Kiedy w Dzienniku zjawił się pan w mundurze, miałam 4 lata i dziwiłam się, że generał, a służy w TV. Słabo pamiętam, co mówił on i inny człowiek w barwach khaki. Początek Stanu zapamiętałam jako niepokojącą ciszę.
Zobacz także:
Artykuły
(48)
Galerie
(1)
Średnia ocen
(4.07)
Wiek: 35 | Miejscowość: Wrocław | Kraj: Polska
O mnie: W 2008 roku III nagroda w międzynarodowym konkursie dziennikarskim Fundacji "Pamięć, odpowiedzialność, przyszłość" w Berlinie. W 2011: dyplom prezesa koła Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej "za pielęgnowanie dobrych tradycji AK" i... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Aleksandra Solarewicz 21.12.2006 10:28
Wysłałam Ci tę tajną informację na GG, ale Ty masz GG nieczynne :-)))
Aleksandra Solarewicz 19.12.2006 17:08
:) jeśli Twój Tata ma na imię J., to nie dość, że chodził do LO z moją ciotką, to jeszcze uczył w moim instytucie :)
Adam Degler 19.12.2006 11:14
Moje pierwsze wspomnienia to właśnie jakieś zadymy na ul. Inowrocławskiej. Ale to mogło być w '82... A potem byłem z tatą na działce, za płotem stał sąsiad i spytał: "co tam robisz?". Ja znalazłem wcześniej martwą wronę i odpowiedziałem "kopię grób dla wrony". Nie rozumiałem, czemu dorośli wybuchnęli na to śmiechem...
Aleksandra Solarewicz 15.12.2006 18:42
Dziękuję. Mnie się zdaje, że w ogóle teksty o stanie wojennym nie były za bardzo obdarzane komentarzami. Są rzeczy, które ogląda się.. no, właśnie, w ciszy.
Dzisiaj pokojarzyłam fakty i odkryłam, ze pamiętam... lato 1981. Ale historia :-)
Jan Kowalski 14.12.2006 13:53
Sądząc po ilości komentarzy i ruchu punktowym, tekst przeszedł bez echa. A szkoda.
Adam Degler 13.12.2006 18:14
Poprawiłbym tylko jednak to zdanie z 1984 r. (zniesienie s.w. - 1983 r.), bo może być mylące. Poza tym - świetne.
Katowice. Straż Pożarna zaprasza
(odsłon: +134)