Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

174356 miejsce

Steczkowska "Dała mi chwilę" w Zielonej Górze

Koncert promujący nową płytę "Daj mi chwilę" mogliśmy usłyszeć w zielonogórskiej filharmonii. Wokalistka zaprezentowała nowe utwory - nastrojowe, a jednocześnie utrzymane w popowym klimacie. Taka mieszanka spodobała się publiczności.

Justyna Steczkowska rozpoczęła swój koncert od znanego wszystkim utworu pt. "Za karę". Choć koncert w zamyśle miał promować nową płytę piosenkarki na koncercie nie zabrakło piosenek z jej wcześniejszych płyt.
Nie mogło zabraknąć „Dziewczyny Szamana” – chyba najbardziej znanego utworu wokalistki i tytułu jej pierwszej płyty. Wczoraj zaśpiewała ją w nieco innej spokojniejszej aranżacji, gdyż - jak podkreśliła - piosenka ta zmienia się razem z nią. Usłyszeliśmy też dobrze znane „oko za oko, słowo za słowo”, po której pojawiły się długie owacje publiczności.

Z nowej płyty pt. "Daj mi chwilę", która jest ósmym krążkiem w karierze wokalistki mogliśmy usłyszeć kilka interesujących kawałków. Reprezentujący płytę utwór należy do grupy tych najbardziej nastrojowych, i spokojnych, z którymi naprawdę chciałoby się zostać jak najdłużej. Słowa tej piosenki skomponowane przez samą wokalistkę mówią o związku dwojga ludzi, o tym, że nieraz goniąc za „ślepym tłumem” nie zauważamy najbliższych nam osób i nie poświęcamy im czasu.

Nastrojowe utwory przeplatane były z bardziej dyskotekowymi piosenkami. Do tej drugiej grupy należy „To tylko złudzenie” - również ten krótki utwór mówi o uczuciach i niespełnionej miłości. Jego szybkie wykonanie doskonale pokazuje nam jak niewiele czasu potrzeba, aby zakochać się w drugiej osobie... i jednocześnie porzucić uczucie, które dotychczas łączyło nas z kimś innym.

Publiczności spodobał się zwłaszcza utwór mówiący o intymności i potrzebie bliskości, czyli piosenka pt. „Tu i tu”. Piosenkarka starała się namówić słuchaczy, by wspólnie wykonać piosenkę, do której sama napisała słowa. Publiczność chętnie powtarzała refren utworu: „wiosna, lato, jesień, zima” tworząc wyjątkową atmosferę tego koncertu.

„Tu i tu” w wykonaniu wokalistki i publiczności pokazał, że śpiewać każdy może i to w towarzystwie tak znanej i cenionej wokalistki a wszystko w niezwykle poważnym miejscu, czyli filharmonii.

Kolejnym utworem był „Wracam do domu”, który zmusza słuchaczy do zastanowienia się nad własnymi uczuciami, opowiada o miłości, o drodze, na której ludzkie uczucia napotykają różne problemy. O życiowych wyborach, miłości, powrotach i rozstaniach. Na zakończenie mogliśmy usłyszeć dwa utwory z wcześniejszej płyty Justyny Steczkowskiej - „Femme Fatale” - „Tańczące Eurydyki” autorstwa Anny German oraz "Grande valse brillante" Ewy Demarczyk.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.