Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

12838 miejsce

Stanisław Soyka: Życie jest po to, aby być pożytecznym [Wywiad]

Jak wspomina pierwsze zetknięcie z repertuarem Czesława Niemena? Dlaczego nie mówimy otwarcie o tym, co nas boli? Czego najbardziej mu żal? Na te i inne pytania odpowiada w rozmowie specjalnie dla Wiadomości24 Stanisław Soyka.

Stanisław Soyka / Fot. Andrzej TyszkoAdam Sęczkowski: Już w wieku 7 lat śpiewał pan w chórze kościelnym. Czy był to pomysł Pańskich rodziców czy osobista wola małego Stasia?
Stanisław Soyka: To był pomysł chórmistrza Pana Wacława Różaka, który powiedział ojcu, że słyszał mnie i dobrze by było, abym śpiewał i z chęcią podążyłem tą drogą.

Z czym kojarzy się Panu rodzinny dom?
Przede wszystkim z bezstroskim dzieciństwem i bezpieczeństwem.

Ukończył Pan liceum muzyczne w klasie skrzypiec, ale dziś jest Pan artystą bardziej kojarzonym z grą na fortepianie.
W polskiej szkole, gdy człowiek uczy się grać na skrzypcach, to przy okazji jest uczony gry na fortepianie. Jest to dodatkowy instrument, żeby nabywać świadomości mechanicznej.

Fortepian jednak wygrał ze skrzypcami.
Powiedziałbym, że z oboma instrumentami wygrała kompozycja i śpiewanie. Robię kilka rzeczy na raz po to żeby z tego powstała jakaś mniej lub bardziej interesująca całość.

Czy więcej satysfakcji daje panu samo komponowanie czy odtwarzanie muzyki na koncertach?
To są dwa różne rodzaje satysfakcji. Komponowanie jest procesem twórczym, a śpiewanie odtwórczym. Komponując człowiek jest sam ze swoimi myślami, a wykonując utwór na żywo człowiek otwiera się na słuchaczy. Muzyka na żywo - to spotkanie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Gratuluję Panu Adamowi wywiadu z tak znakomitym piosenkarzem . Mój ulubiony utwór to oczywiście " Tolerancja ".
Pozdrawiam !

Komentarz został ukrytyrozwiń

Stanisław Soyka to część mojego życia, jego muzyka jest ze mną od początku jego muzykowania.
Czarujący artysta, świetny facet, osoba niezwykle ujmująca...:)
Najbardziej mnie ujął, gdy zachwycił mojego syna pytając ze sceny przed koncertem w Teatrze Rozrywki w Chorzowie: "To ty?"...
Michał był dumny, że Artysta publicznie zwraca się do jego taty...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Cenię to robi Stanisław Soyka, jest ważną postacią w naszym życiu muzycznym, ale... wolałabym, żeby nie "dobierał się" do Szopena, ani do Niemena - niestety to nieudane próby. Poza tym jest OK.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.