Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

13509 miejsce

Sprzedaj lodówkę i jedź. "Podróżnik WC. Wydanie II poprawione" - recenzja

Wojciech Cejrowski jest bez wątpienia postacią kontrowersyjną. Jego nie do końca najnowsza książka (wydanie wznowione), zapewne wzbudzi w wielu czytelnikach mieszane uczucia.

 / Fot. Materiały prasoweWojciech Cejrowski jest jednym z najbardziej znanych podróżników i satyryków politycznych w naszym kraju. Sławę przyniósł mu program WC Kwadrans, w którym prezentował swój konserwatywny światopogląd i promował pozytywne znaczenie słowa „ciemnogród”, wyśmiewając przy tym „lewą” stronę naszego społeczeństwa.

WC jest zdecydowanie jedną z tych postaci, które albo się kocha albo nienawidzi. Dlatego nie wszystkim może przypaść do gustu najnowsze dzieło autora książek „Gringo wśród dzikich plemion” i „Rio Anaconda”.

„Podróżnik WC: wydanie II poprawione” jest wznowioną edycją, chronologicznie pierwszej podróżniczej książki autora, której jak przyznaje nie miał ochoty wznawiać, gdyż po prostu się jej wstydził. Jak sam najbardziej zainteresowany twierdzi, niektórych historii w niej zawartych ponownie by już nie opowiedział i być może to stanowi o prawdziwej wartości tej książki.

Czynnikiem decydującym o jej ponownym pojawieniu się w księgarniach, był wyczerpany nakład „jedynki” i jej kolosalne ceny na aukcjach internetowych, sięgające nawet dwustu pięćdziesięciu złotych. Jako że pan Wojciech jest autorem, który dba o czytelnika i nie mógł przeboleć takiej niesprawiedliwości, za namową swoich wydawców zdecydował się na ponowne wydanie „Podróżnika WC”. Po uprzednim jej podrasowaniu i dodaniu zdjęć do opowiadanych w niej historii, książka trafiła ponownie na sklepowe półki. Trzeba przyznać, że wydanie książki tak jak i poprzednich pozycji tego autora jest zachwycające.

Wojciech Cejrowski na samym wstępie prosi czytelnika, aby nie porównywać tej książki z jego innymi dziełami. O tym, że jest to prośba jak najbardziej słuszna, można się przekonać już po kilkunastu przeczytanych stronach. Przede wszystkim w oczy rzuca się bałagan jaki w niej panuje. Zwiedzamy wraz z pisarzem Meksyk, czytamy o tamtejszych zwyczajach, przewracamy stronę i nagle znajdujemy się w USA, po czym znowu przenosimy się do Meksyku, a za chwilę na pokład samolotu, żeby na końcu wylądować w Kolumbii. Pozostałe dzieła autora są zdecydowanie bardziej poukładane tematycznie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

AUROR
  • AUROR
  • 17.08.2012 22:09

Lepro, co to pochwalny rapsod czy recenzja?
A tak poważnie, pisz, pisz i jeszcze raz pisz, może nie skończysz w toruńskich mediach :-P

Komentarz został ukrytyrozwiń
globetrotterka
  • globetrotterka
  • 15.06.2011 23:58

Jeszcze dwie uwagi, już tak w równoważnikach zdań: 1. za mało recenzji samej książki, za dużo o samym autorze 2. ciekawy tytuł, brak odniesienia odniesień w tekście

Komentarz został ukrytyrozwiń
globetrotterka
  • globetrotterka
  • 15.06.2011 23:53

Książka faktycznie inna niż poprzednie pozycje autora, ale bardzo ciekawa Mam nadzieję, że Pan Wojciech Cejrowski wznowi też "WC na końcu Orinoko".Recenzja zachęcająca, ale chaotyczna. W dobrym i poważnym tekście jeśli nie cytujemy, to nie używamy kolokwializmów, tu przykład "strawić". Kolejna uwaga to właśnie chaotyczność. Proponuję zrobić plan swojej pracy, a w nim uporządkować swoje myśli. Jedno powinno wynikać z drugiego. Powoduje to, że tekst się lepiej czyta. Wiadomo wtedy również co autor chciał nam przekazać. Proszę się nie gniewać za uwagi. Życzę powodzenia w rozwijaniu skrzydeł dziennikarskich :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.