Facebook Google+ Twitter

"Starszyzna" z wizytą w Korei Północnej. Misja ostatniej szansy?

Były prezydent USA Jimmy Carter oraz byli przywódcy kilku innych państw przyjechali dziś do Phenianu, by porozumieć się z władzami Korei Północnej w sprawie wznowienia rokowań z Koreą Południową.

Jimmy Carter / Fot. Grace/You are free: to share – to copy, distribute and transmit the work; to remix – to adapt the workW składzie specjalnej międzynarodowej delegacji, która przybyła 26 kwietnia do stolicy Korei Północnej, poza byłym prezydentem Stanów Zjednoczonych Jimmym Carterem, znaleźli się również byli prezydenci Finlandii oraz Irlandii - Martti Ahtisaari i Mary Robinson, a także były premier Norwegii Gro Brundtland.

"Starszyzna" - jak nazwano grupę powołaną z inicjatywy byłego prezydenta RPA Nelsona Mandeli - ma zająć się znalezieniem porozumienia z władzami w Phenianie, w sprawie kolejnego wznowienia rozmów pojednawczych pomiędzy zwaśnionymi koreańskimi państwami.

Przeczytaj także: Gorąca linia telefoniczna między Koreami ponownie otwarta

"Podczas gdy oficjalny dialog z Koreańską Republiką Ludowo-Demokratyczną znalazł się w martwym punkcie, chcemy się przekonać, jak możemy pomóc w zmniejszeniu napięć oraz wesprzeć strony (obie Koree - przyp. red.) w rozwiązaniu kluczowych kwestii, w tym denuklearyzacji" - powiedział wczoraj Jimmy Carter, podczas krótkiej wizyty w Pekinie, gdzie przed wyjazdem do Korei Północnej spotkał się z przedstawicielami chińskich władz.

Kim Dzong Il / Fot. Duffy/Permission is granted to copy, distribute and/or modify this document under the terms of the GNU Free Documentation License/Wikimedia CommonsPodczas wizyty w Phenianie, "Starszyzna" spotka się być może z samym przywódcą komunistycznego państwa Kim Dzong Ilem oraz innymi wysokimi przedstawicielami jego reżimu. Nie znana jest dokładnie agenda spotkania, choć pewnym jest, że poruszona zostanie kwestia dalszego rozwoju północnokoreańskiego programu atomowego oraz dalszych rozmów koreańsko-koreańskich.

Przeczytaj także: Korea Północna ma drugi reaktor

"Oczywiście utrzymuje się wielki poziom nieufności i podejrzliwości między Północną a Południową Koreą, ale stawka jest zbyt wysoka, by pozwolić na dalszy impas." - Oświadczył były prezydent Finlandii Martti Ahtisaari, cytowany m.in. przez stację CNN.

Rozmowy pokojowe między obiema Koreami były wznawiane kilka razy, także w tym roku, o czym informowaliśmy już na W24. Nie przyniosły one jednak oczekiwanych efektów.

Ubiegły rok minął pod znakiem ciągłych incydentów z udziałem Korei Północnej. Zatopienie południowokoreańskiego okrętu wojennego Cheonan oraz ostrzelanie przez Koreę Północną wyspy Yeonpyeong były tylko dwoma, spośród serii zdarzeń z udziałem północno i południowokoreańskich żołnierzy, które mogły doprowadzić do eskalacji - trwającego nieprzerwanie od blisko 60 lat - konfliktu koreańskiego. Co jakiś czas Phenian powtarzał swoje groźby pod adresem Zachodu, strasząc m.in "świętą wojną" oraz konfliktem nuklearnym.

Wybrane dla Ciebie:


Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.