Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Wydarzenia > Depesze agencyjne > Stanisław Żelichowski jest posłem od 26 lat. I będzie przez kolejne 4

Pozycja materiału w rankingach:

53707 miejsce

Dział: Depesze agencyjne

Ocena: 0pkt

Oceń:

Stanisław Żelichowski jest posłem od 26 lat. I będzie przez kolejne 4


Stanisław Żelichowski z PSL jest posłem nieprzerwanie od 26 lat - zaczynał w 1985 roku w IX kadencji PRL. O nowym składzie Sejmu mówi: "Będzie dwuczłonowy: część posłów będzie pracować, a część zajmie się dostarczaniem rozrywki".

Stanisław Żelichowski był liderem listy PSL w okręgu elbląskim i zdobył 6 458 głosów. Tym samym prawdopodobnie zdobędzie - po raz kolejny z rzędu - mandat poselski, który sprawuje nieprzerwanie od 1985 roku. Żelichowski jest posłem z największym stażem parlamentarnym, cały czas reprezentuje ludowców.

"Do niedawna było nas takich dwóch starych stażem parlamentarzystów, ja i marszałek Jerzy Szmajdziński, który zginął w katastrofie smoleńskiej" - powiedział Żelichowski, dodając, że "w praniu to i tak nie ma znaczenia kto jak długo jest posłem, bo wszyscy są traktowani po równo".

"Tyle, że mi od tego stażu parlamentarnego to zostały trzy komórki: zielona, żółta i biała (do wciskania guzików na głosowaniach - PAP)" - żartuje Żelichowski, który - jak przyznał w rozmowie z PAP - w tej kampanii wyborczej zachęcał do głosowania na siebie zaledwie z 500 plakatów. "I to nie tych dużych, tylko takich zwyczajnych, małych" - podkreślił. Dodał, że jego wynik to zasługa "całej drużyny PSL z jego okręgu, która zgodnie wspólnie grała".

"Sam nawet jakbym zdobył 12 tys. głosów mógłbym nie wejść. Głosy innych były konieczne, kilka pań na mojej liście zrobiło doskonały wynik" - podkreślił Żelichowski.

Wspominając poprzednie kadencje, poseł Żelichowski zauważył, że największy entuzjazm i zapał do pracy panował w sejmie X kadencji. "To była krótka kadencja, ale za to w sejmowym hotelu światła paliły się do późna w nocy, ludzie czytali wszystkie pisma, druki, dyskutowali. Taki ogromny zapał do roboty się czuło" - wspomina.

Jego zdaniem nadchodząca kadencja będzie ciekawa. "Część posłów będzie mogła się zająć pracą i rozwiązywać najważniejsze dla Polski problemy, a część posłów, z tej rozrywkowej partii, będzie zapewniała rozrywkę. Mam nadzieję, że media zajmą się tymi rozrywkowymi, dzięki czemu ci, co będą chcieli pracować, spokojnie będą mogli to robić" - powiedział Żelichowski.



Do Wiadomości24 możesz dodać własny tekst, wideo lub zdjęcia. Tylko tu przeczyta Cię milion.

Komentarze: 1

Sortuj komentarze:

qw

qw 10.10.2011 23:16

Ocena: Ocena pozytywna 2 Ocena negatywna 1

,

WYNIKI WYBORÓW i NIEWIELKIE zwycięstwo PO nad PIS .Wyborcy dziękują J.KACZYŃSKIEMU za DOBRY WYNIK PIS(niejedna partia MARZY o takim WYNIKU) ,a za cztery lata (a może wcześniej) uważają ,że J.KACZYŃSKI zostanie premierem po ZWYCIĘSTWIE PIS-u nad: PO i pozostałymi partiami.
Nie dajmy się OTUMANIANIU,MATACZENIU,KŁAMSTWOM,DEZINFORMOWANIU,DESTRUKCJI,HIPOKRYZJI, ... pseudo : partiom,mediom, zapraszanym do TV klakierom PO,... - POligłupowali? Dalsze rządy PO,PSL to DALSZE SZYBKIE ZADŁUŻANIE POLSKI - tylko w ciągu 4 lat rządów Tuska DŁUG WZRÓSŁ o KOLEJNE 400 mld. ZŁ(wielu prof. ekonomi mówi,że może być ZNACZNIE większy) ,a jak przetrwonią : WSZYSTKIE pieniądze z OFE (przeznaczone na przyszłe emerytury) i pieniądze z UE to OKAŻE SIĘ,że jesteśmy WIĘKSZYM BANKRUTEM niż GRECJA.Kosztem ZANIŻANIA BUDZETU ZWIĘKSZAJĄ DŁUG POLSKI. Trzeba zmiany rządu na PIS, aby SPOŁECZEŃSTWO dowiedziało się jaka jest naprawdę WIELKOŚĆ zadłużenia BUDZETU i DŁUGU PUBLICZNEGO. Czemu dziennikarze nie pytają premiera i prezydenta o UZASADNIENIE SĄDU w sprawie OFE? oraz zmiast dyskutować o gospodarce to SZUKAJĄ TEMATY ZASTĘPCZE -jak tylko ZDYSKREDYTOWAĆ, PONIŻYĆ,OPLUĆ premiera J.KACZYŃSKIEGO i wyborców PIS.studenci plotkują- insynuacje,kłamstwa,cynizm,hipokryzja,destrukcja,agresja,mataczenie,naditerp retacja, ... -słów przez :Tuska,Sikorskiego ... totalna głupota podpisania i wysłania listu do Merkel przez : byłych ministrów :Bartoszewskiego,Olechowskiego,Cimoszewicza,Rosatiego, ... -czy postradali rozum?,chcą WOJENKI z Niemcami?, ... , - szkodzą POLSKIEJ RACJI STANU.Piromani?, ...???? -dość mamy dzielenia POLAKÓW,wojenek,hipokryzji, ... -PObolszewi?Chcemy dobrych i mądrych stosunków z NIEMCAMI i ROSJĄ .-Tózkobus pod nadzorem policji-zatrzymania,... -przypomina to trochę STAN WOJENNY jaruzela.

"Sytuacja jaka powstała w mediach, jest łudząco podobna do tej sprzed kilkudziesięciu lat. Oficjalna propaganda działała święcie przekonana, że to co powtarza utrwali się i nastawi przekonania odbiorców.Jak taki szereg nazwisk szanowanych publicystów dał się uwikłać przez brudny aparat przemocy na słowa i obrazy uczestnicząc w nagonkach, propagandowych akademiach, jednostronnych dyskusjach bez poważnych adwersarzy? Czy są to beneficjenci "systemu"? Nie jest to signum temporis?"

Intelektualiści w liście do Niemców bronią Jarosława Kaczyńskiego.
Ok. 150 intelektualistów podpisało się pod listem do niemieckiej opinii publicznej, do którego dotarła w piątek PAP. Jak podkreślają, w mediach w Niemczech i Polsce pojawiły się manipulacje dotyczące słów prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.
"Ubolewamy z powodu takiego nieodpowiedzialnego działania niektórych polityków i mediów w Polsce i Niemczech. Jest nam przykro, że podobne insynuacje, znajdujące poparcie w części mediów w obu krajach, nie tylko fałszują nasze głębokie przekonanie o potrzebie budowania trwałych i partnerskich więzi pomiędzy naszymi krajami, ale także prowadzą do powielania personalnych stereotypów i uprzedzeń, które nigdy nie stanowią solidnej podstawy do równoprawnej współpracy" - napisano w liście.

.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.