Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

107296 miejsce

Sprawa porwanej Magdy. Detektyw Krzysztof Rutkowski w akcji

Nową istotną informację zdobyli wywiadowcy detektywa Krzysztofa Rutkowskiego. Odnaleźli dwóch ukrywających się przed policją świadków, mężczyznę i jego partnerkę (prawdopodobnie sąsiadów rodziny Magdy). Przekazano ich w ręce policji.

Tego dnia nigdy nie zapomną rodzice półrocznej Magdy. We wtorek 24 stycznia 2012 r. po godz. 18, z wózka na ul. Legionów w Sosnowcu dziecko zostało porwane. Chwilę przed tym, matka Magdy uderzona w tył głowy, straciła przytomność. Gdy oprzytomniała, dziecka już w wózku nie było. Powiadomiona o tym zdarzeniu policja, do tej pory bezskutecznie poszukuje dziecka. Do akcji poszukiwań włączył się aktywnie znany detektyw Krzysztof Rutkowski.

Kto porwał i w jakim celu - nikt tego nie wie. Za wskazanie miejsca ukrycia Magdy lub choćby śladu jej przetrzymywania, albo innych istotnych informacji, które umożliwią odzyskanie dziecka, czeka wysoka nagroda pieniężna, sięgająca już około 150 tys. złotych. Detektyw Rutkowski i rodzice Magdy proszą porywacza: oddaj dziecko, dostaniesz 30 tys. zł. Także biskup diecezji sosnowieckiej postanowił włączyć się do akcji - prosi wiernych o modlitwę i pomoc w poszukiwaniach Magdy. Psycholog śledczy z Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach, Bogdan Lach apeluje do porywacza: Zanieś Magdę do okna życia.

Po sześciu dniach poszukiwań nie ma śladu o porwanej Magdzie. Jej rodzice wznawiają apel do porywacza w nowej wersji: "Obiecujemy całkowitą bezkarność, jeśli dobrowolnie odda nam dziecko". Nadziei nie traci detektyw Krzysztof Rutkowski. Szuka Magdy i twierdzi w przekonaniu: "Na sto procent odnajdzie się zdrowa i żywa". Do porywacza zgłosił ofertę - czytamy w serwisie Gazeta.pl - "Jeśli oddasz dziecko rodzicom całe i zdrowe, wybawimy cię od kary!".

Jak podaje gazeta.pl, o tym, że układ z porywaczami dziecka jest realny, przypomnieli przed dwoma dniami szczecińscy policjanci, którzy w 1999 roku poszukiwali 12-letniej dziewczynki, uprowadzonej z mieszkania babci. Wtedy po raz pierwszy złożono przestępcom ofertę bezkarności i po trzech dniach dziecko szczęśliwie wróciło do domu.

Nową istotną informację zdobyli wywiadowcy detektywa. Odnaleźli dwóch bardzo ważnych i ukrywających się przed policją świadków, mężczyznę i jego partnerkę (prawdopodobnie sąsiadów rodziny Magdy), których przekazano w ręce policji. W ostatnią niedzielę, detektyw Rutkowski przedstawił w mysłowickim hotelu "Trojak", pierwsze efekty swoich działań. Powiedział, że jego śledczy "pobrali próbki DNA zaginionej dziewczynki i wysłali je do laboratorium w Austrii. Najpóźniej w przyszłym tygodniu gotowy będzie kompletny profil genetyczny dziecka: Dzięki DNA nikomu i nigdy nie uda się zafałszować tożsamości Madzi, bo jej rodzice będą mieli narzędzie, które pozwoli z bezwzględną pewnością zidentyfikować córkę".

Wciąż jednak policja prosi o pomoc wszystkich, którzy widzieli osobę z podobnym do opisywanych w mediach dzieckiem, albo mogą mieć jakiekolwiek informacje w tej sprawie. Kontakt: tel. 32 296 12 55 lub z najbliższą jednostką policji - tel. 997.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (20):

Sortuj komentarze:

@Miska: To, podobnie jak i Wam, drodzy Czytelnicy, nie przeszkadza w komentowaniu zarówno zachowań, jak i innych komentarzy. Niektórzy wolą snuć swoje dywagacje na temat prawdopodobnych zachowań, próbując wytłumaczyć zachowania (lub zdarzenia).

Komentarz został ukrytyrozwiń
Stanisław Cybruch
  • Stanisław Cybruch
  • 04.02.2012 09:53

PODZIĘKOWANIE
Serdecznie dziękuję wszystkim Czytelnikom mojego artykułu o malutkiej Madzi, zwłaszcza tym, którzy zechcieli wyrazić swoje opinie w komentarzach. Te najcenniejsze, w postaci sugestii i osobistych przemyśleń czy przypuszczeń na temat pewnych obserwacji lub zasłyszanych zdań w sprawie, mogły być wykorzystane przez policję, prowadzącą dochodzenie w poszukiwaniu najpierw zaginionego dziecka a potem jego ciała. Specjalny program komputerowy pomaga policji w szybkim wyszukiwaniu tych najbardziej przydatnych opinii Internautów. Dziękuję jeszcze raz za wszystkie głosy i opinie i pozdrawiam Was wszystkich. Stanisław Cybruch.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Miska
  • Miska
  • 03.02.2012 20:45

Panie Konarzewski jak znajdzie sie w koncu Magde to bedzie mogli mowic o wyjasnieniu sprawy a i tez nie do konca!!! Bo nie wiem czy Pan zauwazyla ale poki co mamy tylko swieze zeznania matki Magdy ale w dalszym ciagu nie macie ani Magdy zywej zni jej zwlok...

