Pozycja materiału w rankingach:
No właśnie, jak to jest z tymi przecenami. Są, czy ich nie ma? Postanowiłem odwiedzić parę sklepów w Przemyślu i przekonać się na własnej skórze ...
Na wystawach sklepowych mnóstwo jest informacji o wyprzedażach, promocjach i przecenach. Postanowiłem sprawdzić na ile wiarygodne są hasła obiecujące spadek cen. Pod lupę wziąłem cztery sklepy z firmową odzieżą w Przemyślu: Reporter, Oxide, Reporter 2 oraz Off The Lip. Każdemu z nich wystawiłem notę w postaci gwiazdek. Im więcej tym lepiej.
W pierwszej kolejności udałem się do Reportera. Oprócz dużych plakatów na szybach, do zakupu w tym właśnie sklepie zachęcały ciekawie ubrane manekiny z wystawy. Reporter jest jednym z większych sklepów z firmową odzieżą w Przemyślu i cieszy się sporym zainteresowanie wśród mieszkańców. Znajdziemy tu wszystko, zaczynając od skarpetek, a kończąc na czapkach. Napis przed sklepem informuje, że ceny zostały "odstrzelone o 50 proc".
Na półkach znajdziemy owszem parę rzeczy, których
cena została obniżona o połowę, lecz nie jest ich aż tyle, żebyśmy musieli
przebierać bez końca. Przecena objęła głównie ciuchy z kolekcji letniej. Zimową odzież taką jak bluzy, swetry czy kurtki możemy dostać maksymalnie z 30 proc. upustem. Ciepłe bluzy kupimy od 69 zł, a kurtki do 140 zł.
Reporter niestety nie sprostał zadaniu i jego promocja może jedynie zdenerwować
klienta, który liczy na większą ofertę „rynkowego” lidera.
Ocena:
Ten sklep ma bardzo mądrze przemyślaną kampanię promocyjną. Nie drażni klientów sloganem "wszystko minus 50 proc." tylko rzetelnie informuje, że promocja dotyczy letniej kolekcji. Oprócz tego w środku czeka nas miła niespodzianka w postaci przeceny rzeczy już typowo jesiennych, a nawet zimowych. Przy półkach znajdują się kartki z ceną, za która kupimy leżące obok ciuchy. Oprócz ciuchów Oxide, znajdziemy również ubrania firmy House. Bluzy i swetry dostaniemy już od 69 zł.
Reklama tego sklepu może okazać się naprawdę skuteczna. Choćby,
dlatego, iż przechodząc obok sklepu z góry będziemy wiedzieć, co możemy się spodziewać
po wejściu do środka. Spora ilość towaru, daje nam możliwość wybrania odpowiedniej
odzieży dla siebie. Oxide zdał egzamin wiarygodności reklamy i otrzymuje pięć
gwiazdek.
Ocena:
Reporter (2)
W tym sklepie
sytuacja wygląda bardzo podobnie, jak w przypadku pierwszego Reportera.
Ceny zostały "odstrzelone o 50 proc." – już to słyszeliśmy. Będąc w samym
sklepie na pierwszy rzut oka widzimy dużą ilość ubrań. Towar w głównej mierze
przeznaczony jest dla kobiet. Szukając coś dla siebie w promocji musiałem się sporo
natrudzić. Dotarłem na koniec sklepu, gdzie w małym zakamarku znalazłem
wieszaki zapchane po sufit, różnego rodzaju koszulami.
Uwierzcie mi nie próbowałem, żądanej wyciągnąć, gdyż bałem się,
że wszystko na mnie runie. Zerkając na ceny coraz bardziej się dziwiłem, jak tan
sklep dalej funkcjonuje – ceny wprawiały mnie w osłupienie. Nie było tam
obniżki 30 proc., a co dopiero mówić o 50. Odzież przecenioną o połowę wyliczymy na palcach jednej ręki. Reporter
otrzymuje jedną gwiazdkę.
Ocena:
Off The Lip
Na szybach sklepu znajduje się informacja o 30 i 50 proc. obniżkach. I tak rzeczywiście jest. Sklep ma bogatą ofertę różnego rodzaju bluz, swetrów, cieplejszych koszul i kurtek. Aby ułatwić klientom zakupy właściciel poukładał ubrania według obejmujących je promocji. Na półkach jest wyraźnie napisane, które ciuchu są objęte promocją 30, a które 50 proc.
