Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

52528 miejsce

Stachursky - pierwsza ofiara "Tańca z gwiazdami"

Nowy prowadzący, gwiazdy wielkiego formatu, politycy, dodatkowa nagroda, jaką jest Porsche oraz nieoczekiwane zakończenie! Tak najkrócej można opisać pierwszy odcinek VI edycji "Tańca z gwiazdami".

Jacek Stachursky zrezygnował z udziału w programie. Taniec z Gwiazdami - prezentacja uczestników, 21.08.2007 r., fot. Jacek Kurnikowski/AKPA Na zdj. Jacek Stachursky, Dominika Kublik / Fot. TVNPierwszy odcinek V edycji "Tańca z gwiazdami" był pełen niespodzianek. W roli nowego prowadzącego, obok Katarzyny Skrzyneckiej, wystąpił Piotr Gąsowski. Oprócz kryształowej kuli, nagrodą główną dla zwycięskiej gwiazdy będzie samochód - Porsche. Zgodnie z regulaminem, w odcinku otwierającym program odpadła jedna para. To tylko niektóre z nowości tej edycji programu.

Na parkiecie zobaczyliśmy: Jacka Stachurskyego, Jacka Kawalca, Mateusza Damięckiego, Rafała Bryndala, Tomasza Kammela, Krzysztofa Bosaka oraz Adama Fidusiewicza. Widać było, że panowie poważnie zabrali się do treningów, żeby już w pierwszym odcinku nie dać plamy. Przygotowali sie bardzo dobrze i nie było widać po nich tremy.

W roli prowadzącego zadebiutował Piotr Gąsowski i tym samym formuła programu uległa zmianie. Jeszcze za wcześnie na ocenę pana Piotra w nowej roli, ale jedno jest pewne - prezentuje zupełnie inny styl prowadzenia programu niż Hubert Urbański. Na pytanie, jak to sie stało, że bierze udział w tym prestiżowym przedsięwzięciu odpowiedział, że był zwyczajnie tańszy! Jak widać, poczucia humoru mu nie brakuje.

Krótko charakteryzując występy tancerzy mogę powiedzieć, że poseł Bosak chyba nie wiedział, jakimi kryteriami przy ocenie kierują się sędziowie. Gdyby wiedział wcześniej, że jury będzie oceniać go nie tylko po poprawności wykonanych kroków, ale także pod względem seksapilu na parkiecie, z pewnością odważniej kołysałby biodrami. Rafałowi Bryndalowi nie brakuje poczucia humoru, zresztą potwierdza to jego partnerka Magdalena Soszyńska. Niestety w tańcu słowa się nie liczą, tylko rytm i kroki. Miejmy nadzieję, że
- największy "rolownik" w Polsce - w następnych odcinkach wypadnie lepiej i nie tylko jury doceni jego występ, ale zrobią to również telewidzowie. Tomasz Kammel rewelacyjnie zaprezentował się we fraku, i jak mówi Amy (jego partnerka na parkiecie) jest dżentelmenem pod każdym względem. Jacek Kawalec zatańczył poprawnie, czym zasłużył sobie na wysokie noty jurorów, ale również telewidzowie z pewnością docenili dobre wykonanie cha-chy. Iwona Pavlovic ("Czarna Mamba") doceniła umiejętności młodego Adama Fidusiewicza (serialowy Max z "Na Wspólnej") w tzw. tańcu "electro", którego jest mistrzem. Niestety w konkursie uznała, iż kolana ma nazbyt ugięte i oceniła go najniżej ze wszystkich gwiazdorów. Adam ripostował: "...ale ja nawet stojąc na baczność mam ugięte kolana!" (zaznaczając, że jest to wada genetyczna). Podliczając, uzyskał zaledwie 21 punktów. Mateusz Damięcki pokazał, że tańczyć potrafi i jest jednym z faworytów programu.

Najwięcej kontrowersji wywołał występ Jacka Stachurskyego. Już po kilku krokach walca piosenkarz skręcił nogę w kostce i z grymasem bólu na twarzy przerwał swój występ. Jury dało mu jednak fory i uzyskał wysokie noty. Jak się później okazało, telewidzowie też wspaniałomyślnie pożałowali "pechowca" i ostatecznie zakończył występ na pierwszym miejscu!

Kiedy w wyniku selekcji na parkiecie zostały dwie ostatnie pary: Adam Fidusiewicz z Alesią Surową (Rosjanka) oraz Tomasz Kammel i Amy Bennett (Angielka), Stachurski nieoczekiwanie przerwał moment ogłoszenia wyniku. Stwierdził, że kontuzja uniemożliwia mu dalszy udział w programie, dlatego musi zrezygnować. Tym samym w pierwszym odcinku odpadł jego zwycięzca!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (11):

Sortuj komentarze:

ja się z maćkiem nie zgodzę. Tekst traktuje o jednym z popularniejszych programów ostatnich miesięcy(lat?) i wiele osób się tym ekscytuje. Do tego jest rzeczowo napsiany i nawet cały tekst przeczytałam, czego nie da się powiedzieć o tekstach tzw. obywatelskich, które są nudne jak flaki z olejem:>

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pavlovic to tancerka zawodowa, a nie amatorka. W programie występuje jednak w roli jurora.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kto to jest Stachursky, Fidusiewicz , Pavlovic , Bryndal ? Przysięgam, ze naprawdę nie wiem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Stachursky to wogóle ofiara, więc zdziwienia nie ma.

Komentarz został ukrytyrozwiń

po 3 edycji wszystko staje się nudne ile można ,,,;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak naprawdę nie da się jednoznacznie ustalić co się nadaje do portalu obywatelskiego a co nie. Bo przecież to co dla jednych jest ważne dla innych jest bezużyteczne. I to chyba w takich portalach jest najcenniejsze. Różnorodność. Każdy znajdzie coś dla siebie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czegoś tu nie rozumiem. Jakie więc napisany przez nas artykuł powinien spełniać kryteria, by nadawał się do portalu dziennikarstwa obywatelskiego? W ogólne istnieją takie kryteria? Bo z tego co pamiętam, to możemy pisać o wszystkim. Skoro jednak redaktorzy ten artykuł opublikowali to znaczy, że uznali, iż nadaje się on do tego typu serwisu.
A czy coś wnosi? Wiele tekstów nic nie wnosi, a są jednak publikowane. Ja programu oglądać nie mogłam, więc z chęcią przeczytałam ten artykuł.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ten artykuł tak naprawdę nic nie wnosi. Każdy, kto chciał, mógł obejrzeć program i zobaczyć, jak to wyglądało na żywo.

Komentarz został ukrytyrozwiń

TO JEST 6 EDYCJA :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Moim zdaniem za dużo jest par w tej edycji, nie wiem czy to dobry pomysł.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.