Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Cywilizacja > Społeczeństwo > Sprostowanie w sprawie niebezpiecznej zabawki z IKEI

Pozycja materiału w rankingach:

52047 miejsce

Dział: Społeczeństwo

Ocena: 0pkt

Oceń:

Sprostowanie w sprawie niebezpiecznej zabawki z IKEI


Po moim artykule, w którym napisałem, że cena zabawki wynosi obecnie 4,99 zł, dostałem kilka maili, że to nieprawda.

 / Fot. RedakcjaDziś to sprawdziłem. Przyznaje, że w artykule nieświadomie podałem informację, która okazała się nieprawdziwa. Pisząc swój artykuł, oparłem się na zdjęciu, z IKEI, na którym cena niebezpiecznej zabawki wynosiła 4,99 zł. Niestety, fotografia nie zawsze może być dowodem w sprawie. Sam nie sprawdziłem tej informacji u źródła. Oparłem się jedynie na informacji, która okazała się być nieścisła. W tym momencie wszystkie moje wątpliwości, które poddałem w w/w artykule na temat możliwych zachowań IKEI, są bezpodstawne. Jedynie, co mogę zarzucić IKEI, to bałagan z cenami.

Co do sprawy opisanej w moim pierwszym artykule, nadal twierdzę, że zabawka RUSIG jest niebezpieczna i z niecierpliwością oczekuję rozstrzygnięcia sprawy przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
Osoby urażone moim artykułem przepraszam.

Pragnę poinformować też, że był to mój ostatni artykuł w Wiadomości.24.pl Myślę, że i IKEA i redakcja będzie w tym momencie usatysfakcjonowana.

[dopisane 5.01.2008]: Przemyślałem całą sytuację, posłuchałem mądrzejszych i jak już niektórzy pewnie zauważyli - jestem tu nadal.

***
Od redakcji.
Piotrze! To dowód i przestroga dla wszystkich dziennikarzy obywatelskich, że każdą informację trzeba starannie sprawdzać. Że żelazna w zawodzie dziennikarza zasada mówi: jeśli czegoś nie wiesz na 100 procent nie pisz, jeśli nie masz potwierdzenia z dwóch niezależnych źródeł nie podawaj tej informacji oraz, że dziennikarstwo obywatelskie czeka jeszcze długa droga do uzyskania wiarygodności. I nie chodzi to o czyjąkolwiek satysfakcję. Czekamy na twoje kolejne teksty.
To jednak przestroga i dla nas. Dla redakcji, która zna Autorów tylko wirtualnie i często również fakty przez nich przedstawiane.

Paweł Nowacki
red. naczelny

Oczywiście w związku z regulaminem
Wiadomości24.pl płacą za najlepsze newsy,
poniższa informacja jest nieaktualna!
Nagroda za najlepszy news dla Piotra Maya

Zobacz także:

Piotr May ONline profil autora

Autor: Piotr May

Napisz do autora

Artykuły (75) Galerie (48) Średnia ocen (4.36)

Miejscowość: Poznań | Kraj: Polska

O mnie: Z zawodu informatyk, z zamiłowania basista, z potrzeby ruchu biegacz. Fan ostrego metalu i dwóch kółek z silnikiem. Mąż, ojciec a czasami nawet wujek.

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 11

Sortuj komentarze:

Marcin Nowak 20.10.2007 15:56

Ocena: Ocena pozytywna 46 Ocena negatywna 51

Nie żałujy róż gdy płoną lasy? Czy jakoś tak...
Piotrze, nic się nie stało... Przecież tu nie chodziło o cenę :/

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marta Wieszczycka 19.10.2007 17:20

Ocena: Ocena pozytywna 47 Ocena negatywna 33

I od razu drobna podpowiedź - o komentarz do problematycznego zdjęcia poproś przedstawiciela Federacji Konsumentów albo Inspekcji Handlowej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marta Wieszczycka 19.10.2007 17:14

