Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Kultura > Kino i TV > Sprawiedliwość problematyczna

Pozycja materiału w rankingach:

87366 miejsce

Dział: Kino i TV

Ocena: 5pkt

Oceń:

Sprawiedliwość problematyczna


„Bezmiar sprawiedliwości”, czyli dramat sądowy o tym gdzie leży prawda i kto ma prawo o niej rozstrzygać.

Historia z pozoru banalna. Oto starszy, doświadczony i lekko zgorzkniały prawnik ma przekonać świeżo upieczonego absolwenta prawa do zrobienia aplikacji a później do pracy w zawodzie. Łukasz, grany przez Roberta Olecha znanego z filmu „Rozdroże cafe”, jest natomiast pochłonięty fotografowaniem drzew, a przedmiot swoich studiów uważa za zbyt jednoznaczny. Wkrótce dowiaduje się jak błędne jest jego przekonanie.screen ze strony www.bezmiarsprawiedliwosci.pl / Fot. screen

Mecenas Michał Wilczek, w którego wcielił się Jan Frycz, opowiada Łukaszowi o procesie sprzed lat. Procesie, w wyniku którego skazano mężczyznę za zabójstwo ciężarnej kochanki. Przed oczyma widza rysują się trzy historie traktujące o tym samym, ale przedstawione z różnych perspektyw: oskarżyciela, obrońcy a wreszcie sędziego. Pojawiają się wątpliwości co do rzetelności śledztwa, zaginionych dowodów oraz całej masy pozbawionych konkretów poszlak. Na tle procesu rozgrywa się także opowieść o ludzkich słabościach, zdradzie i dylematach etycznych.

Być może w dobie spektakularnych zatrzymań i powszechnej tendencji do ferowania wyroków pod wpływem emocji, film Wiesława Saniewskiego kłóci się z poprawnością polityczną. Niemniej jest to obraz ważny dla polskiego kina – obnaża nie tylko kwestię braku profesjonalizmu organów ścigania i wymiaru sprawiedliwości, ale także prozaiczną podwójną moralność.

Specyficzna gra takich aktorów jak Jan Frycz, Maria Pakulnis i Jan Englert nadaje filmowi charakter dość teatralny, natomiast klasyczne wnętrza i towarzysząca fabule muzyka stanowią doskonałe, nienachalne tło dla opisywanej historii. Dzięki temu widz ma szansę wgłębić się w sam problem orzekania o winie lub niewinności, zamiast skupiać się na ogromie scenograficznych szczegółów i chaotycznych zwrotów akcji typowych dla wciąż hołubionego amerykańskiego kina.

Wielka szkoda, że „Bezmiar sprawiedliwości” jako obraz dla wymagającego odbiorcy utonął w gąszczu łzawych romansideł, słabych komedii i żałosnych, aczkolwiek dobrze wypromowanych gangsterskich opowiastek. W większości kin zniknął z afisza zanim zdążył dotrzeć do szerszej publiczności.

„Bezmiar sprawiedliwości”
Scenariusz i reżyseria: Wiesław Saniewski
Polska 2006

Zobacz także:

Natalia Łach OFFline profil autora

Autor: Natalia Łach

Napisz do autora

Artykuły (20) Galerie (0) Średnia ocen (4.87)

Wiek: 25 | Miejscowość: Kraków | Kraj: Polska

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 2

Sortuj komentarze:

Natalia Łach 21.06.2007 21:20

Ocena: Ocena pozytywna 21 Ocena negatywna 23

Przyznam szczerze, ze dla mnie kwestia premiery to jedna wielka niewiadoma. Czekałam baaaaaaaardzo długo już po oficjalnej premierze, aż wejdzie do kin, po czym zniknął po jakichś 2 tygodniach. Postaram się dowiedzieć dokładniej, tez jestem ciekawa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Miłka Wojtkowiak 21.06.2007 18:18

Ocena: Ocena pozytywna 16 Ocena negatywna 24

Kocham kino, a i mnie film umknął, więc za to, że ktoś czuwa, gdy mi się przyśnie, daję plusa. Mam tylko pytanie do autorki: Natalio, dlaczego film miał wcześniej premierę światową, aniżeli polską? Dokształć mnie trochę, proszę:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.