Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Stadionowe absurdy, czyli prawo po polsku

Pozycja materiału w rankingach:

80464 miejsce

Dział: Moje Trzy Grosze

Ocena: 11pkt

Oceń:

Stadionowe absurdy, czyli prawo po polsku


Grzywna za transparent upamiętniający sowiecką agresję 17 września? Jak najbardziej - na polskim stadionie...

Oznaki nadciągającego absurdu widać było wcześniej. A to 4 lata zakazu stadionowego za wnoszenie racy. A to dotkliwa kara finansowa dla klubu, za to, że wpuszczono „nielegalną” grupę kibiców gości. Goście byli grzeczni jak owieczki, nikt nikogo nie obraził. Nie pomagały argumenty, że kilka lat wcześniej „legalna” wizyta kibiców tego klubu skończyła się bijatyką. Była burda, ale legalna. Lepsza niż nielegalny spokój… Policja jako sukcesy podawała odnalezienie „nielegalnego składu” rac… Kolejne policyjne akcje przeciwko kibicom (Tarnów, Warszawa, Nowy Sącz) rodziły zarzuty związane z nieuzasadnioną brutalnością policji.
To wszystko mogło irytować.

Jednak sankcje, które mają spotkać gdańską Lechię, za transparent upamiętniający rocznicę 17 września, przekraczają wszelkie granice normalności. Nie uznaję żałosnych tłumaczeń przedstawicieli piłkarskich władz, że trzeba było wcześniej pokazać transparent, zatwierdzić napis itd. Gdański transparent odwoływał się do jednej z najważniejszych dat w historii naszego kraju. Nikt nie wzywał do odwetowej rzezi na Niemcach, czy Rosjanach. Chodziło o pamięć… Ale jak widać - absurdalne zapisy regulaminów są ważniejsze od historii i logiki. Orzeczenie o karze dla Lechii już nie jest irytujące lub śmieszne. Jest po prostu haniebne. Nawet jeśli ma uzasadnienie w przepisach, to nie umniejsza absurdu kary, która powinna być natychmiast uchylona…

Problem jest jednak głębszy. Bo kara za napis, to wierzchołek góry lodowej. Niebezpieczna jest cała polityka państwa wobec klubów i kibiców. Bo nie rozwiązuje się realnych problemów polskiej piłki. Policja nie ma osiągnięć w ściganiu prawdziwych bandytów, którzy z maczetami i nożami atakują innych kibiców. Walka z rasizmem na polskich stadionach polega na tym, że wobec skazanych za haniebne zachowania nie orzeka się zakazów stadionowych. „Porządkowanie” polskiej piłki polega na pomysłach, by nie karać za korupcję, a realnie nikt nie wie jakie zespoły powinny grać w Ekstraklasie.

Ale są inne „sukcesy” - orzeka się kary za wnoszenie racy, za odpalenie tych rac, za patriotyczne transparenty, za wpuszczenie kibiców spokojnie dopingujących swój zespół.
Taka polityka - i władz państwowych, i sądów, i piłkarskich decydentów - prowadzi do nikąd. Nie tak zbudujemy porządek na stadionach przed 2012 rokiem. No chyba, że chodzi o nadgorliwe pokazówki. Bo te jak widać udają się władzom znakomicie…

Zobacz także:

Artur Kiełbasiński OFFline profil autora

Autor: Artur Kiełbasiński

Napisz do autora

Artykuły (60) Galerie (0) Średnia ocen (4.74)

Wiek: 41 | Miejscowość: Gdynia | Kraj: Polska

O mnie: Coraz bardziej zirytowany rzeczywistością...

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 6

Sortuj komentarze:

Autor usunął profil 25.09.2009 10:56

Ocena: Ocena pozytywna 41 Ocena negatywna 35

Dwa ostatnie zdania oddają istotę funkcjonowania naszego Państwa. Jedna wielka pokazówka , z tym ,że wyjątkowo nieudolna.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adam Lutostański 24.09.2009 03:01

Ocena: Ocena pozytywna 32 Ocena negatywna 27

PS Kibice fakt, czasem broją i może czasem zasługują na bycie określonym mianem kibola jednak to najczęściej oni bronią takich rzeczy jak patriotyzm, barwy czy ojczyzna. Zwykły zjadacz chleba często ma to gdzieś.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adam Lutostański 24.09.2009 02:58

Ocena: Ocena pozytywna 38 Ocena negatywna 41

"PZPN ZAKAŻE MAZURKA DĄBROWSKIEGO

Piotr Lisiewicz dla Niezalezna.pl, 22-09-2009 13:49

Na nadzwyczajnym posiedzeniu zebrać ma się jutro Wydział Dyscypliny PZPN. Jak powiedział nam jego szef Andrzej Bińkowski, podczas posiedzenia omówiona ma być sprawa wyjątkowo bulwersującej przyśpiewki kibolskiej - Mazurka Dąbrowskiego. Zdaniem działaczy PZPN narusza ona aż trzy punkty regulaminu rozgrywek."

reszta tego jakże celnego artykułu tu:
http://www.niezalezna.pl/article/show/id/25461

Komentarz został ukrytyrozwiń

Krzysztof Ostanówko 24.09.2009 00:01

Ocena: Ocena pozytywna 39 Ocena negatywna 32

Niestety nie udało mi się dowiedzieć po tym artykule jakiej treści był ten transparent.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 23.09.2009 19:46

Ocena: Ocena pozytywna 29 Ocena negatywna 35

Policja nie jest od tego by był, porządek na klubowych prywatnych stadionach, które zarabiają na meczach kasę.
Kluby powinny miastu za zabezpieczenie płacić, albo wynająć odpowiednia ilość ochrony.
Sądzić, karać kiboli ile wlezie.
Czasem ktoś dostanie odpryskiem, tak bywa, a tu larum ! Ło la boga ilu takich grzecznych ukarali, procentowo do wszystkich za burdy skazanych ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rafał Nastarowicz 23.09.2009 16:45

Ocena: Ocena pozytywna 29 Ocena negatywna 54

absolutnie się zgadzam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.