Facebook Google+ Twitter

Stadionowe Euro 2012. Czy powtórzymy błędy Portugalii i Austrii?

Wielu z nas zastanawia się, czy organizowanie w Polsce turnieju pod szyldem UEFY ma sens, a przede wszystkim, czy opłaca się budować wielotysięczne stadiony, których właściwe przeznaczenie skończy się wraz z Euro 2012.

Już wkrótce w naszym kraju rozpocznie się jedna z największych sportowych imprez na świecie. Mowa rzecz jasna o Euro 2012. Wielu z nas wątpiło w szansę przyznania nam organizacji tego turnieju, nie mówiąc już o podołaniu organizacyjnym wyzwaniom, które wyznaczyła nam UEFA.

Przecież przeprowadzenie tak wielkiego turnieju sportowego nie wiąże się tylko i wyłącznie z aspektami czysto futbolowymi. Na czas trwania Mistrzostw Europy, Polska stanie się jednym z najbardziej obleganych przez turystów krajów na świecie, więc w tym wypadku z pewnością nie wystarczyłoby wybudowanie stadionów i ośrodków treningowych. Równie ważnym elementem co obiekty sportowe, jest cała infrastruktura kraju. Jak widać, uporaliśmy się z większością wyznaczonych nam zadań. Chciałbym jednak powrócić do stadionów, bo właśnie o nich będzie mowa.

Politycy podejmują temat celowości budowy aren piłkarskich. W ich przekonaniu, jest to niepotrzebny wydatek. Dodatkowo, po zakończeniu Euro, trzeba będzie wykładać olbrzymie sumy pieniędzy na stadiony, ponieważ same się nie utrzymają. Aby być bardziej wiarygodni, podają przykład Austrii oraz Portugalii, czyli państw, które w ostatnich latach organizowały imprezę pod szyldem UEFA. Według mnie, jest to kompletna bzdura, która nieobiektywnie kształtuje opinię społeczeństwa. Owszem, takie miasta jak Klagenfurt czy Braga mają problemy z utrzymaniem stadionu, jednak jest to kwestia nieprzemyślanych decyzji o miejscu ich budowy. Kto buduje kilkudziesięciotysięczne obiekty w małych miasteczkach? Widzieliście kiedyś wielką galerię handlową w kilkutysięcznym mieście? Bo ja nie. No może pewnym wyjątkiem jest peron we Włoszczowej, który pomoże nam to zobrazować, ale to zupełnie inna sprawa.

Uważam, że Polsce nie grożą podobne problemy ze stadionami, ponieważ są ulokowane w znakomitych miejscach. Nie ulega wątpliwości, że wszystkie z pośród aren Euro 2012 znajdują się w naszych największych miastach, które z pewnością mogą przyciągnąć turystów. Miejmy nadzieję, że wkrótce także coraz więcej kibiców. Przyjrzyjmy się miastom, w których staną stadiony na Euro 2012.

Gdańsk - miasto, które zawsze będzie przyciągać turystów ze względu na dostęp do morza. Poza tym Lechia, czyli drużyna, która jest gospodarzem PGE Areny, ma ambicje, by na stałe zadomowić się w ligowej czołówce, o czym mogą świadczyć pozyskiwani coraz to lepsi sponsorzy.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.