Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Kultura > Książki > Sprzedam książkę "Podwójna cisza". Recenzja

Pozycja materiału w rankingach:

4785 miejsce

Dział: Książki

Ocena: 20pkt

Oceń:

Sprzedam książkę "Podwójna cisza". Recenzja


"Podwójna cisza" to siódma książka z inspektorem Andersem Knutasem i jego zastępczynią w roli głównej. Kolejny raz akcja rozgrywa się na Gotlandii. Tym razem bohaterowie tragedii wyjeżdżają na wycieczkę "tropem" Ingmara Bergmana.

Lato jeszcze w powijakach. Kwitną kwiaty. Słońce zaczyna rozpalać powietrze. Bogata dzielnica willowa Visby. Spokój i cisza. Pozorna cisza. Grupa sąsiadów, na co dzień przyjaźniących się ze sobą, wyjeżdża na kolejne wspólne wakacje.

Jak co roku... - tym razem jednak nie będzie jak co roku. Tym razem zniknięcie jednej z uczestniczek wyprawy zmieni życie każdego z nich. Nieodwracalnie.

"Podwójna cisza" to siódma książka z inspektorem Andersem Knutasem i jego  / Fot. Okładka książkizastępczynią Karin Jacobsson w roli głównej. Kolejny raz akcja rozgrywa się na Gotlandii. Tym razem bohaterowie tragedii wyjeżdżają na wycieczkę „tropem” Ingmara Bergmana.

Szwedzkie powieści kryminalne mają zagorzałych wielbicieli na całym świcie. Ja osobiście cenię je za ukazanie z pozoru zwyczajnych miejsc, nijakich ludzi w których życiu pewnego dnia wydarza się "coś", co pcha ich do zbrodni. Przerażające staje się zło, które kryje się w nas i tylko czeka aż otworzy się mu drzwi: chorą namiętnością, chciwością, pychą czy głupotą. Lubię też aspekt codzienności pracy policjantów. Jaka jest? Żmudna, mało ekscytująca, rzecz by można rzec - mozolna. Akcji w typie Dana Browna? - zero. Pościgów i strzelaniny? - mało.

Kurz i błoto na butach


Autorka wykonuje dobrą dziennikarską pracę przy zbieraniu materiałów i to w zakresie pracy organów ścigania, techniki kryminalnej czy psychologii postaci. Muszę przyznać, że książka mnie nie zachwyciła jak kryminały Mankella czy Larssona, ale nie mogę odmówić jej wiarygodności w budowaniu bohaterów i scenografii. A jest to bardzo istotne. Co zdziwiło mnie w powieści pani Jungstedt to fakt, że inspektor Anders Knutas jest niestereotypowym bohaterem. Ma żonę, dzieci, nie interesuję się muzyką klasyczną, nie ma nałogów ani nadwagi. Za to jego partnerka Karin Jacobsson to postać bardzo tajemnicza, a wiedza na temat jej życia osobistego nie jest czytelnikowi podarowana. Musi ją odkrywać z każdą kolejną powieścią.

Autorka ciekawie prezentuje intrygę i przyznam, że wywiodła mnie w pole kilka razy. A to dla mnie bardzo cenne doświadczenie przy czytaniu powieści kryminalnych. Zwłaszcza, że "Podwójna cisza", jest więcej niż podwójna: wielowątkowa, z mnóstwem pobocznych tematów, mniejszych zagadek. Prawdziwe domino w labiryncie. Nie jest to majstersztyk literackiej roboty ale dość zgrabne rzemiosło. Brakowało mi jedynie napięcia, które nie pozwoliłoby mi - czytelniczce - odłożyć książki na półkę aż do świtu. Książka nie zostanie jednak w mojej bibliotece, puszczam ją w obieg i nie będą za nią tęsknić.

Dodam tylko, że opisy miejsca akcji - Gotlandii - były tak interesujące, że wpisałam ją na listę "kiedyś - do zobaczenia". Malownicza wyspa Wikingów ma w sobie magię przestrzeni i dzikość nie obłaskawionej natury. Skaliste klify, piaszczyste plaże, dziewicze lasy… wprost wymarzone miejsce na wakacje lub scenografia do zbrodni.

"Podwójna cisza"
Mari Jungstedt
Wydawnictwo Bellona , Warszawa 2011


Mari Jungstedt (ur. 1962) - szwedzka dziennikarka, prowadząca w telewizji popularny program rozrywkowy dla kobiet. Pierwszą powieść napisała przed „40-tką” w 2003 roku. „Niewidzialny” zapoczątkował serię gotlandzką z policjantami: Knutasem i Jacobsson. Siedem powieści serii uplasowało autorkę wysoko wśród pisarzy tego gatunku.

Ewa Szafranowicz OFFline profil autora

Autor: Ewa Szafranowicz

Napisz do autora

Artykuły (263) Galerie (50) Średnia ocen (4.33)

Wiek: 39 | Miejscowość: warszawa | Kraj: polska

O mnie: Zaratustra "Przyszłość należy do lwów, które umieją się śmiać."... Jestem zodiakalną Lwicą o ogromnym poczuciu humoru! "Lepiej spieprzyć coś po swojemu, niż według czyjejś podpowiedzi" Dziadek Honzy

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 1

Sortuj komentarze:

Piotr Wierzbicki 01.02.2012 23:49

Ocena: Ocena pozytywna 0 Ocena negatywna 0

Takie książki czyta się dobrze przy niskich temperaturach i zaśnieżonych ulicach. Akurat na miesiąc luty.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.