Mimo tego, iż OTL
nie cieszy się dużym powodzeniem wśród przemyślan, sklep ten wart jest jednak polecenia,
gdyż podchodzi do sprawy poważnie i przeceny nie są fikcyjne! OTL otrzymuje
cztery gwiazdki.
Ocena:
Na zakończenie może kilka wniosków. Nie zawsze napis minus 50 proc. musi nam mówić, iż w sklepie będzie wszystko przecenione o połowę wartości. Wybierając się na zakupy powinniśmy się określić, czego szukamy i przede wszystkim, w jakiej kwocie mamy się zmieścić. Nie zawsze również nazwa firmy jest najważniejsza. Jeśli mamy wydać całe kieszonkowe na jedną bluzę, to może przejdźmy się dalej i dajmy szansę innym sklepom, które swoją prawdomównością często mają większe pole do popisu niż „liderzy” rynku.
Decyzja zawsze jednak zależy do was i od zasobu waszego portfela…
Zobacz także:
Artykuły
(432)
Galerie
(46)
Średnia ocen
(4.42)
Wiek: 25 | Miejscowość: Przemyśl | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Kamila Kucharska 02.02.2007 17:45
Wiele jest sklepów, w ktorych wcale nie obniżają cen, pozostawiają tą samą badź tylko nieznacznie obniżają, zaś cenę "niby" pierwotną zwyczajnie wymyslają. To zwykły chwyt reklamowy.
Uwaga. Sklep w warszwskich podziemiach. Wielka wyprzedaż...bluzki przecenione z 79zł na 69zł i teraz wielka promocja 59 zł. A owe bluzki tak naprawdę okragły rok kosztują 59 zł!
Urszula Agata Marczewska 02.02.2007 15:41
Chyba wiadomo, dlaczego + :-)
Mir Nalezińskí 01.02.2007 10:22
Trzeba byłoby pogadać z personelem i... wszystko jasne (najlepiej, jesli to nasz znajomy, rodzina albo... my sami).
Krystian Różycki 31.01.2007 23:40
Mnie też trochę zaskoczył ten artykuł. Najpierw trzeba znać ceny konkretnych produktów przed promocją a później - jeśli jest jakaś - sprawdzić czy ten sam towar, który widzieliśmy wcześniej faktycznie ma obniżoną cenę :]
Marta Miłak 31.01.2007 20:12
tez mi sie podoba....
asiak00-ale nie zawsze idac na zakupy tzreba wydawac caly majatek na ejdna blzuke...stad moje uwielbienie dla sklepow z resztkami koelkcji, i niby zreczami z drugioej reki ktore czesto sa markowe i nie uzywane...jeszcze z metakmi...:D ale to soobny temat:P
Mir Nalezińskí 31.01.2007 19:38
Plus za dobry pomysł i ujęcie.
Owe gwiazdki to dobry pomysł dla punktowania artykułów. Byłoby 5 gwiazdek i każdy aktywowałby 1-5 gwiazdek w uznaniu za trud i pomysł w napisaniu artykułu. Albo zero, jeśli uznałby za nieciekawy. Nie byłoby punktów ujemnych. Przy każdym artykule jarzyłaby się jedna gwiazda, której wielkość bylaby proporcjonalna do średniej ze wszystkich ocen, a w niej byłaby liczba, np. 4,78.
Mała usterka - *Na pułkach znajdziemy owszem*, ale ktoż nie błądzi (po sklepowych półkach).
Joanna Bogdanowicz 31.01.2007 19:27
Idąc na zakupy trzeba pamiętać, że nikt nikomu nigdy nie da za darmo, ani nawet za połowę ceny. Niestety:) Plusik.
Łukasz Solski 31.01.2007 18:56
Albo czasami mówia ze ceny sa juz z obnizka, a i tak zastanawiamy sie dlaczego tak drogo ;)
Marta Miłak 31.01.2007 18:53
tez tak mam...ale dla mnie nawet ta nowa cena, napisania pod tą przekreśloną jest czesto kosmiczna....
Port Szczecin widziany subiektywnie
(odsłon: +309)