Samowar moich dziadków. Znalazłam go ostatnio., Nie zgubił się, nie był schowany, tylko stał i czekał, aż będę gotowa aby go dostrzec. I tak się właśnie stało, a "materiał dowodowy" jest na zdjęciach.
Zobacz także:
Artykuły
(263)
Galerie
(50)
Średnia ocen
(4.33)
Wiek: 39 | Miejscowość: warszawa | Kraj: polska
O mnie: Zaratustra "Przyszłość należy do lwów, które umieją się śmiać."... Jestem zodiakalną Lwicą o ogromnym poczuciu humoru! "Lepiej spieprzyć coś po swojemu, niż według czyjejś podpowiedzi" Dziadek Honzy
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Autor usunął profil 15.11.2009 14:36
w samowarze herbaty się nie zaparza tylko gotuje wodę!
Jadwiga Kowalczyk 15.11.2009 14:31
Fantastyczny samowar! Sądze, że nie dokonano w nim próby zaparzenia herbaty, bo rozdmuchanie węgla w nim ognia wymaga buta z cholewą. :) A może jednak?
Lidia B. Borys 15.11.2009 11:43
Babcia z dziadkiem pewnie się ucieszyli!))