Facebook Google+ Twitter

Starbucks odrestauruje Lajkonika. Nowe miejsce kultury na mapie Warszawy?

Już w środę, 22 lutego o 8 rano, Starbucks Polska otwiera lokal na placu Trzech Krzyży. Samo miejsce to nie tylko nowa kawiarnia, ale i przywrócenie do życia pewnej legendy Warszawy. Jakiej? Dowiecie się zaraz.

Starbucks plac Trzech Krzyży. W środę 22 lutego wielkie otwarcie. / Fot. Mateusz Max Maksiak

Starbucks plac Trzech Krzyży


Dla nas młodych kawa to papierowy kubek wypity w biegu podczas drogi na uczelnie czy do pracy. To kubek kawy z jakiejkolwiek kawiarni. Jednak w środę Starbucks otwiera nie tylko kawiarnie, ale i powołuje na nowo do życia malowidła naścienne w murach dawnego lokalu "Lajkonik". We wtorek 21 lutego na konferencji prasowej, poprzedzającej otwarcie nowego punktu, pojawił się Brand President firmy - Michael Hudspeth.

Dawny Lajkonik był miejscem kultowym. Spotykali się w nim artyści. Najczęściej w piątek po odebraniu honorarium. Spotkać tu można było między innymi Karola Ferstera, Zbigniewa Kiulina czy Zbigniewa Ziomeckiego. Jednak nie tylko malowidła zostały pokazane i odrestaurowane. Dodatkowo w kawiarni znajduje się oryginalna lampa z restauracji Lajkonik. Sama restauracja została otwarta w latach 70-tych XIX wieku. W roku 1944 była zniszczona, a odbudowano ją w 1947. Od 1954 roku w oficjalnych rejestrach figurowała jako Krakowianka, choć wszyscy nazywali ją Lajkonikiem. Było to miejsce spotkań wielu grup społecznych, takich jak: artyści, poeci, graficy czy fotografowie. W kawiarni znajdował się ogromny ekspres do parzenia kawy, drewniane krzesła oraz niska boazeria, która szybko stała się płótnem artystów. I tak narodził się słynny w Lajkoniku mural z malowidłami - wielokrotnie zamalowywanymi i niszczonymi.

Dzięki ogromnej pasji i chęci pokazania lokalu od innej strony niż dotychczas, firma Starbucks postanowiłaStarbucks to nie tylko kawa. To ludzie oddani pasji, którzy zawsze pomogą nam w wyborze naszej ulubionej kawy. Służą czasem, wiedzą oraz ogromnymi pokładami pozytywnej energii. / Fot. Mateusz Max Maksiak odrestaurować malowidła. I tak już od środy (22 lutego) od 8 rano będziemy mogli nie tylko raczyć się wspaniałą kawą, czekoladą czy herbatą, jak również podziwiać przepiękne malowidła. Kawiarnia ta będzie już 16. lokalem w Warszawie i jednocześnie 22. w Polsce. To właśnie po wielu latach kawiarnia chce znowu powitać nie tyko artystów, ale i wszystkich innych ludzi, którzy mają ochotę na kubek kawy.

Zatem pozostaje nam tylko powitać nowe miejsce na mapie miasta!

Zapraszam również do recenzji samej marki która pojawiła się na jednym z blogów.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.