Facebook Google+ Twitter

Sprinty biathlonowe w Soczi: triumf Kuźminy i Bjoerndalena!

W weekend w rosyjskim kurorcie Soczi odbyły się pierwsze konkurencje w biathlonie. Wśród kobiet (7,5 km) niespodziewanie wygrała Słowaczka Anastazja Kuźmina, a wśród mężczyzn (10 km) triumfował 40-letni Norweg Ole Einar Bjoerndalen!

Zmagania w sprintach były pierwszymi konkurencjami w biathlonie podczas XXII Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Soczi. Na liście startowej znalazły się nazwiska osiemdziesięciu czterech zawodniczek (w tym czterech Polek: Weroniki Nowakowskiej-Ziemniak, Krystyny Pałki, Moniki Hojnisz i Magdaleny Gwizdoń) i osiemdziesięciu siedmiu zawodników (w tym czterech Polaków: Krzysztofa Pływaczyka, Łukasza Szczurka, Grzegorza Guzika i Rafała Lepela).

W rywalizacji kobiet (7,5 km) walkę o złoty medal olimpijski miały stoczyć Białorusinka Daria Domraczewa i Norweżka Tora Berger. Tymczasem zwyciężyła urodzona w Rosji, ale reprezentująca Słowację, Anastazja Kuźmina - zostając pierwszą biathlonistką, której udało się obronić mistrzostwo olimpijskie. Przed czterema laty w Vancouver wygrała sensacyjnie. Anastazja Kuźmina (Słowacja) / Fot. MicemanTym razem była jedną z faworytek do podium, ale jej forma nie wskazywała na to, aby miała triumfować.

Anastazja Kuźmina bezbłędnie strzelała, a olimpijską trasę w Soczi przebiegła jak natchniona. Szybsze od niej były tylko Kaisa Makarainen i Daria Domraczewa, ale obie myliły się na strzelnicy (odpowiednio 2 pudła i 1 pudło) i nie miały szans, aby walczyć o miejsca na podium. Finka została sklasyfikowana dopiero na trzydziestej pozycji, a Białorusinka na dziewiątej. Z kolei inna z faworytek - Tora Berger - raz chybiła na strzelnicy i zamknęła pierwszą dziesiątkę.

Z bardzo dobrej strony zaprezentowała się Weronika Nowakowska-Ziemniak. Biało-czerwona miała siódmy czas biegu i mimo że raz spudłowała, na metę wbiegła z drugim rezultatem. Wydawało się więc, że zdobędzie pierwszy medal dla Polski na igrzyskach w Soczi. Niestety, po kilku minutach najpierw wyprzedziła ją Francuzka Anais Bescond (w efekcie była piąta), a następnie Włoszka Karin Oberhofer (w efekcie była czwarta).

Weronika Nowakowska-Ziemniak ostatecznie została sklasyfikowana na siódmej pozycji, bowiem lepsze od niej okazały się jeszcze: Rosjanka Olga Wiłuchina (medal srebrny), Ukrainka Wita Semerenko (medal brązowy) i Włoszka Dorothea Wierer (szósta lokata). Tym samym biało-czerwoni kibice musieli obejść się smakiem, ale dyspozycja 27-letniej Polki napawa optymizmem przed kolejnymi startami.

A jak wypadły pozostałe Biało-czerwone? Nie najgorzej spisała się Monika Hojnisz, która była bezbłędna na strzelnicy, ale dużo straciła podczas biegu i zajęła dwudziestą pierwszą lokatę. Natomiast znacznie poniżej oczekiwań zaprezentowały się Krystyna Pałka i Magdalena Gwizdoń. Pierwsza z nich przez to, że raz spudłowała i słabo pobiegła, zajęła miejsce trzydzieste trzecie. A druga, dwa razy pomyliła się na strzelnicy, pobiegła przeciętnie i została sklasyfikowana na czterdziestej pozycji. Jednak wszystkie one zakwalifikowały się do wtorkowego biegu pościgowego (10 km).

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.