Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

173996 miejsce

Sprostowanie w sprawie niebezpiecznej zabawki z IKEI

Po moim artykule, w którym napisałem, że cena zabawki wynosi obecnie 4,99 zł, dostałem kilka maili, że to nieprawda.

 / Fot. RedakcjaDziś to sprawdziłem. Przyznaje, że w artykule nieświadomie podałem informację, która okazała się nieprawdziwa. Pisząc swój artykuł, oparłem się na zdjęciu, z IKEI, na którym cena niebezpiecznej zabawki wynosiła 4,99 zł. Niestety, fotografia nie zawsze może być dowodem w sprawie. Sam nie sprawdziłem tej informacji u źródła. Oparłem się jedynie na informacji, która okazała się być nieścisła. W tym momencie wszystkie moje wątpliwości, które poddałem w w/w artykule na temat możliwych zachowań IKEI, są bezpodstawne. Jedynie, co mogę zarzucić IKEI, to bałagan z cenami.

Co do sprawy opisanej w moim pierwszym artykule, nadal twierdzę, że zabawka RUSIG jest niebezpieczna i z niecierpliwością oczekuję rozstrzygnięcia sprawy przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
Osoby urażone moim artykułem przepraszam.

Pragnę poinformować też, że był to mój ostatni artykuł w Wiadomości.24.pl Myślę, że i IKEA i redakcja będzie w tym momencie usatysfakcjonowana.

[dopisane 5.01.2008]: Przemyślałem całą sytuację, posłuchałem mądrzejszych i jak już niektórzy pewnie zauważyli - jestem tu nadal.

***
Od redakcji.
Piotrze! To dowód i przestroga dla wszystkich dziennikarzy obywatelskich, że każdą informację trzeba starannie sprawdzać. Że żelazna w zawodzie dziennikarza zasada mówi: jeśli czegoś nie wiesz na 100 procent nie pisz, jeśli nie masz potwierdzenia z dwóch niezależnych źródeł nie podawaj tej informacji oraz, że dziennikarstwo obywatelskie czeka jeszcze długa droga do uzyskania wiarygodności. I nie chodzi to o czyjąkolwiek satysfakcję. Czekamy na twoje kolejne teksty.
To jednak przestroga i dla nas. Dla redakcji, która zna Autorów tylko wirtualnie i często również fakty przez nich przedstawiane.

Paweł Nowacki
red. naczelny

Oczywiście w związku z regulaminem
Wiadomości24.pl płacą za najlepsze newsy,
poniższa informacja jest nieaktualna!
Nagroda za najlepszy news dla Piotra Maya

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (11):

Sortuj komentarze:

Nie żałujy róż gdy płoną lasy? Czy jakoś tak...
Piotrze, nic się nie stało... Przecież tu nie chodziło o cenę :/

Komentarz został ukrytyrozwiń

I od razu drobna podpowiedź - o komentarz do problematycznego zdjęcia poproś przedstawiciela Federacji Konsumentów albo Inspekcji Handlowej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

W Twoim ostatnim artykule faktycznie zabrakło zdjęcia przybliżającego opis przedmiotu. Być może był tam opis tej zabawki, a teraz zdążono go już zmienić, być może nie. To oczywiście należało koniecznie sprawdzić i dofotografować.
Ale, jak rozumiem, zabawka jest nadal w sprzedaży. A skoro tak, to ja np. chętnie dowiedziałabym się, w jakim charakterze. Bo jeżeli w tym samym, co do tej pory, to fakt że sprzedają ją w cenie dotychczasowej jest akurat najdrobniejszym problemem w sprawie, skoro dzieci nadal są zagrożone.
Zatem stanowczo protestuję przeciwko Twojemu zamiarowi odejścia. Mało tego, uważam, że powinieneś osobiście dokończyć ten temat. Przejść się tam, zobaczyć, w jakim charakterze sprzedają teraz tę zabawkę, zrobić jej i plakietce osobiście zdjęcia na dziale dziecięcym (gdzie jak rozumiem się jednak znajduje) i napisać, co o tym myślisz. Możesz też zrobić filmik pokazujący, jak łatwo dziecko może spaść z zabawki (jeżeli oczywiście posiadasz szelki zabezpieczające dla maleństwa i jesteś w stanie nakręcić go z dostosowaną do potrzeb tej "zabawki" asekuracją). Skoro jak rozumiem, Ikea przywróciła tę zabawkę do sklepów.
Swoją drogą stawianie przy produktach cen wyraźnie niższych, a potem tłumaczenie się, że to tak tylko przypadkiem, wskutek bałaganu, też wcale dobrze o Ikei nie świadczy.
Zatem wracaj i dokończ temat :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rezygnacja z publikacji artykułów jest co najmniej pochopną decyzją.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piotrze nie ty jeden popełniłeś błąd, tylko twoje ostatnie artykuły były mocno nagłośnione, w tym rzecz. Ale to nic, nie przestawaj pisać!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bez sensu - nie rób tego!!! Jest sprostowanie i wystarczy - nie takie babole bywały w prasie :) Pisz dalej! Trzymam kciuki!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dołączam się do przedmówców. Rozumiem, że popełniłeś błąd, ale cóż - "tylko głupcy nie mylą się nigdy" jak to zwykł mawiać pan Sokrates.

Myślę, że Twoja 'dymisja' jest naprawdę nieuzasadniona ;-)

Ja, osobiście, jako Marika P. mogę przyznać, że brakowałoby mi Twoich tekstów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

nie bardzo rozumiem, szczerze mówiąc. Zabawka jest niebezpieczna, tak? a co ma cena do tego? nawet jeśli podałeś błędną?

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 19.10.2007 11:32

Chwileczke, nie bardzo rozumiem... Dlaczego mialby to byc Twoj ostatni artykul? Z powodu pomylki, ktora popelniles? Wydaje mi sie, ze wiekszosc z nas, widzac zdjecie z cena 4,99, nie sprawdzalaby dodatkowo tej informacji :) Powtarzam za Marcinem: przespij to jeszcze...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przesadzasz, Piotrze. Nie myli się tylko ten, kto nic nie robi.
"Pragnę poinformować też, że był to mój ostatni artykuł w Wiadomości.24.pl"
Prześpij to jeszcze. Szkoda by było.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.