Facebook Google+ Twitter

Spróbowałem LSD i nie żałuję

LSD to naprawdę coś niesamowitego i warto spróbować! Potwierdzą to osoby, które miały ku temu okazję. Ja się zdecydowałem i nie żałuję. Uwaga, to wciąga!

LSD, / Fot. Patryk Ciechanowski-Mirek czyli Letnia Szkoła Dziennikarstwa to szkolenie organizowane przez serwis internetowy Wiadomości24.pl oraz Instytut Dziennikarstwa Polskapresse. W dniach 2-3 lipca 2009 roku piętnastu dziennikarzy obywatelskich z serwisu Wiadomości24.pl oraz trzech dziennikarzy z gazet regionalnych wydawnictwa Polskapresse miało przyjemność uczestniczyć w tymże szkoleniu.

Przyznam, że przed wyjazdem do Warszawy obawiałem się, że nie zdążę na miejsce szkolenia więc wybrałem wcześniejszy pociąg z mojego Radomska. Z Dworca Centralnego do hotelu szedłem pieszo i był to najgorszy z możliwych wyborów - mogłem jechać tramwajem, mogłem jechać autobusem czy taksówką. Pomyślałem jednak, że zrobię sobie spacer... W upalne wakacyjne południe z plecakiem oraz torbą na ramieniu... Cóż, w drodze powrotnej wybrałem już autobus, człowiek w końcu uczy się na błędach. Po przybyciu do hotelu czekałem na pozostałych, ponieważ okazało się, że jestem pierwszy. Przed samym rozpoczęciem szkolenia poznałem już część osób.

Na początku szkolenie prowadził Tomasz Kowalski z serwisu Wiadomości24.pl. Uczestnicy zapoznali się m.in. z kilkoma opowieściami na temat dziennikarstwa internetowego. Nazywam te wypowiedzi opowieściami, ponieważ nie była to jakaś "sucha teoria", ale same praktyczne przykłady. Właściwie każdy prowadzący analizując z nami jakieś zagadnienie kładł nacisk na to abyśmy mogli zapoznać się z praktycznym aspektem omawianych kwestii. I właśnie to uważam za ogromną zaletę szkolenia. Wszystko podane w przykładach.

Dalszą część szkolenia prowadził m.in. Andrzej Piechocki z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Dostaliśmy ciekawe zadanie - opisać swoje hobby w pięciu zdaniach, ale nie używając przy tym standardowych określeń typu "moim hobby jest...". Tekst miał zaskakiwać oraz trzymać w napięciu, tak aby czytelnik chciał zapoznać się ze wszystkimi pięcioma zdaniami i nie dowiadywał się jakie jest nasze hobby już na początku stworzonej przez nas wypowiedzi. Poradziliśmy sobie z tym zadaniem całkiem nieźle. Czytając swoje teksty mogliśmy jednak wysłuchać cennych wskazówek od prowadzącego lub od innych uczestników.

Marek Chyliński z Instytutu Dziennikarstwa Polskapresse zapowiedział nam przed przerwą na kawę, że czeka nas klasówka. Widać było lekkie zaskoczenie (a może nawet przerażenie) w oczach niektórych uczestników. Po przerwie kawowej okazało się, że klasówka rzeczywiście się odbędzie. Ale na mało stresujących zasadach - mieliśmy wytłumaczyć kilka terminów związanych z dziennikarstwem. Ten kto znał odpowiedź, zgłaszał się.

Większość pojęć już słyszeliśmy, spora grupa osób wiedziała co one oznaczają, ale okazywało się również, że nasza wiedza jest niekompletna. Prowadzący specjalista rozwiał nam jednak wszelkie wątpliwości. Oczywiście poparte one były przykładami z praktyki dziennikarskiej. Od tej pory już każdy z nas będzie pamiętał czym jest flesz i autoryzacja oraz na czym polega adiustacja. Okazuje się bowiem, że nie zawsze domyślnie nasuwająca się odpowiedź jest zgodna z tym czym zajmuje się dziennikarz.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

Rozumiem, ze wyprawa udana:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

...więc na tytule poprzestałem ;))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tytuł genialny, to fakt :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

o mój wykładowca red. Piechocki :D

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tytuł świetny. Trudno się powstrzymać, żeby tu nie zajrzeć. Ale niestety sam tekst... rozczarowuje...
Ja rozumiem, że dopiero "raczkujemy". Ale taki tekst można było napisać patrząc na program szkolenia. Brakuje konkretów. Piszesz o "opowieściach" Tomka Kowalskiego. Czemu żadnej nie przytoczysz? Czyż to nie byłoby ciekawsze? Podobnie jeśli chodzi o klasówkę z terminologii. Więcej przykładów. Niech inni też pogłówkują, poznają specjalistyczne słownictwo.
pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 07.07.2009 20:54

:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tytuł jest naprawdę podchwytliwy...;)
Ale się z nim zgodzę! ;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.