Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

135699 miejsce

Stają się prawem nasze nadzieje

Współautorzy: Grzegorz Franki

Poseł Marek Plura jest przekonany, że ważne dla osób niepełnosprawnych regulacje prawne zapadną jeszcze w tym roku.

Jasełka / Fot. Adam K. PodgórskiWzruszający jasełkowy występ podopiecznych „Imperium Słońca”, czyli Siemianowickiego Stowarzyszenia Pomocy Dzieciom Specjalnej Troski, poprzedził spotkanie posła Marka Plury z dziennikarzami mediów lokalnych. Marek Plura, od urodzenia cierpiący na postępujący zanik mięśni, jest postacią popularną nie tylko na Śląsku, dla wielu
wzorem do naśladowania.

Od samego dzieciństwa przywiązany do wózka inwalidzkiego, wychowanek DPS „Caritas” udowodnił, że mimo fizycznej i nieuleczalnej ułomności można być kochanym i kochającym mężem i ojcem, politykiem nieskażonym politykierstwem, autentycznym działaczem społecznym,
zdolnym grafikiem i poetą.Marek Plura podczas spektaklu / Fot. POdgórski

Samo opisywanie jego drogi życiowej, wymienianie funkcji jakie spełnia w parlamencie, przypominanie osiągnięć i wyróżnień, starczyłoby na kilka obszernych publikacji. On sam nie popisuje się fałszywą skromnością, ale uważa, że najważniejsze jest nie to, co dokonał, ale to, co wraz kolegami pragnie osiągnąć.

Spotkanie / Fot. PodgórskiO tym właśnie poinformował podczas poniedziałkowego spotkania 25 stycznia. O pracy nad ustawami: o wyrównywaniu szans osób niepełnosprawnych, ustawie o
polskim języku migowym, o ułatwieniach wyborczych dla osób niepełnosprawnych, czy
regulacjach prawnych, dotyczących statusu śląskiego języka regionalnego.

Wszystkie wymienione akty prawne maja szansę urzeczywistnienia się jeszcze w tym roku. Korzystając z uprzejmości Marka Plury będziemy informować o postępie działań legislacyjnych.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Patrzę na inne osoby niepełnosprawne, to czasami wydaje mi się że moje kalectwo, jest jak przeziębienie. 33 lata byłem zdrowym facetem i od czasów podstawówki pomagałem słabszym, a są tacy ludzie którzy po za czterema ścianami, łóżkiem, wózkiem i widokiem rodziny, nic w życiu nie zaznali. U mnie, zaledwie od 20 lat ból, cierpienie i depresja ale w życiu widziałem już, kawałek świata, byłem żonaty, mam dziecko, jak dociągnę do czerwca, to będę dziadkiem. Teraz jestem dziadkiem, ale wirtualnym i mam ponad 6.000. wnucząt, co roku dostaję wirtualną laurkę na Dzień Dziadka. Ludzie jeszcze bardziej chorzy ode mnie, też chcą żyć.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Z tymi aktami prawnymi to bywa róznie...
I oby zapadły! a dziś, to za wcześnie by cieszyć się...
Ciekawa jestem zmian, i czekam na informację.!))

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 27.01.2010 23:19

Jeszcze za mało na optymizm, ale dobrze, że o tych problemach piszesz! 5* Marr

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.