie tygodnie polskie społeczeństwo bardzo zajmuje sprawa Madzi. Z jednej strony nie powinno nas to dziwić, wszak to właśnie społeczeństwo zostało wciągnięte w wir poszukiwań dziewczynki, a później, gdy odkryto jakąś część prawdy, to samo społeczeństwo poczuło się dotkliwie oszukane. W dodatku media rozdmuchały tę sprawę do niewyobrażalnych wręcz rozmiarów.

 / Fot. Dziennik ZachodniZjawisko społeczne jakie zrodziło się wokół całej sprawy jest nietypowe. Ciężko uwierzyć, że tragiczna śmierć dziecka może wywołać taką burzę. A jednak!

Patrzę na to z pewnym niepokojem, bo niecodzienność tej sytuacji daje do myślenia z jakim społeczeństwem obywatelskim mamy w Polsce do czynienia. Łatwo bowiem przyszło mediom wykreowanie papki, z której co dzień otrzymujemy kawałek pseudo-przełomowych zwrotów w śledztwie i pozwalamy się tym karmić, odchodząc od zupełnie poważnych problemów naszego kraju.

Nawet jeżeli sprawa Madzi miałaby obnażyć nieudolność działań policji i prokuratury, to pole do dyskusji na temat poczynań tych organów władzy jest znacznie szersze. Przy tej okazji debata publiczna schodzi jednak na zupełnie inne tory.

"Uważam Rze" prezentuje w ostatnim numerze wypowiedzi ludzi, którzy w pewnych kręgach mogą uchodzić za autorytety. Magdalena Środa i prof. Zbigniew Mikołejko obarczyć za śmierć Madzi próbują polską tradycję katolicką. A więc sprawa Madzi staje się kolejną okazją do uderzenia w kościół, duchowieństwo i tradycję polską, przez niektórych nazywaną zaściankowym ciemnogrodem.

I w ten sposób rodzice Madzi, stają się w oczach wielu ofiarami. A tematem lansowanym przez media stają się aborcja, wychowanie seksualne, czy nauka religii. To wielki problem dla nas, którzy chcemy pretendować do miana społeczeństwa obywatelskiego, bowiem zauważa się tendencję do braku zdolności prowadzenia rzetelnej debaty. Dajemy się manipulować i okłamywać, co do hierarchii problemów kraju.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Panie Andrzeju!
Wydaje mi się nieprawdą, aby w dzisiejszych mediach podejmowano często próby obrony duchowieństwa. Zauważam wręcz tendencje odwrotną. A jeżeli można atakowac, to można też bronic. Na tym polega rozmowa, debata. Inaczej skazujemy się na jednostronny przekaz, a ten jest przecież znacznie uboższy. Wiele osób pamięta czasy, w których słuszna była jedynie jedna forma przekazu. Na szczęście dziś dziennikarstwo, także obywatelskie, może wzbogacać społeczeństwo poprzez pluralizm.

Tym bardziej absurdalnym wydaje mi się dochodzenie do krytyki duchowieństwa katolickiego przy okazji tragicznej śmierci Madzi. Kościół katolicki także wymaga debaty w Polsce, ale debaty rzetelnej, o czym pisałem.

Pozdrawiam i życzę zdrowych, spokojnych Świąt Wielkanocnych!

Komentarz został ukrytyrozwiń

A już myślałem, że znajdę tutaj rzetelny artykuł w kwestii sprawa dziecka/ media, a społeczeństwo polskie. Mocno się rozczarowałem! Ten artykuł, to jakże modna w obecnych mediach polskich/ obywatelskich? próba obrony duchowieństwa katolickiego. Pisze świadomie: próba! Bo i w tym zakresie Wiosna zaczyna - nareszcie:)) - kiełkować, co prawda powoli bardzo - w katolickiej glebie polskiej :))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.