Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

2426 miejsce

Stan wojenny - jego konsekwencje dla Polski i dla Polaków

W nocy z 12 na 13 grudnia 1981 roku na terytorium całej Polski został wprowadzony stan wojenny. Generał Wojciech Jaruzelski wypowiedział wojnę polskiemu narodowi.

Zostały zawieszone wszystkie prawa obywatelskie, a działalność opozycji demokratycznej została zdelegalizowana. Na ulicach pojawiło się wojsko w czołgach i pojazdach opancerzonych. Nie działały telefony i poczta. Polskie spoleczeństwo zostało przez generała Jaruzelskiego odcięte od świata. Jedynym sposóbem uzyskania informacji o tym co się dzialo w Polsce było Radio Wolna Europa, ktore zresztą było bezwględnie zwalczane przez władze PRL, a za sam odbiór tej stacji radiowej grozily surowe represje!

W trzydziesta rocznicę wprowadzenia stanu wojennego warto zastanowić się nad jego konsekwencjami dla Polski i Polaków.

Generał Jaruzelski tłumaczył wówczas swoje decyzje wolą uratowania Polski przed interwencją "wielkiego brata", czyli Związku Radzieckiego. Ta teoria została już wiele lat temu obalona. Dzisiaj są powszechnie znane wyjasnienia ówczesnych sowieckich dygnitarzy Susłowa, Kulikowa, czy też Gromyki. Z ich wyjasnień wynika jednoznacznie że interwencja sowiecka nie była brana pod uwagę w drugiej połowie 1981 roku przez Rosjan. Wszystkie dostępne dokumenty GRU i politbiura KPZR potwierdzają, że interwencja sowiecka w Polsce w roku 1981 istniała tylko i wyłącznie w wyobraźni generała Jaruzelskiego, który używał tej tezy jako straszaka dla polskiego społeczeństwa i działaczy ruchu "Solidarność". Od trzydziestu lat generał Jaruzelski twierdzi, że stan wojenny i jego wprowadzenie bylo « mniejszym złem » dla Polski i Polaków. Biorąc pod uwagę konsekwencje i cenę, ktorą polski naród musiał zapłacić za decyzję generała Jaruzelskiego, nie można uznać, że stan wojenny był "mniejszym złem", ani że uratował Polskę przed czymkolwiek lub kimkolwiek.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Juliusz Bortkiewicz
  • Juliusz Bortkiewicz
  • 01.05.2012 09:35

Panie Stefanik. Czy pisał to Pan na zamówienie kolegi Kaczyńskiego? Tak tendencyjnej i zakłamanej bzdury dawno nie udało się mi przeczytać. Życze duzo zdrowia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@rk
Przypomnę ci, że Sowieci w tamtym czasie byli w Polsce w sile dochodzącej 100.000 żołnierza. A jakie pozycje zajmowali pod koniec jesieni to wskazywało na przygotowania do zaprowadzenia spokoju. Wszyscy krzyczą Jaruzelski kłamie, a dowódcy sztabowi Sowietów mówią prawdę, że nie planowali agresji na Polskę w 1981-1982. Tylko dlaczego wszyscy mówią , że Ruscy kłamią o Smoleńsku, gułagach, Katyniu i praktycznie w każdej innej sprawie. Tylko o stanie wojennym zebrało im się na prawdomówność. A głupi Polak uwierzy.

Komentarz został ukrytyrozwiń
rk
  • rk
  • 10.12.2011 23:03

Wprowadzając Stan Wojenny Jaruzelski za wszelką cenę chciał utrzymać władzę .Wkroczenie Rosjan to oczywiście był straszak , tym bardziej że Rosjanie byli zaangażowani w Afganistanie. 13 Grudnia ,przetrącono Polakom kręgosłup, wyhamowano entuzjazm w narodzie ,w drodze do budowy demokracji.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Artykuł jest płytki, ze z góry założoną tezą.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wygodne założenia i teoria raz ruskie mówią prawdę a raz kłamią. W ten sposób każda ocena wyjdzie po myśli.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.