Ocena: Ocena pozytywna 40 Ocena negatywna 36

W Twoim ostatnim artykule faktycznie zabrakło zdjęcia przybliżającego opis przedmiotu. Być może był tam opis tej zabawki, a teraz zdążono go już zmienić, być może nie. To oczywiście należało koniecznie sprawdzić i dofotografować.
Ale, jak rozumiem, zabawka jest nadal w sprzedaży. A skoro tak, to ja np. chętnie dowiedziałabym się, w jakim charakterze. Bo jeżeli w tym samym, co do tej pory, to fakt że sprzedają ją w cenie dotychczasowej jest akurat najdrobniejszym problemem w sprawie, skoro dzieci nadal są zagrożone.
Zatem stanowczo protestuję przeciwko Twojemu zamiarowi odejścia. Mało tego, uważam, że powinieneś osobiście dokończyć ten temat. Przejść się tam, zobaczyć, w jakim charakterze sprzedają teraz tę zabawkę, zrobić jej i plakietce osobiście zdjęcia na dziale dziecięcym (gdzie jak rozumiem się jednak znajduje) i napisać, co o tym myślisz. Możesz też zrobić filmik pokazujący, jak łatwo dziecko może spaść z zabawki (jeżeli oczywiście posiadasz szelki zabezpieczające dla maleństwa i jesteś w stanie nakręcić go z dostosowaną do potrzeb tej "zabawki" asekuracją). Skoro jak rozumiem, Ikea przywróciła tę zabawkę do sklepów.
Swoją drogą stawianie przy produktach cen wyraźnie niższych, a potem tłumaczenie się, że to tak tylko przypadkiem, wskutek bałaganu, też wcale dobrze o Ikei nie świadczy.
Zatem wracaj i dokończ temat :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Lucyna Rozlatowska 19.10.2007 15:38

Ocena: Ocena pozytywna 47 Ocena negatywna 43

Rezygnacja z publikacji artykułów jest co najmniej pochopną decyzją.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bartłomiej Graczak 19.10.2007 13:44

Ocena: Ocena pozytywna 43 Ocena negatywna 32

Piotrze nie ty jeden popełniłeś błąd, tylko twoje ostatnie artykuły były mocno nagłośnione, w tym rzecz. Ale to nic, nie przestawaj pisać!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Magdalena Kłosowska 19.10.2007 13:11

Ocena: Ocena pozytywna 38 Ocena negatywna 43

Bez sensu - nie rób tego!!! Jest sprostowanie i wystarczy - nie takie babole bywały w prasie :) Pisz dalej! Trzymam kciuki!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marika Przybył 19.10.2007 12:17

Ocena: Ocena pozytywna 38 Ocena negatywna 40

Dołączam się do przedmówców. Rozumiem, że popełniłeś błąd, ale cóż - "tylko głupcy nie mylą się nigdy" jak to zwykł mawiać pan Sokrates.

Myślę, że Twoja 'dymisja' jest naprawdę nieuzasadniona ;-)

Ja, osobiście, jako Marika P. mogę przyznać, że brakowałoby mi Twoich tekstów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Klara Maj 19.10.2007 11:43

Ocena: Ocena pozytywna 37 Ocena negatywna 40

nie bardzo rozumiem, szczerze mówiąc. Zabawka jest niebezpieczna, tak? a co ma cena do tego? nawet jeśli podałeś błędną?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 19.10.2007 11:32

Ocena: Ocena pozytywna 38 Ocena negatywna 46

Chwileczke, nie bardzo rozumiem... Dlaczego mialby to byc Twoj ostatni artykul? Z powodu pomylki, ktora popelniles? Wydaje mi sie, ze wiekszosc z nas, widzac zdjecie z cena 4,99, nie sprawdzalaby dodatkowo tej informacji :) Powtarzam za Marcinem: przespij to jeszcze...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marcin Kowol 19.10.2007 10:50

Ocena: Ocena pozytywna 32 Ocena negatywna 35

Przesadzasz, Piotrze. Nie myli się tylko ten, kto nic nie robi.
"Pragnę poinformować też, że był to mój ostatni artykuł w Wiadomości.24.pl"
Prześpij to jeszcze. Szkoda by było.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.