Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

135633 miejsce

Sprawdzają, czy ktoś podsunął Arturowi Zirajewskiemu leki psychotropowe

  • Źródło: IAR
  • Data dodania: 2010-02-06 22:01

Gdańscy śledczy badają, czy ktoś świadomie podsunął leki psychotropowe gangsterowi Arturowi Zirajewskiemu - pisze "Rzeczpospolita" na swoich stronach internetowych.

"Iwan" był głównym świadkiem w sprawie śmierci szefa polskiej policji generała Marka Papały. 3 stycznia z powodu zatoru płuc zmarł na oddziale szpitalnym gdańskiego aresztu.

"Rzeczpospolita" dotarła do ustaleń śledztwa wskazujących, że na krótko przed śmiercią gangster zażywał leki psychotropowe z grupy fenotiazyn. To w jego sytuacji mogło mieć szczególne znaczenie.

- Duże dawki fenotiazyn mogą zwiększyć krzepliwość krwi, a nawet spowodować zator płucny - mówią informatorzy gazety. Potwierdzają to eksperci, z którymi rozmawiał dziennik. Dlatego - według informacji "Rzeczpospolitej" - prokuratorzy dokładnie weryfikują hipotezę, czy ktoś podsunął "Iwanowi" leki, które go zabiły. Sprawdzają kto mu je dostarczył, czy zrobił to celowo i czy gangster wiedział co bierze.

Z informacji "Rzeczpospolitej" wynika, że śledczy sprawdzają, czy leki psychotropowe były ostatnio wypisywane ludziom z gdańskich środowisk przestępczych. Chcą wiedzieć czy gangster dostał leki od któregoś z więźniów czy z zewnątrz. I czy ktoś celowo mógł podsunąć mu lek mogący wywołać zator. O tabletki nasenne "Iwan" prosił żonę w skierowanym do niej liście.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.