Facebook Google+ Twitter

Środowe pitolenie

Felieton najgorszego dziennikarza internetowego :).

Tydzień męczarni. Tak można określić pierwszy z prawdziwego zdarzenia maraton piłkarski w naszej T-Mobile Ekstraklasie. Pierwszy raz piłkarze w klubach mogą się pochwalić swoją kondycją oraz przygotowaniem do sezonu. Pierwsza poważna próba na razie wychodzi bardzo źle. To typowa męczarnia i przetrwać mogą tylko najlepsi. Czuje, że tylko Legia i Wisłą mogą nie zawieść w nadchodzących meczach. Właśnie lider ma jedynie solidną i długą kadrę. Reszta musi się modlić żeby czołowy zawodnik nie wypadł z podstawowego składu przez kontuzje.

Taki szpital ma właśnie Rumak. ‘’Jeszcze trener Lecha’’ musiał skorzystać z usług Gostomskiego i 17-letnie debiutanta na środku obrony. Jan Bednarek tułał się po niższych ligach, a teraz grał u boku Wołąkiewicza. Wypadł obiecująco, to racja, ale nienawidzę takiego pompowania balonika wśród niedzielnych dziennikarzy. Czekałem tylko na moment, kiedy przeczytam ‘’Bednarek nadchodzącą gwiazdą’’ oczywiście można dziennikarzy lekko usprawiedliwić, bo kompletnie nic na boiskach się nie dzieje, a tematy Legii i starć z UEFA już dawno mi się przejadły. Można stwierdzić, że Ekstraklasa i PZPN wymuszają na klubach stawianie na młodzież. Nie podoba mi się coś takiego, bo wolałbym żeby sam trener takiego chłopaka chciał wystawić, bo nie oszukujmy się taki Bednarek zagrał fartem, a teraz dzięki szpitalowi może dostać więcej szans. Zapewne grałby taki Kamiński lub Arboleda, a tak gra Bednarek. Będę musiał się też przyzwyczaić do tego nazwiska. Bednarek jest popularny wśród kiczowatej komercyjnej muzyki dla upośledzonych nastolatków i kwestią czasu jest, kiedy Bednarek na stałe zagości w głowie typowego polskiego kibica.

UEFA jest ZŁA!!!. Legia jest najbardziej poszkodowanym klubem, ale trudno się dziwić. Typowych kiboli trzeba po prostu wyrzucać z trybun. Oczywiście mecze to spektakl i kibice też odgrywają dużą rolę, ale ktoś chyba nie rozumie, że rac nie można używać. UEFA nie ufa Legii od czasów pamiętnego meczu z New Saints i w nadchodzącym meczu fazy grupowej, Legia u siebie zagra bez kibiców. Pieniądze pójdą się za przeproszeniem pieprzyć. Gdyby nie głupie kary dzisiaj klub mógłby kupić dwóch solidnych piłkarzy na miarę Daniela Ljuobi, a tak pieniądze pójdą na kary. Mało tego jestem absolutnie pewny, że pomimo gry w europejskich pucharach, Warszawa będzie musiała dopiąć budżet. Sprzedanie kilku zawodników za parę milionów złotych jest tylko kwestią czasu. Furman, Kucia, Kosecki czy Radowic to potencjalni kandydaci opuszczenia klubu już w zimowym okienku transferowym. Jeszcze oczywiście trzeba spłacić dług ITI, więc Bogusław Leśnodorski będzie miał ciężką zimę, by przemyśleć kilka istotnych spraw…

Wybrane dla Ciebie:


Tagi: PZPN


Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.