Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

166700 miejsce

"Stara Dama" wraca na europejskie salony

Najbardziej utytułowany włoski klub - Juventus Turyn rozpoczął już przygotowania do nowego sezonu. Apetyty kibiców, trenerów i samych piłkarzy są olbrzymie. Celem Liga Mistrzów !

Juventus w tym stuleciu winy już odcierpiał. Po aferze "Calciopoli" i karnej degradacji do Serie B Juve w zeszłym sezonie wróciło do najwyższej klasy rozgrywkowej. Jako beniaminek, drużyna ze stolicy Piemontu zajęła wysokie 3 miejsce w ligowej hierarchii i wróciła do czołówki włoskiej piłki. Kibice choć czują niedosyt, ale jednocześnie są dumni ze swoich pupili. "Bianconeri" utarli bowiem nosa swoim głównym rywalom. Zdołali pokonać Romę, Milan i Inter, ani razu nie przegrywając. Trudno oprzeć się wrażeniu, że Juve już dawno nie demonstrowało takiego charakteru i takiej determinacji.

To wszystko spora zasługa szkoleniowca - Claudio Ranieriego, który przejął pieczę nad zespołem rok temu.
Teraz ma do swojej dyspozycji niezwykle ciekawą grupę piłkarzy - doświadczonych, jak Del Piero czy Buffon oraz młodych - jak Chiellini czy Giovinco. Tego ostatniego już zresztą okrzyknięto nowym "Il fantasista" włoskiego futbolu. Chiellini natomiast należał do najlepszych obrońców tegorocznych mistrzostw Europy.

Głównym atutem ekipy Ranieriego, jak sam mówi, jest kolektyw i ciężka praca. Gdyby jednak spojrzeć w statystyki, rzuci nam się w oczy lista strzelców. Przodują na niej Del Piero i Trezeguet, obaj strzelający bramki jak na zawołanie. Ostatecznie tytuł najlepszego strzelca zgarnął pierwszy z nich, zaś Franzuz ustąpił mu ledwie jedną bramką. Del Piero to zresztą żywa legenda Juve. Dość powiedzieć, że jest w swoim klubie rekordzistą pod względem liczby goli i występów. W odwodzie trenera pozostają mistrz świata , Iaquinta oraz była gwiazda Palermo - najmłodszy w tej stawce, bo 28-letni Brazylijczyk Amauri. Zapowiada się ostra rywalizacja o miejsce w składzie. Wszyscy czterej zdają się być jak wino, im starsi tym lepsi.

Jedynym poważnym problemem "Starej Damy" są wahania formy i brak koncentracji w starciach z teoretycznie słabszymi ekipami. W ten też sposób Juve straciło szanse na Scudetto w zeszłym sezonie. Zasadne wydaje się teraz celowanie w Puchar Mistrzów, bowiem właśnie w prestiżowych meczach ekipa ze stolicy Piemontu czuje się jak ryba w wodzie. W Turynie stęskniono się za Ligą Mistrzów, z której zdobycia ostatni raz cieszyli się 12 lat temu.

Tak długi okres posuchy to szmat czasu dla wielkiego klubu jakim jest Juventus. Pragnienie sięgnięcia po to trofeum najbardziej oddaje postawa Pavla Nedveda. 36-letni Czech od dwóch lat nosi się z zakończeniem kariery, ale i tym razem tego nie zrobi. Wciąż czuje olbrzymi niedosyt, który nie pozwala mu zawiesić butów na kołku i ciągle trzyma go na zielonym boisku. Triumf w Champions League ma być ukoronowaniem jego kariery.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Triumf w LM....hmmmm, super jest pomarzyć ale to chyba jednak wija zbyt śmiała by okazała się prawdziwa...:(

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.