Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

54241 miejsce

Stan wojenny i... zniewolone umysły

Minęła kolejna rocznica ogłoszenia stanu wojennego, wybuchł kolejny spór o to czy on, to bohater czy też zdrajca. On - to naturalnie generał Jaruzelski, a oni to ci, co ciągle walczyli i to od początku PRL. Lecz jak to było naprawdę?

Na pytanie, które zadałem odpowiem przedstawiając jeden z przykładów. Minęło już ponad 2 miesiące, jak w pewnym gronie osób usłyszałem jak taki "bohater" walki z komuną, twierdził, że on nigdy nie przyłożył ręki do umocnienia się tego wstrętnego PRLu. On go nie budował, lecz zwalczał, a do tego te bohaterskie czyny dokonywał z zaciśniętą pięścią i mściwością w oczach. Im dłużej mówił tym bardziej wzbudzał moją ciekawość i zdumienie. Przypomniało mi się jak to właśnie On kupował (rok 1966) swym kolegom bilety do kina (wtenczas jak się nie mylę po 3,60 zł) tylko po to, aby w Polskiej Kronice Filmowej zobaczyć Jego udział w tej paradzie.

Odszukałem tą kronikę, link wysłałem znajomemu i podałem mu minutę, w której może się odnaleźć i czekałem na odpowiedź, która kompletnie mnie zszokowała. Tyle obelg nikt mi jeszcze nie napisał, a najdelikatniejszą z nich to był wielokrotnie powtarzany komuch.

Przejrzyjmy tą kronikę, a może ktoś tak jak i ja na własne oczy zobaczy jak polskojęzyczne wojsko maszeruje z zaciśniętymi na broni rękoma? Zobaczmy jak czołgi obsługują polskojęzyczne załogi, a samoloty pilotują polskojęzyczni piloci. Zobaczmy ten polski sprzęt wyprodukowany przez polskojęzycznych pracowników, dla polskojęzycznego wojska. Przyjrzyjmy się dokładnie, a może zobaczymy bardzo wiele "zaciekłych twarzy" obecnych opozycjonistów. Mój znajomy nie miał takiego wyrazu twarzy, lecz maszerując w gronie sportowców machał zawzięcie rękoma wyrażając naturalnie swój sprzeciw. Przejrzyjmy kroniki z pochodów 1 Majowych, a zobaczymy jak wielu naszych znajomych opozycjonistów "zawzięcie" macha sztormówkami, a wielu z nich z "zawziętym wzrokiem" dźwiga z widocznym obrzydzeniem
portrety naszych przywódców.

Głupota podobno nie boli, a PRL miał różne okresy i wady, lecz dlaczego tak wiele osób nagle straciło pamięć i nie przedstawi prawdziwego obrazu PRL-u? Prawdziwy obraz PRL, to przecież lata 1952-1989, chociaż niektórzy za początek Polski Ludowej przyjmują rok 1945. Rzeczpospolita Polska (1945-1952), oraz Polska Rzeczpospolita Ludowa (1952-1989) funkcjonowały jako oficjalny podmiot prawa międzynarodowego. Polska była tym podmiotem nie tylko z woli Stalina, bo do tego przyczynili się też nasi obecni sojusznicy, a angielski przyjaciel Winston Churchill, wyrażając się tak ciepło o polskich pilotach, w trakcie rozmów jałtańskich powiedział dosłownie: "Naprawdę byłoby szkoda napchać polską gęś niemiecką karmą do tego stopnia, że padnie na niestrawność". Jakoś dziwne to, że tak zwany obóz londyński popierał takie rozwiązanie nie zgadzając się tylko z wschodnią granicą. Niech "rodowici" mieszkańcy, nie tylko Wrocławia i Szczecina, pomyślą jak by obecnie wyglądała Polska, gdyby to Stalin nie przekonał sojuszników do takiego przebiegu granicy? Czy potomkowie Lwowiaków byliby obecnie "rdzennymi" mieszkańcami Wrocławia, Szczecina i innych miejscowości?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.