Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

182473 miejsce

Stary jak dom w Bielawkach

  • Źródło: Dziennik Bałtycki
  • Data dodania: 2006-10-14 09:29

Na trasie budowanej A-1 w Bielawkach, gm. Pelplin, odkryto osadę neolityczną datowaną na ok. 2700 do 2300 lat p.n.e. Odkryto relikty domów drewnianych mocowanych na palach.

Katarzyna Odya dokumentuje wszystkie odkryte skarby z przeszłości. Fot. Andrzej PołomskiDotychczas znaleziono trzy takie obiekty. Archeolodzy mają do przebadania około 2 ha.

Teren sprawdzano zanim jeszcze rozpoczęto budowę. W miejscu, gdzie obecnie pracują archeolodzy jeszcze do niedawna rósł lasek. Archeolodzy przyznają, że to co dla nich jest niezwykle cennym znaleziskiem osoba, która nie pasjonuje się wykopaliskami może zupełnie zignorować.
- To tak, jakbym bajki opowiadał - żartuje Adam Ostasz, kierownik badań z Muzeum Archeologicznego w Gdańsku. - Tu była dawniej chyba wyspa. Poziom wody był zapewne wyższy. Trzeba przyznać, że ówcześni ludzie mieli tu dobre warunki do przebywania. Piasek ułatwiał im zachowania higieny.
- Znaleźliśmy tutaj krzemienne grociki i fragment siekierki z krzemienia - mówi Katarzyna Odya, dokumentalista badań. - To cenne znalezisko tak daleko na północy świadczące o randze gospodarczej osady.
- Najprawdopodobniej mieściła się tu osada kultury pucharów lejkowatych - wyjaśnia Adam Ostasz. - Jest tu mnóstwo dołków posłupowych. To świadczy, że były tu domy i paleniska produkcyjne. Znaleźliśmy również sporo skorup naczyń, stąd wniosek, że cała powierzchnia była wykorzystywana przez dłuższy czas. Paleniska były bardzo długo i intensywnie użytkowane.

Każdemu z obiektów mieszkalnych odpowiada jedno lub dwa paleniska oraz od dwóch do czterech jam. Na powierzchni, jak i w obiektach archeologicznych znajdują się zabytkowe fragmenty ceramiki naczyniowej, narzędzia, siekierki, skrobacze, sierpy oraz grociki strzał. Archeolodzy uważają, że gdzieś w pobliżu znajduje się też cmentarzysko. Obawiają się, że mogą nie zdążyć przebadać całego terenu przed zimą.
- Przydałoby się nam więcej osób do pomocy przy badaniu tego terenu - mówi Adam Ostasz. - Oferujemy zatrudnienie na umowę o dzieło. Płacimy 6,50 zł za godzinę brutto. Praca na pewno będzie do końca listopada. Chętnych zapraszamy na miejsce wykopalisk w Bielawkach.

SMS

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Ciekawe, że ukazał się w "tradycyjnej gazecie". Może tam trzeba kogoś powiadomić? A konkretne błędy wysłać do redakcji Dziennika Bałtyckiego. Ciekawe czy zareagują i po jakim czasie?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ktoś, kto napisał ten tekst nie ma zielonego pojęcia o archeologii skoro popełnia tyle merytorycznych błędów. Ten tekst nadaje się wyłącznie do usunięcia z portalu, bo świadczy o totalnym braku rzetelności "dziennikarskiej".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.