Aż w stolicy trzeba było szukać sprawcy fałszywego alarmu bombowego na dworcu kolejowym, do którego doszło w miniony piątek. Okazał się nim mieszkaniec Ursusa, który powiadomił o podłożonym ładunku, bo zdenerwowały go kolejki do kas...
Zobacz także:
Kolejne trzęsienie ziemi we Włoszech
(odsłon: +619)