Facebook Google+ Twitter

Spuścizna demokracji

Dawno temu, w pierwszej połowie XIX wieku Alexis Henri Charles Clérelde, wicehrabia de Tocqueville francuski myśliciel i polityk, zwolennik liberalizmu arystokratycznego nazwał paradoksem demokracji sytuację, w której głos idioty ma tę samą wartość co głos mądrego człowieka.

Chyba temu właśnie paradoksowi zawdzięczamy wcześniejsze i obecną menażerię w naszym Sejmie i Senacie. Tyle razy, słuchając wystąpień wybrańców narodu w telewizji czy radiu, człowiek ma tylko jeden dylemat. Kto głosował na tego człowieczka?

Jakim cudem taka beznadziejna postać dostała się do najwyższego organu władzy państwowej? A zjawisko "spsienia" elit zaczyna już osiągać szczyty. Ludzie piastujący bardzo poważne funkcje pozwalają sobie na publiczne nazywanie przeciwników politycznych "naćpaną hołotą", czy "tłustymi kotami".

Inny bardzo ważny polityk działania kontrpartnera nazwał godnymi pętaka. Czekam tylko, kiedy wzorem parlamentu ukraińskiego nasi przedstawiciele narodu zaczną w ferworze "dyskusji" prać się po spasionych mordach.

I teraz refleksja: przecież do tego, aby takie, jedno z drugim indywiduum dostało się do parlamentu trzeba było uzyskać parę tysięcy głosów, oddanych przez parę tysięcy obywateli - wyborców.

Refleksja kolejna: smutna - widocznie są jeszcze niezliczone rzesze takich wyborców w Najjaśniejszej RP. Nie narzekajmy więc, że mamy byle jakie ustawodawstwo, że każdy rząd przed rozpoczęciem gospodarowania zakłada z góry, że zabraknie pieniędzy w kasie (planuje deficyt), że wszechobecna biurokracja wiąże ręce każdemu bardziej przedsiębiorczemu obywatelowi, że mamy państwo wyznaniowe, na wzór i podobieństwo Iranu.

To wszystko jest efektem demokracji, takiej demokracji, dzięki której głupcy mogli wybrać głupców i prostaków. Muszę chyba nawrócić się na liberalizm arystokratyczny. Tam przynajmniej nie dopuszcza się do władzy ludzi poniżej określonego poziomu.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

Benedykt Present
  • Benedykt Present
  • 02.04.2012 13:29

Pozwolę sobie zabrać głos i w tej sprawie, chociaż wiem, że "na pewno nic nie wiem". Zauważyłem taką prwidłowość w swoim doświadczonym życiu: wspaniały mówca, uduchowiony racjonalista i pragmatyk nagle po zdobyciu władzy głupieje. Przeprowadza parę nieudolnych zmian (najczęściej szkodliwych) i odchodzi osobiście urządzony na trzy przyszłe pokolenia. Winą za ten stan rzeczy obarczam partie polityczne, które przygarniają szumowiny społeczne i umożliwiają im ekspresowy awans na stanowiska centralne, ministerialne. Jeśli się mylę, to proszę mnie skorygować. Dlatego optuję za demokracją bezpośrednią i wydłużonym awansem ku wyżynom władzy politycznej (nad państwem, zwłaszcza nad wielkim).

Komentarz został ukrytyrozwiń
erk
  • erk
  • 02.04.2012 11:04

Jak świat,światem porządek był taki:panowie byli od rządzenia,klechy od modlenia,a chamy do roboty.Dzisiaj wszystko stanęło na głowie-politycy zajmują się religią,klechy polityką ,a chamy nami rządzą.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Natomiast poseł BONDA zgarnął (37000 Ton!) trzydzieści siedem tysięcy ton państwowego zboża! Na przechowywanie tego zboża dostał państwowe magazyny! Za przechowywanie tego zboża dostał ogromne sumy kasy! I okazało się, że tłumaczenie iż to zboże zjadły myszy było skuteczne! Sprawa dzisiaj przedawniona! Na dokładkę za dobre sprawowanie burmistrz gminy Nowogard umorzył 230 tysięcy należnego podatku od nieruchomości! Jaka musi być wartość nieruchomości, żeby podatek stanowił 230 tysięcy PLN?! Skąd dorobił się takiego majątku, skoro przedtem był kilkuhektarowym rolnikiem i kradł kamienie z PGR-owskich pól?! Św.p. Tadeusz Dziedzic kazał go z pola wypędzić, bo kradł państwowe kamienie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Każdy Polak powinien to przeczytać. A komentarz?! jak chcieli, tak mają. Problemem jest inna sprawa. To to, że taki wybraniec po wybraniu dostaje się pod mafijną kuratelę lub też został od samego początku lansowany. Niewygodnych usuwa się w delikatny sposób. Posła Janowskiego naszprycowano, sfilmowano i po ptakach. Odszedł w siną dal.

Komentarz został ukrytyrozwiń
bez obrazy
  • bez obrazy
  • 02.04.2012 09:16

Widzi pan ,p. Bortkiewicz - pan jest idiotą ,a jednak zostały udostępnione łamy W24pl .A czy powinny zostać udostępnione idąc pańskim tropem!? To jest pytanie do czytelników!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wyboru rzeczywiście nie ma. Zdaję sobie sprawę z tego faktu. Nawrócenie się na liberalizm arystokratyczny to tylko żart. Chciałem tylko zwrócić uwagę na to, że demokracja w obecnym wydaniu ma też swoje mankamenty. Widoczne gołym okiem zresztą. Moze wyjściem byłaby zmaina ordynacji wyborczej. na taką, gdzie kandydatów nie typowałyby partie, a społeczeństwo. Na razie jednak, jest to tylko marzenie. Bo czy można oczekiwać, że ci, których przy pomocy tej ordynacji wybrano - zechcą ja zmienić. Zmienic na taką, przy której nie mieliby szans na ponowny wybór.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli nie demokracja to co ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.