Facebook Google+ Twitter

Stabilność szwajcarska uległa pokusie łatwego zarobku

Jeśli – jak mi podpowiada podejrzliwość – Bankowcy świadomie, siedmiuset tysiącom Polaków udzielali tanich kredytów po to, aby walnąć ich w – przysłowiowy - łeb wzrostem kursu kredytowej waluty, to pozwolę sobie powiedzieć,

Oglądając telewizję usłyszałem informację: „Bank centralny Szwajcarii zniósł minimalny kurs wymiany franka”. Potem usłyszałem, że w wyniku tej operacji kurs CHF wzrósł ponad 4 PLN/CHF. Zaraz też pomyślałem o skutkach jakie pociągnie za sobą wzrost CHF dla polskich kredytobiorców, którzy kilka lat temu, korzystając z niskiego kursu CHF pozaciągali kredyty w tej walucie. Zaraz też uruchomiła się moja wyobraźnia, a w niej podejrzliwość. Ta ostatnia podszepnęła mi: „Zobacz jak wyportkowali twoich rodaków?” „Puścili ich boso na rżysko.”

Chciałem powiedzieć: Wiedzieli co robią! Alem się pohamował. No bo wróciła mi trzeźwość i zacząłem rozważać – czy aby wszyscy wiedzieli, co robią? Czy zwykły człowiek – będąc w potrzebie – jest w stanie tak, całkiem racjonalnie myśleć? I czy inny – cwany człowiek – spotkawszy człowieka – będącego w potrzebie – nie wykorzysta jego sytuacji, jego naiwności, a często nieświadomości, aby pomnożyć swoje dobra materialne? Jak się zacząłem zastanawiać, rozpatrywać usytuowania, pozycje obu stron zawierających umowę o zaciągnięciu kredytu hipotecznego na warunkach – na ów czas – korzystniejszych dla kredytobiorcy, w porównaniu z zaciągnięciem kredytu w walucie rodzimej, doszedłem do wniosku, że pozycja Banku oferującego kredyt jest znacznie korzystniejsza od pozycji kredytobiorcy. Gdyby się zastanowimy, to stwierdzimy, że Bank do zawierania umów ma przygotowaną zawodowo załogę. Natomiast potencjalny klient to – będący w potrzebie człowiek działający pod presją konieczności kupna mieszkania. Jeśli więc – jak mi podpowiada podejrzliwość – Bankowcy świadomie, z zimną krwią naudzielali siedmiuset tysiącom Polaków tanich kredytów po to, aby po upływie paru lat walnąć ich w – przysłowiowy - łeb wzrostem kursu kredytowej waluty, to pozwolę sobie powiedzieć, że nie działali w dobrej wierze. I muszę powiedzieć, że za moim podejrzeniem Bankowców o złą wiarę przemawia dotychczasowa stabilność kursu CHF. – Powszechnie się słyszało, że waluta szwajcarska jest stabilna. Pokusie łatwego zarobku nawet „szwajcarski zegarek” się nie oparł – można byłoby powiedzieć.

Spotkawszy, w sieci artykuł „Prezes Banku Szwajcarii uspokaja” napisałem pod nim komentarz. Tyle tylko, że moderatorzy serwisu Biztok, na którego stronie znajdował się artykuł, mój komentarz, widocznie uznali za niestosowny i odmówili jego przyjęcia. Wziąłem się na sposób i wstawiłem go najpierw do Facebooka, a potem do Twittera. Uznałem za stosowne udostępnić go także w innych serwisach obywatelskich w nadziei na uświadomienie decydentom światowej finansjery, że chciwość nie zawsze się popłaca, nierzadko też może przyczynić się do wyrządzenia szkody, nie tylko temu ograbianemu. A kto wie – być może – w przypadku opamiętania się Bankowców i przywrócenia przyzwoitego kursu CHF przyczyni się do uniknięcia wielu nieszczęść.
Oto mój komentarz do artykułu: Prezes Banku Szwajcarii uspokaja, który można przeczytać na stronie Biztoku http://www.biztok.pl/…/prezes-banku-szwajcarii-uspokaja_a19…
Dlatego wstawiam swój komentarz na Facebooku, gdyż Biztok odmówił zamieszczenia go pod artykułem na swej stronie.
Komentarz
Ja nie zmieniam zdania. Od dawna piszę, że finansjera światowa nawarzy sobie piwa. Wcześniej czy później klienci banków, w reakcji na naciąganie, podpuszczanie, oszukańcze moderowanie kursami walut, zaczną podkładać pod banki przeróżne pigułki. Zginą tak winni, jak i niewinni ludzie. Ja swoje przewidywania podpieram wydarzeniami historycznymi. Stuartowie, Burbonowie, Romanowowie, jak też hiszpańscy monarchiści także wierzyli w swoje siły i nie przewidywali, że motłoch może podnieść na nich swą brudną rękę. Obecne zachowanie, nowoczesnej światowej finansjery jest powieleniem zachowań tamtejszych władców. Światowa Finansjera także traktuje zwykłego człowieka jak narzędzie do zaspokajania swoich potrzeb. Obecni dyrygenci światowej orkiestry, która zamiast smyczkami operuje walut kursami, nie dopuszczają ewentualności, takiej jak dobranie im się do skóry. Najstraszniejsze jest to, że z tego co widzę i słyszę, światową finansjerę tworzą jednostki osobowe pochodzące z Narodu Wybranego. No i jeśli im zacznie się dziać krzywda, to prawdziwą przyczynę zrzucą na antysemitów, a nie ludzi którzy operacjami finansowymi zostali przyciśnięci do muru i jedynym ich wyjściem było zaatakowanie tych, którzy ich do muru cisnęli. http://nczas.com/…/wozinski-ewenement-rodziny-rothschildow…/

Wybrane dla Ciebie:


Tagi:


Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Skala zjawiska - wydawałoby się - zasługuje na bliższe przyjrzenie się skutkom wywołanym przez uwolnienie kursu CHF. Jak się okazało społeczność W24 jest odmiennego zdania. Wygląda na to, że przysłowie - Moja chata z kraja - w Polsce ma się - chyba jako jedno z niewielu zachowań całkiem nieźle. A mnie kiedyś przyszła do głowy rymowanka:
Polak jest przekonany święcie,
Że mu przynosi szczęście
Czyjeś potknięcie.
Być może szczypta prawdy w niej się znajduje. Podał bym adres pod którym są inne rymowanki o nas - Polakach. Nie wiem tylko, czy zamieszczenie w tym miejscu tego adresy W24 przełknie. Pal licho podam: http://www.twojewiadomosci.com.pl/content/tadeusza-%C5%9Bledziewskiego-fraszki-o-polsce-i-polakach?page=0,1

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.