Facebook Google+ Twitter

Statystyki nie kłamią, czyli czarne liczby

Statystyki są bezlitosne i nie pozostawiają złudzeń, że Polska jest krajem wyznaniowym, nawet jeżeli wszyscy mówią, że jest inaczej. Taki stan rzeczy można dostrzec nawet, bez podpierania się statystykami

Jest gorzej niż można by było się spodziewać. Statystyki bezlitośnie zakotwiczają nasz kraj w ciemnogrodztwie. Otóż nikogo nie powinno dziwić, bo raczej bulwersować i szokować, że kościołów katolickich jest więcej niż szkół podstawowych. Dawać do myślenia powinien fakt, że szkół wyższych jest mniej od katolickich sanktuariów. Niebezpieczny stan podwyższonego ciśnienia, może wywołać informacja o przeważającej większości księży w stosunku do lekarzy pierwszego kontaktu. Bezsilność i zgrzyt zębów, mogą być efektem dużo mniejszej ilości aptek, urzędów pocztowych czy przychodni zdrowia, względem kościołów, na które można natknąć się niemalże na każdym przysłowiowym rogu. Czy trzeba jeszcze wspominać o bibliotekach, teatrach, kinach i innych obiektach użyteczności publicznej? Wiadomo, że i te są daleko w tyle za budowlami sakralnymi. To są fakty, które wywołać powinny oburzenie nie tylko u racjonalistów.

Liczby "mówią"


Główny Urząd Statystyczny podaje, że liczba kościołów katolickich, w tym kaplic, już dawno przekroczyła liczbę szkół podstawowych i zakładów opieki zdrowotnej, zarówno publicznych jak i niepublicznych razem wziętych. Segment szkolnictwa i zdrowia, przegrywa z kościołami w stosunku 14 tys. do 15 tys. To normalne?

Urzędów pocztowych jest 8,5 tysiąca, tyleż samo bibliotek wraz ze wszystkimi filiami, natomiast aptek około 10,5 tysiąca. Wszelkiego rodzaju kaplic, kapliczek i krzyży nie da się policzyć.
Wszystkich sług Bożych, począwszy od zakonników, a kończąc na wszelkiej maści purpuratach, jest łącznie ponad 53 tysiące, zaś lekarzy rodzinnych tylko niespełna 9 tysięcy. Świetnie, prawda?

W polskich szkołach nauczycieli uczących chemii, biologii, fizyki czy geografii jest ponad 13 tysięcy. Katechetów uczących zasad jedynie słusznej wiary, dwa i pół razy więcej, bo 34 tysiące. Czyż nie zaciskają się pięści? Bo mi tak.

W Polsce więc łatwiej natrafimy na jedno z ponad pięciuset sanktuariów, niż na teatry, których jest zaledwie 184.
Smutne i zatrważające to liczby, ale dziwić się nie ma czemu. Wszak ambicje państwa wyznaniowego, muszą zachować słuszne proporcje.

Źródło: Mały Rocznik Statystyczny 2008, Statystyki Kościoła katolickiego 2007, Tygodnik "Fakty i Mity"

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

> Statystyki są bezlitosne i nie pozostawiają złudzeń, że Polska jest krajem wyznaniowym, nawet jeżeli wszyscy mówią, że jest inaczej. Taki stan rzeczy można dostrzec nawet, bez podpierania się statystykami.
Są też wymierne konsekwencje. Jeszcze kilka lat temu podawano, że pod względem rozwoju cywilizacyjnego w Europie ( istnieje kilkanaście wymiernych kryteriów oceny) za nami znajduje się tylko Bułgaria i Rumunia. Niedawno Polityka podała, że te kraje wyprzedziły nas w rozwoju. Ale może chociaż jesteśmy odrobinę lepsi od gangsterskiego Kosowa, które przez Polskę jako republika zostało nadgorliwie uznane?

Komentarz został ukrytyrozwiń

jamalutka, nie krzycz i wyeliminuj literówki. Nie oczekuję szacunku z Twojej strony, ale sobie mogłabyś go okazać. Pożyj dłużej, daj podziałać hormonom i zalicz 100 pogrzebów. Wróć jak będziesz - "jadużutka". Zaś diagnozę mojego stanu zdrowia, pozostaw mojemu lekarzowi. Pamiętaj także, że "Onet" jest tylko trzy kliknięcia stąd. Tam będziesz mogła zabłysnąć swoimi komentarzami.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A ja postawię Ci plus. Religia powinna być oddzielona od polityki, a tak nie jest. To samo ma się ze szkołami itp. Dlaczego jedyna słuszną religią ma być katolicyzm?

Komentarz został ukrytyrozwiń

13 tys nauczycieli ? Jest ponad 14 tys szkół podstawowych. Czyli mniej niż jeden na szkołę. Bardzo ciekawe...

Komentarz został ukrytyrozwiń

jak najbardziej potrzebujemy więcej lekarzy( w Polsce) to oczywiste, ALE TY CHYBA JESTEŚAŻ CHORY Z NIENAWISCI I POWOWŁUJESZ SIĘ NA CHORĄ Z NIENAWIŚCI GAZETĘ, do której nie można mieć szacunku (tak samo jak do NIE i Naszego Dziennika) choć to pierwsze przynajmniej często z humorem, mam nadzieje, że nie wychodzęna prawocową dewotkę, hę?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Imponujące zestawienie dorobku Krk!
Wzbogaciłabym materiał, wyodrębniając i dodając choćby szkoły i przedszkola prowadzone przez zakony i księży.
Zapisana w Konstytucji świeckość państwa, to miraż dla naiwnych.
Myślę, w tym należy szukać źródla ubolewania godnej świadomości naszego społeczeństwa. plus

Komentarz został ukrytyrozwiń

Też potrafię narzekać i obarczać podzbiory winą za wszystko. Nie jest to najzdrowsza sytuacja ale takie coś nic nie zmieni. A jakby jeszcze miało być równouprawnienie wszystkich wyznań pomijając statystyki zadeklarowanych wyznawców? Byłoby co najmniej 60 tysięcy świątyń(liczę katolików, buddystów, muzułmanów i żydów).

Dodaj na wykop.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.