Facebook Google+ Twitter

Staw za milion: przemówienia, kapela, bigos i... urzędnicy

  • Źródło: Express Ilustrowany
  • Data dodania: 2006-08-23 14:30

Z okazji przebudowania stawu na rzece Sokołówce na brzegu wydano przyjęcie. Biesiadnikom, wśród których zdecydowaną większość stanowili urzędnicy, przygrywała nawet ludowa kapela.

Nie obyło się też bez odsłonięcia pamiątkowej tablicy i przemówienia. Nad stawem odsłonięto przymocowaną do okazałego głazu pamiątkową tablicę.
Przed wojną w miejscu Stawu Teresy były tzw. Stawy Kordackiego. fot. Express Ilustrowany– Ten staw nosi imię Teresy nie dlatego, że to ja nadzorowałam jego budowę – żartowała Teresa Woźniak, dyrektor Wydziału Gospodarki Komunalnej UMŁ. – Nazwa pochodzi od lokalizacji zbiornika, znajdującego się niedaleko ul. Świętej Teresy od Dzieciątka Jezus.
Staw, po którym pływa już 9 kaczek, zajmuje pół hektara i jest płytki - w najgłębszym miejscu ma zaledwie metr. Jest na nim wysepka o powierzchni 200 m kw.

Nieczęsto zdarzają się przyjęcia z okazji otwarcia stawu... fot. Express Ilustrowany
– Wreszcie mamy gdzie spacerować; przed remontem było tu brudno i niebezpiecznie - mówi pani Katarzyna, lokatorka bloku przy ul. Liściastej, która przyszła nad staw z mamą i kilkumiesięczną córeczką. – Szkoda tylko, że nikt nie pomyślał o placu zabaw dla dzieci. Brakuje też oświetlenia.

Inwestycja, którą rozpoczęto pod koniec 2004 roku, kosztowała około miliona złotych. (kd)

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.