Facebook Google+ Twitter

Stan najwyższej gotowości, czyli tajemnice wizyty Busha na Helu

  • Źródło: Dziennik Zachodni
  • Data dodania: 2007-06-01 17:30

W powietrzu kilka F-16, 220 agentów Secret Service, stan najwyższej gotowości w naszym BOR, Air Force One lądujący na gdańskim lotnisku w Rembiechowie im. Lecha Wałęsy - tak wyglądają szczegóły wizyty w Polsce George'a Busha. Za tydzień głowa mocarstwa będzie w prezydenckim ośrodku wypoczynkowym na Helu.

Od kilku tygodni najlepsi pracownicy służb specjalnych, policji, a przede wszystkim Biura Ochrony Rządu zajmują się przygotowaniami do wizyty prezydenta USA George’a W. Busha w prezydenckim ośrodku wypoczynkowym na Helu. Jego pobyt, zaplanowany na koniec przyszłego tygodnia, zabezpieczać będzie kilka tysięcy osób, w tym ponad 200 agentów Secret Service.

Nikt na świecie nie jest tak dobrze chroniony jak prezydent Stanów Zjednoczonych. Zarówno w  / Fot. PAP/EPA/Ron SachsUSA, jak i podczas zagranicznych wizyt nad jego bezpieczeństwem czuwa stale armia ochroniarzy. Już po nieudanym zamachu na Ronalda Reagana w marcu 1981 roku Senat zwiększył środki na ochronę przywódcy światowego mocarstwa. Po raz wtóry uczynił to sześć lat temu po atakach islamskich terrorystów na wieże World Trade Center w Nowym Jorku.
Prezydent USA w przyszły piątek spędzi w luksusowym ośrodku w Juracie zaledwie 3-4 godziny, ale przygotowania do jego wizyty trwają od trzech miesięcy. Już w marcu bowiem na Helu pojawili się pierwsi agenci Secret Service, którzy przedstawili swoją koncepcję zapewnienia bezpieczeństwa prezydentowi Stanów Zjednoczonych.

Na razie wiadomo, że Air Force One, samolot prezydenta Busha, który jest jednocześnie nowoczesnym centrum dowodzenia na wypadek wybuchu wojny, wyląduje w Gdańsku-Rembiechowie na lotnisku im. Lecha Wałęsy 8 czerwca w godzinach popołudniowych. Stamtąd Bush, prawdopodobnie helikopterem, poleci do Juraty. Całość ochrony bierze na siebie Secret Service, ale jej funkcjonariuszy wspomagać będzie także strona polska. Okręty naszej marynarki wojennej będą na przykład ubezpieczać spotkanie Lecha Kaczyńskiego z George’em Bushem od morza, w powietrzu natomiast pojawią się myśliwce F-16. Na szczęście dla służb ochrony ośrodek w Juracie jest stale strzeżony i dlatego łatwiejszy do zabezpieczenia. Sąsiadujące z nim pensjonaty już od kilku dni odwiedzają funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz policji. Przeglądają m.in. listy osób, które dokonały rezerwacji na 8 czerwca.

Największym zmartwieniem ochrony jest jednak... nieprzewidywalne zachowanie prezydenta USA. George W. Bush znany jest bowiem z niekonwencjonalnych pomysłów, które przyprawiają o palpitację serca osoby odpowiedzialne za jego bezpieczeństwo. Nie jest więc wykluczone, że zauroczony nadbałtycką plażą zażyczy sobie na przykład przejażdżki motorówką bądź żaglówką.

17 lat temu ojciec obecnego prezydenta – George Bush senior – złożył wizytę w domu legendarnego przywódcy „Solidarności” Lecha Wałęsy. Wówczas ulica Polanki w Gdańsku została w całości wyłączona z ruchu, a sąsiadów poproszono, aby przez pewien czas nie wychodzili z domów. W ogrodzie Wałęsów zaaranżowano specjalne miejsce na przechadzkę. Ciekawski prezydent USA wszedł też jednak do drugiej części ogrodu, której nie przygotowano na jego wizytę. Zobaczył tam wannę wyrzuconą właśnie z jednej z remontowanych łazienek. Stał przy niej dłuższą chwilę i wypytywał, czy państwo Wałęsowie gustują w kąpielach na wolnym powietrzu.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.