Komentarz został ukrytyrozwiń
Miska
  • Miska
  • 03.02.2012 20:33

i tak wogole to mysle rowniez ze mamuska Magdy w tym samym dniu kiedy zglosila niby porwanie malej to juz nie miala przy sobie malejj tylko pchala pusty wozek a ze godz 18 to juz jest dosyc ciemno i zimno to wiedziala ze nikt jesj tam nie zagladnie do srodka wozka a w razie co zawsze mogla powiedziec gdyby jednak ktos taki sie znalazl ze sluchaj nie zagladaj do niej bo dopiero zasnela i mi ja wybudzisz wiec ta osoba by sie wycofala i nawet by tez nie wiedziala ze tam faktycznie niema dziecka....Ona na pewno wyszla z domu tego dnia juz bez dziecka!!!!!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń
Miska
  • Miska
  • 03.02.2012 20:23

Ja tu jeszcze dodam ze na waszym miejscu sprawdzilabym od kiedy tak naprawde Magdy juz nie bylo w domu. Przypuszczam ze wygladalo to tak ze mamusia zrobila jej krzywde tak z kilka dni wczesniej moze z przynajmniej dwa i to by wyjasnialo dlaczego mimo wskazania przez nia samą miejsca w ktorym pozostawiila ona zwloki dziecka nie zostaly one odnalezione. Teraz przydaloby sie zrobic wywiad kiedy ostatni raz widziana byla mala Magda przez naprzyklad sasiadow czy inne osoby... To ze ona przyznala sie do winy nie oznacza ze teraz podala prawdziwe miejsce gdzie ukryla zwloki.. Jesli specjalnie sklamala z tym miejscem to prawdopodobnie matka sama ja zabila a nie za Magda jej wypadla z rak i boi sie teraz ze jak policja znajdzie te cialko to ono bedzie mialo inne slady niz te po , jak dla mnie , rzekomym uderzeniu o prog i wyda sie ze to nie jest niesczesliwy wypadek. Sprawdzcie czy ta mamuska sie czasem nawet kiedys, nie leczyla psychiatrycznie. Wogole wydaje mi sie ze ona w pierwszych swoich zeznaniach specjalnie wspomniala o tym rzekomym uderzeniu jej w glowe bo pewnie jak tak klamala to przed oczami miala to co sama zrobila wlasnemu dziecku i tak jakos przypadkiem sie dziwnie taki watek o uderzeniu wplatal w ten stek klamst|! Ja bym szukala tej malej w okolicach jej zamieszkania typu samo mieszkanie piwnica albo jakies takie miejsca blisko wlasnie domu. Troche sie jak zwykle rozpisalam ale w skorocie mowiac cale znikniecie mialo miejce dajmy na to z dwa dni temu przed samy zgloszeniem niby porwania wiec matka miala czas na to zeby i zmyslic taka historie i tez ukryc zwloki. Najgorsze dla mnie jest to ze jesli jednak mala uderzyla o ten prog glowa to moze byc tak ze mala tylko stracila przytomnosc matka sie zszokowala tym i nawet nie podejmujac zadnej proby reanimacji ani ocucenia corki ze tak to ujme dokonczyla dziela i ja po prostu dobila.. Pytal ja juz ktos skad ona od razy wiedziala ze Magda na pewno nie zyje, czy to sprawdzila i jak?? I czemu nie zadzwonila po karetke z miejsca tylko tak postapila??? I ten tatus tez mi cos nie pasi tutaj...

Komentarz został ukrytyrozwiń
Rozalia
  • Rozalia
  • 03.02.2012 09:13

Więc pani Marsylka miała miał rację.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Myślę, że w związku z wyjaśnieniem sprawy nie ma potrzeby komentowania tego artykułu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Jadwigo, prosimy zgłosić się do policji z ta wiadomością, tutaj, na tym portalu to już kolejny identyczny wpis.

@Rozalia: każda matka i każdy ojciec będzie się obwiniał, bo będzie uważał, że nie zrobił wystarczająco wiele, by dziecko ochronić....

Komentarz został ukrytyrozwiń
Marta Dutkiewicz
  • Marta Dutkiewicz
  • 01.02.2012 23:02

@Jadwiga Pani Jadwigo,dziękuję Pani za tak pocieszające informacje. Proszę to przekazać, najlepiej tylko Rutkowskiemu aby mieć pewność,że otrzymał tą wiadomość.

Komentarz został ukrytyrozwiń
jadwiga
  • jadwiga
  • 01.02.2012 20:49

Sprawdzalam radiestezyjnie .Madzia zyje -jest to porwanie na zamowienie.Wiem wiecej ale to moge przekazac tylko p.Rutkowskiemu lub policji.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.