Facebook Google+ Twitter

Stan wojenny na Filipinach zostanie odwołany

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2009-12-12 17:12

W jednej z prowincji Filipin, Maguindanao, tydzień temu wprowadzono stan wojenny. Wszystko to po to, by "uchronić demokrację i wolność Filipińczyków".

Stan wojenny w Maguindanao wprowadzono w zeszłą sobotę. Prezydent Filipin, Gloria Arrayo tłumaczyła swoją decyzję takimi słowami: - Wspólnie z członkami parlamentu podjęliśmy takie kroki po to, by uchronić demokrację i wolność Filipińczyków.

To właśnie w tej prowincji 23 listopada 2009 roku zostało zamordowanych 57 osób, wśród których byli miejscowi politycy i dziennikarze. Wszyscy zostali porwani, gdy szli do urn wyborczych.
Według policji za morderstwami stoi klan Amputuan. Zabicie politycznych przeciwników i wspierających ich dziennikarzy miało być początkiem rebelii. Klan chciał przejąć władzę na Filipinach.

Przez cały tydzień policja wspólnie z wojskiem przeprowadziła kilkanaście operacji, w wyniku których aresztowano 24 osoby. Wszystkim postawiono już zarzuty, wliczając w to morderstwo, jak i przygotowanie zbrojnego powstania i zdradę państwa.

Teraz, gdy sytuacja wydaje się być stabilna, prezydent Arrayo chce znieść stan wojenny. - Dostałam informacje, zarówno od policji jak i wojska, że zagrożenie minęło. Nie ma sensu dłużej utrzymywać stanu wojennego w Maguindanao - wyjaśniała Arrayo.

Źródło: BBC

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.