Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

36410 miejsce

"Sprzedam dziewictwo”, czyli historia pewnego eksperymentu

"Handel dziewictwem" ma się w polskim internecie bardzo dobrze. Chcąc dokonać rzetelnej analizy tego zjawiska, niechybnie przekonałem się, że kupić można wszystko.

 / Fot. ScreenNiespełna kilka miesięcy temu było dość głośno o sprawie Natalie Dylan, która wystawiwszy swoje dziewictwo na aukcję chciała zainkasować całkiem niezłą sumkę. Wszystko działo się oczywiście za „oceanem”, przynależąc w ten czy inny sposób do bliżej nieokreślonego „amerykańskiego stylu życia”. Czy aby na pewno? Śmiem wątpić. Jako dowód, przedstawiam szanownym czytelnikom krótką historię pewnego eksperymentu.

Internetowy hipermarket pożądania

Internetowy handel dziewictwem ma się w Polsce bardzo dobrze. Wystarczy wpisać w popularnych googlach frazę „sprzedam dziewictwo” (koniecznie z cudzysłowem) a odkryje się przed nami świat nieco przerażający. Naszym oczom ukażą się dziesiątki ogłoszeń, które swą treścią wystawiają współczesności
dość negatywną cenzurkę. Ujrzymy obraz internetowej rzeczywistości, której wymowa jest równie banalna co przytłaczająca.

Większość anonsów jest dość lakoniczna. Treść ogranicza się często do mało mówiących przymiotników w stylu „piękna, zgrabna, urocza”. Z jednej strony mamy więc (ponoć) prześliczne blondynki o niebieskich oczach, z drugiej takie perełki jak dziewczyny o „rybensowskich” (pisownia oryginalna) kształtach czy „bardzo gorące dziewice, które każdego zaspokoją”. Wspólnym mianownikiem pozostaje oczywiście silna potrzeba wsparcia finansowego.

Z dużego procentu ogłoszeń bije jakaś specyficzna nuda, dyskretnie odczuwalna gdzieś między kolejnymi znakami. Ma się wrażenie czytania anonsu motoryzacyjnego – wymiary, kolory, kształty. Brakuje tylko… przebiegu. Nawet ogłoszenia o pracę mają w sobie jakby więcej emocji. Wszystko wydaję się naturalne, mechaniczne, codzienne. Jakby dziewictwo było czymś, co można sprzedać, by potem kupić w nieprzerwanym cyklu współczesnej gospodarki wolnorynkowej. Cóż, przykro mi - „drożej kupię taniej sprzedam” tym razem po prostu nie działa.

Zastanawia mnie, jakie są powody, dla których młode dziewczyny decydują się na taki, bądź co bądź, radykalny krok. Nie mam ambicji psychologa, ale być może spory udział mają tutaj wpływy permisywistycznej kultury masowej, zanik wartości czy po prostu, najbardziej przyziemnie, potrzeba łatwego zysku. Zdarzają się co prawa historie dość smutne (o ile prawdziwe) o braku funduszy na studia czy o problemach rodzinnych. Pytanie brzmi – czy kłótnia o pozmywanie naczyń to już „problemy rodzinne” czy jeszcze nie?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (10):

Sortuj komentarze:

Kiki
  • Kiki
  • 10.07.2011 22:03

Ale o czym jest ten tekst? Przydałaby się jakaś prowokacja, może rozmowa ze sprzedającą, z klientem potencjalnym...To nie jest dziennikarstwo!

Komentarz został ukrytyrozwiń
sprzedamdziewictwo.eu
  • sprzedamdziewictwo.eu
  • 19.02.2011 13:41

http://www.sprzedamdziewictwo.eu

Komentarz został ukrytyrozwiń
sprzedamdziewictwo.eu
  • sprzedamdziewictwo.eu
  • 19.02.2011 13:37

http://www.sprzedamdziewictwo.eu jeśli dziewice to tylko tutaj , sprzedam dziewictwo

Komentarz został ukrytyrozwiń
dziewica
  • dziewica
  • 15.02.2011 10:09

Zapraszamy wszystkich do nowo otwartego serwisu z ogłoszeniami dziewic i nie tylko!
http://www.sprzedamdziewictwo.eu

Komentarz został ukrytyrozwiń

" Po jakimś czasie zaczęło mi się zwyczajnie nudzić, potencjalnym adoratorom chyba trochę mniej."

Autorowi chyba generalnie potężnie się nudziło.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mądrze napisany, przemyślany teksty +

Komentarz został ukrytyrozwiń

+ za całokształt tekstu i konkluzje.
Każda, nieważne jak oczywista teza, zasługuje na otwartą tylną furtkę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Już mi się ukształtowała wizja przyszłości tego procederu.
Być może kiedyś idąc np. do Tesco będziemy mieli okazje powiedzieć na dziale mięsnym.
"70 kilo cnoty poproszę i jeszcze jakiegoś małego prawiczka" i buch do koszyka :D
<żart>
Plusik za ciekawy artykuł.

Komentarz został ukrytyrozwiń

+ za poruszenie tematu i pracę włożoną w przygotowanie materiału.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Za pracę włożoną w internetowe śledztwo i zgrabnie napisany tekst.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.