Pozycja materiału w rankingach:

- Wspinać się tak mozolnie na tę górę, żeby dowiedzieć się, że ta góra nazywa się starość. Oczekiwać wspaniałego widoku ze szczytu, a ten widok - to śmierć. Lęk młodości przed starością to lęk przed szczytem - Anna Kamieńska.
Zobacz także:
Sortuj komentarze:
Bogusław Sielecki 08.02.2009 04:17
Duży plus!!! Niekonwencjonalne PRZEMYŚLENIA nie zyskają aplauzu BEZMYŚLNEJ społeczności - taka norma... niestety.
"Bez serc, bez ducha - to szkieletów ludy..."
Nie przejmuj się i... nie podejmuj polemiki z "echem dinozaurów"! Nie ma sensu! Po prostu - "rób swoje!" Rozumiem Twój tekst i podziwiam!
Poza plusem - DUŻY SZACUNEK!!!
Autor usunął profil 07.02.2009 00:18
Stara prawda... Młodość a nie starość musi się wyszumieć, ale żeby szumieć - trzeba BYĆ i UMIEĆ!... :)))
S. Korn. 01.02.2009 12:44
Myślę, że rozmowę o sławie najlepiej oddaje wpis Marka Różyckiego , dlatego go tu wklejam wraz z linkiem ... :)
...kim Pani jest, SŁAWO?... Może być: Przybylska na w24?.... Jak by na to nie patrzeć ma to Pani już w imieniu, o co inni tak pokrętnie zabiegają... Nie wie Pani zapewne, dlaczego Zbigniew Herbert, Król Poetów - nie dostał Nobla. Otóż pani Wisia Szymborska opłaciła z własnej kieszeni tłumaczy na szwedzki...
"Bić czy nie bić?" - Reszta jest milczeniem....... :))) Marr
link
S. Korn. 01.02.2009 07:57
Krytyka konstruktywna buduje, krytyka bezsensowna rujnuje czego jesteśmy świadkami na tym portalu. W wyniku bezsensownych napaści na autorów, odchodzą ludzie, którzy mają wiele do powiedzenia, których teksty i artykuły są jak sztandary. Myślę , że do nazwisk tych autorów nie muszę się odwoływać, wszyscy mamy ich w pamięci.
Sięgając po przykłady w własnego podwórka mogę powiedzieć , iż nic oprócz stresu dla autora i chaosu w komentarzach nie wniosły posty milana, jackatwista, klary.maj, Barbary Romer Kukulskiej , a także xyz1 , która na dodatek swój komentarz sama usunęła. To są przykłady krytyki niweczącej, krytyki która tylko burzy i niweluje. Przy okazji stawiam pytanie - jaki jest sens komentowania , po czym usuwania własnych komentarzy, takim zachowaniem wprowadza się zamęt i mętlik pod materiałem. Chyba, że o to chodzi. Natomiast stonowany kreatywny krytyczny komentarz Aleandry pobudził mnie jako autora materiału do refleksji w wyniku czego dopisałam fragment tekstu [oby więcej takich przykładów] . Oto on:
Nasze myśli raz biegną do przodu innym razem wstecz, nakładają się na siebie, przetwarzają, łączą i zmieniają się, niczym fale zataczają nowe kręgi, a każdy krąg jest inny, a co za tym idzie zmienia się nasz sposób widzenia, zmienia się nasz nastrój, zmieniamy się my i nasz świat.
Człowiek kształtując własne myśli nie działa w próżni, tocząc nasze życie przenikamy życie innych pozostawiając w nich swój ślad. To może być nikłe wspomnienie zakodowane w pamięci, prosty nic nie znaczący gest, dobre lub złe słowo. To może być inspiracja chwili, jej nastrój, samopoczucie, zdrowie, kolory dnia. To może być dotyk ciepłych, przyjaznych rąk, spojrzenie w oczy, pocałunek ust .
Schemat kształtowania własnych myśli jest taki sam w każdym wieku, tyle że w starszym wieku osłabiają się mechanizmy ich wytwarzania i pobudzania. Człowiek na starość spychany jest na margines życia rodzinnego, społecznego. Rodzi to uczucie zniechęcenia i apatii i nie sprzyja kształtowaniu radosnych, twórczych myśli. Do myśli wkrada się melancholia i smutek, które dodawane każdego dnia tworzą obraz człowieka starego .
Dlatego tak bardzo ważna jest myśl, jak tworzyć, jak kreować w sobie świat nadziei, przyjaźni i miłości na życie całe. Jak budować nasz image myśli w okresie starości, bo tylko od naszych myśli zależy czy będziemy czuli się młodzi czy starzy, bo każdy z nas może być tak samo stary jak i młody w każdym wieku ze względu na myśli, które współtworzą nas i nasz wewnętrzny świat niepodporządkowany żadnym regułom wieku .
S. Korn. 30.01.2009 05:14
aleandro,
bardzo dziękuje za to wtrącenie się do dyskusji, zwróciłaś uwagę na pewną kwestię w tekście, popracuję nad tym, bo jeśli krytyczna myśl jest sensowna, tekst zawsze można zmienić .
- ten artykuł z założenia miał być przeintelektualizowany, w ten sposób chciałam zwrócić uwagę na problem, że starość to przede wszystkim intelekt i nasze myśli. To też zwrócenie uwagi, że odebranie ludziom starym powodu do życia w wymiarze intelektualnym oznacza skazanie ich na umieranie.
- jeśli myślisz, że chciałam rozmawiać z Tobą tylko o mojej lub twojej starości to bardzo mylisz się, tak jak ten ktoś wcześniej. Ty / Ona jesteście młodzi, ale może obok Was ktoś inny jest stary. Nie pomyślałaś o tym ? Może ten ktoś nie jest na tyle intelektualnie sprawny, by znaleźć sposób na swoją starość. Więc może Ty pomyśl za niego i naucz go, jak na starość młodym być...
Aleksandra Jursza 30.01.2009 01:54
Że się tak wtrącę do dyskusji...
Tekst a'la filozofia. Przeintelektualizowane. I - z czym się zgodzę z jednym z poprzednich komentarzy - trochę jakby nieskładny, nie-wiadomo-o-czym. O starości? Czasu do myślenia o takich odległych rzeczach jeszcze się znajdzie sporo w późniejszych czasach, jeśli w ogóle.
Napisałam ten komentarz głównie po to, by zwrócić autorce szczególną uwagę na nieszczególną rzecz (która - o dziwo! - jest szczególna na tym portalu): powtórzenia. Wyzbywaj się ich, bo one są głównym wrogiem każdej pisaniny.
Jarogniew Milewski 28.01.2009 10:42
nicol - żeby myśleć o młodości jestem jeszcze za młody ;)
Magdalena Nowakowska 28.01.2009 10:24
Mysle, ze pomimo przeciwnosci losu, Autorce "starosc" nie grozi. 8-)
S. Korn. 28.01.2009 07:27
.... dla mnie takimi diamentami są również piękne wpisy - komentarze , za które Wszystkim bardzo dziękuję ... moje podziękowanie - komentarz "żartowniś z piórkiem" usunął - i choć "zalewa mnie krew" nic więcej nie mogę uczynić, jak tylko powtórzyć wpis ...