Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

7939 miejsce

Stan wyjątkowy w Tunezji. Prezydent oddał władzę w kraju

Późnym popołudniem media podały, że rządzący od 1987 roku Tunezją prezydent Ben Ali opuścił kraj. Premier Mohammed Ghannuszi ogłosił, że będzie tymczasowo pełnił funkcję głowy państwa. Wciąż nie wiadomo, gdzie wyląduje samolot z dotychczasowym prezydentem Tunezji.

Tunezja / Fot. EPA/STRINGERPonieważ prezydent jest tymczasowo niezdolny do wypełniania obowiązków, zadecydowano, że premier tymczasowo przejmie (prezydenckie) obowiązki - powiedział Mohammed Ghannuszi w przemówieniu transmitowanym przez państwową telewizję w Tunisie. Obiecał respektować Konstytucję i zapowiedział wprowadzenie politycznych, ekonomicznych i społecznych reform. Wszystko wskazuje na to, że kryzys polityczny w Tunezji powoli się kończy.

Wciąż jednak nie wiadomo, gdzie wyląduje maszyna z prezydentem Tunezji na pokładzie. Prawdopodobnie kieruje się na północ i spekuluje się, że Ben Ali może otrzymać azyl na Malcie lub we Francji. Ben Ali nie wyląduje na Malcie. Nic o tym nie wiemy. Piloci prosili o zezwolenie na wejście w naszą przestrzeń powietrzną, ale lecą dalej na północ - podało maltańskie MSZ.

14 stycznia w Tunisie zgromadziło się ponad 5 tys. ludzi. Mieszkańcy stolicy Tunezji domagali się ustąpienia rządzącego krajem prezydenta Zina al-Abidina Ben Alego - podaje agencja prasowa Reuters. Są nas tutaj tysiące, wyszliśmy tysiącami, by powiedzieć: Ben Ali, wynoś się! - poinformował w rozmowie telefonicznej działacz związkowy Sliman Rouissi. Kiedy protestujący wdrapali się na dach Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, policja rozpyliła gaz łzawiący. W piątek demonstracje odbywały się nie tylko w Tunisie, ale i w położonym w środkowej części kraju mieście Sidi Bouzi. To tutaj miesiąc temu rozpoczęły się uliczne protesty przeciwko bezrobociu i biedzie. Według cytowanych przez Reutera świadków, uczestnicy kilkutysięcznego pochodu żądali natychmiastowej dymisji prezydenta.

Czytaj także: Sikorski: Kategorycznie odradzamy Polakom wyjazd do Tunezji

Prezydent Zin Al-Abidin Ben Ali wystąpił w czwartek wieczorem w państwowej telewizji ze specjalnym orędziem. Ogłosił w nim rozwiązanie rządu i przedterminowe wybory, do których ma dojść w ciągu najbliższych 6 miesięcy. Poza tym zapewnił, że siły bezpieczeństwa nie będą już używać ostrej amunicji wobec uczestników demonstracji.


Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Stefan Kap
  • Stefan Kap
  • 15.01.2011 11:08

Ali: Dlatego że podniósł wzywa nas do optymizmu.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Ali
  • Ali
  • 15.01.2011 02:07

VATu ich prezydent nie podniósł jak nasz ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.