Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

125083 miejsce

Staniszkis: Gdyby prezydent nie zginął, nie byłoby powodu stawiać mu pomnik

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2010-08-18 21:34

Jak powiedziała profesor Jadwiga Staniszkis w TVN24 - "Gdyby Lech Kaczyński nie zginął, po zakończeniu kadencji nie byłoby żadnego powodu, żeby mu stawiać pomnik."

 / Fot. PAP- Gdyby Lech Kaczyński nie zginął, po zakończeniu kadencji nie byłoby żadnego powodu, żeby mu stawiać pomnik. Chociaż był najlepszym prezydentem z tych, których mieliśmy – powiedziała w tvn24 Jadwiga Staniszkis.

Zdaniem pani profesor krzyż sprzed pałacu powinien trafić do kościoła. Staniszkis jest zdania, że na pomniki ofiar katastrofy, których domagają się samozwańczy obrońcy krzyża, a przede wszystkim Jarosław Kaczyński, jest jeszcze za wcześnie.

Jadwiga Staniszkis dodała też, że Jarosław Kaczyński "jest gotowy zniszczyć PiS dla obrony pamięci brata."


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (14):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 21.08.2010 09:55

Adam, napisz na ten temat materiał :))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękuję Kazimierzu. Oczywiście wizja krótkofalowa jest ważna ale ja akurat mam wizję długofalową. No ale za długo bym musiał tu o niej pisać. Na razie skupiam się na tym by doniczkę, w której rośnie mi Polska codziennie podlewać i przycinać we właściwym kierunku jak drzewko banzai.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Podaje link do znakomitej lektury, czyli "dekalogu nieudacznika" Stefana Bratkowskiego, gdzie jednym z najcelniejszych wskazań jest:
"Miej za nieprzyjaciela każdego, kto Cię nie chwali, i zrażaj sobie, kogo możesz."

http://alfaomega.webnode.com/products/stefan-bratkowski-dekalog-nieudacznika/

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 19.08.2010 08:34

Sądzę Adamie Lutostański, że poruszyłeś sedno problemu. Otóż żadna z partii nie ma w swoim programie klarownej, wyznaczonej na długie lata wizji Polski. Dlatego wybieramy i popieramy co jakiś czas różne partie. Zgodnie z własnymi oczekiwaniami. Ale czy nasze oczekiwania sięgają daleko w przyszłość? Żyjemy raczej teraźniejszą chwilą wybiegając w przyszłość w trosce co najwyżej o los naszych dzieci i wnucząt. A to zbyt krótka perspektywa czasowa. Uważam, że dobrze by było, gdyby partie w parlamencie wspólnie wypracowały wizję Polski roku 2060. Jedni nazwaliby to modnym określeniem "mapa drogowa". A wystarczy nakreślić obraz Polski i naszego społeczeństwa w perspektywie 50 lat. Wyznaczyć długofalowe cele, plany działań i sposoby dojścia do celu. Budżet państwa też powinno ustalać się na okresy 5-letnie.
Ludzie nauki; socjologowie, futuryści, filozofowie, historycy, mądrzy ludzie Kościoła, specjaliści od rozwoju nauki, gospodarki, ekonomiści, specjaliści nauk medycznych, futurolodzy powinni pokusić się o opracowanie takiego planu. Taką wizję zaproponowałem w moim mieście. Rada miasta zmienia się, ale długofalowy program rozwoju miasta i gminy jest co najwyżej modyfikowany - świat nie stoi w miejscu, rozwój nauki i nowe technologie wyznaczają nowe kierunki. Ale jest na czym się oprzeć.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Staniszkis ma jak ja. Ona nie zmienia poglądów i partii. To jest ta różnica, którą niektórym ciężko pojąć. Ona ma swoją wizję, w którym kierunku Polska powinna się rozwijać i do niej dobiera polityków i partie i wtedy je popiera. Nie jest wyznawczynią konkretnej partii. Ja to rozumiem. Raz poprę PIS, raz PO, raz SLD bo po prostu raz uważam, że potrzebne jest PO raz PIS raz SLD. Dla mnie to normalne. Niestety żadnej z partii nie mogę poprzeć w całości. Gram więc na to co akurat mogę ugrać.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Prof. Staniszkis powiedziała tez, że Jarosław powinien zakonczyc osobiście wszelkie zgromadzenia pod krzyzem; wydaje sie że pani profesor jest wyjatkowo zniesmaczona i rozczarowana postawa swojego pupila, i jako kolejne usprawieliwienie przytacza analize psychiki Jarosława, zamieszczoną w Polityce.
Faktem jest też, że całośc działań Jarosława doprowadziła już do osmieszania pamieci śp. Lecha; to, że powstał "projekt pomnika" z Lecham na ośle przy boku ksiecia Poniatowskiego dowodzi, że Jarosław zamienił żałobę w groteskę, i jego ukochany brat stał sie obiektem żartów. "Ciemny lud" nie wszystko kupi, a im bardziej ponura rzeczywistość, tym zjadliwsza satyra w odpowiedzi (vide zakazane piosenki).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Trudno zrozumieć dlaczego Jarosław Kaczyński miałby zniszczyć PiS domaganiem się wyjaśnienia przyczyn katastrofy. Przeciwnie - wzmocni ją - członkowie i zwolennicy PiS-u domagają się takich działań od przewodniczącego.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tomaszu, przesadzasz. Nie wiesz, jak trudno buduje się nowy ład, umacnia dobrosąsiedzkie stosunki, prowadzi wojenki... Historia oceni, który z prezydentów był naj... Sądzę, że jeśli doczekasz, to będziesz rozczarowany.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zakładając, że wszyscy nasi prezydenci byli bezpartyjni i jeżeli spojrzeć przy tym na pijackie wybryki Kwaśniewskiego, skakanie przez okno sejmowe, filipińskie choroby itp itd oraz na bełkotliwą, bezsensowną prezydenturę Wałęsy, przez którą Polska straciła duuuużo czasu, to Kaczyński faktycznie był najlepszym prezydentem... A pomnika chyba nie będziemy tylko jemu stawiali, ale wszystkim ofiarom katastrofy...

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 18.08.2010 21:55

Tak samo ją odbieram: zbyt często zmienia swoje poglądy i upodobania polityczne. Ale szanuję panią profesor.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.