Facebook Google+ Twitter

"Stąd do Betlejem", czyli trudne życie dzieci w domach dziecka

W Polsce jest ponad 20 tysięcy dzieci, których jedynym domem są zimne mury sierocińców. Co ona czują? Jakie są ich marzenia? W jaki sposób można im pomóc?

W warszawskim "Teatrze Lalka" odbył się 14 stycznia panel dyskusyjny poświęcony trudnej sytuacji dzieci z domów dziecka, zorganizowany przez Ośrodek Wsparcia Rodzinnej Opieki Zastępczej PORT Towarzystwa Nasz Dom.

Dyskusja poprzedzona była spektaklem „Stąd do Betlejem” zrealizowanym przez fundację Otwarty Teatr, zrzeszającą dzieci i młodzież z domów dziecka i ośrodków wychowawczych. Reżyser przedstawienia, znany aktor Roman Holc, pracuje z dziećmi już od 2005 roku, a "Stąd do Betlejem” jest już ich czwartym, wspólnym przedstawieniem. Bardzo dobry scenariusz napisany przez polską powieściopisarkę Katarzynę Kotowską, profesjonalna gra sceniczna młodych aktorów i nastrojowa muzyka napisana przez Łukasza Chmiela, złożyły się na wzruszające przedstawienie, które warto było obejrzeć, tym bardziej, że poruszanych w nim było wiele ważnych tematów, takich jak choćby komercjalizacja świąt, czy problem braku zrozumienia i rozmowy w rodzinie.

Po spektaklu odbył się panel dyskusyjny, w którym wzięli udział: Katarzyna Kotowska, Roman Holc, Tadeusz Chudecki – aktor, Tomasz Polkowski – przewodniczący Towarzystwa Nasz Dom,
Sylwester „Kapitan” Soćko – dyrektor ośrodka Wsparcia Rodzinnej Opieki Zastępczej PORT, oraz Bartłomiej Świderski – specjalista organizacji pomocy społecznej.

Prelegenci starali się przybliżyć zebranym realia domów dziecka, zwrócić uwagę na potrzeby najmłodszych, które jak się okazuje, nie są wygórowane. Pan Tomasz Polkowski opowiedział o swojej rozmowie przeprowadzonej w przeszłości z pewną małą dziewczynką, która zapytana o swoje marzenia powiedziała: "Właściwie to najbardziej bym chciała, żeby ktoś w końcu mnie zauważył, żeby ktoś ze mną porozmawiał, żeby ktoś po prostu mnie stąd zabrał". Niestety, Karolinie, bo tak ma na imię owa dziewczynka, nie udało się pomóc, jak zresztą wielu innym dzieciom. Dane szacunkowe mówią o przerażającej liczbie 22 tysięcy dzieci, przebywających w domach dziecka.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.