Facebook Google+ Twitter

Stefan Niesiołowski próbował zniszczyć kamerę Ewy Stankiewicz

Ewa Stankiewicz chciała w piątek przeprowadzić wywiad ze Stefanem Niesiołowskim. W efekcie, usłyszała pod swoim adresem z ust polityka PO, wiele obelżywych słów, m. in."won stąd".

W piątek posłowie RP mieli ogromne problemy z opuszczeniem Sejmu, ponieważ zablokowali go związkowcy z "Solidarności". Blokada Sejmu, była zwieńczeniem dnia pełnego złych emocji oraz niedobrych słów, które padły w debacie nad reformą emerytalną, firmowaną przez Donalda Tuska.

Takie emocje zaprezentował m. in. Stefan Niesiołowski, który podobnie jak jego koledzy i koleżanki nie mógł opuścić Sejmu. Sytuację tę wykorzystała Ewa Stankiewicz, która w tym czasie chciała przeprowadzić z nim wywiad. Jak twierdzi
gazetapolska.pl, Niesiołowski zareagował niezwykle nerwowo, próbował zniszczyć jej kamerę, i zwrócił się do niej agresywnie: "Won stąd, won do PiS-u".

Znajdź nas na Google+



Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (37):

Sortuj komentarze:

imię i nazwisko
  • imię i nazwisko
  • 14.05.2012 04:17

Stefan N. jest prawdopodobnie chory na KOPROLALIĘ.

Komentarz został ukrytyrozwiń
rajmund
  • rajmund
  • 13.05.2012 08:50

@No Nie 19:28 Osoba która zabiega o wysokie stanowisko musi liczyć się z zainteresowaniem innych. Jeśli chce zachować prywatność taką jak inni nie musi starać się o eksponowane stanowiska. To jest jej wolny wybór. Więc albo jedno, albo drugie.

Komentarz został ukrytyrozwiń
No Nie
  • No Nie
  • 12.05.2012 19:28

@ Rajmund , nie masz racji ....Nie należy wtykać kamery komuś , kto sobie tego nie życzy.
Kim jest pani Stankiewicz i co pisze o PO [ zdrajcy , mordercy ] wszyscy wiedzą .
Jest skrajnie populistyczną ,skrajnie prawicową dziennikarką Gazety Polskiej.
Wielbicielką partii jedynie słusznej i dla nich kłamie i tworzy.
Czy powinna zaczepiać posła partii , której nie
cierpi ?
Wykazała się brakiem kultury i profesjonalizmu .
Pan Niesiołowski zareagował emocjonalnie ale czy można się dziwić ?

Komentarz został ukrytyrozwiń
rajmund
  • rajmund
  • 12.05.2012 17:40

@Wink 15:56 Wink, pan poseł jest osobą publiczną, jak sam piszesz "przedstawicielem władz". Nie tak dokładnie ale niech będzie. Pana posła nie można filmować np. w sraczu gdy oddaje mocz, ale gdyby robił to w ogólnie dostępnym miejscu publicznym np. obok ratusza szczał na słup, to nie ma tu żadnej prywatności. I wolno filmować Wink. Postaraj się to pojąć.

Komentarz został ukrytyrozwiń
ad Rem
  • ad Rem
  • 12.05.2012 17:14

Teraz poważnie , pani Stankiewicz nie powinna być natrętna
pan Niesiołowski nie powinien pyszczyć .

Komentarz został ukrytyrozwiń
ad Rem
  • ad Rem
  • 12.05.2012 17:12

Hi hi hi ....
ino patrzeć jak pani Stankiewicz nakręci film pt " Burza "
Mgła już była .

Komentarz został ukrytyrozwiń
czyt
  • czyt
  • 12.05.2012 16:53

@fanmagdy- do takiego matoła to i tak nic nie dotrze, znikaj i nie rób smietniska.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Fanmagdy
  • Fanmagdy
  • 12.05.2012 16:50

@Magda Wieczorek. Postaraj sie damulko pisac rozsądnie i ze zrozumieniem. nie będzie niedomówień

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Bartek Nowakowski (?) a ja polecam ćwiczenia z czytania ze zrozumieniem, proszę pisać na temat. Ponadto piszę w swoim własnym imieniu i występuję w liczbie pojedynczej, a po trzecie moje słowa nie były skierowane do ciebie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Obejrzałem materiał filmowy z kamery pani Stankiewicz, więc chyba wiarygodny?
Z jednej strony zachowanie posła jest karygodne, bo jako reprezentant władz Polski powinien umieć zachowywać się kulturalnie i trzymać nerwy na wodzy.
Z drugiej strony nachalne filmowanie też nie jest w porządku. Pani Stankiewicz powinna była opuścić kamerę po pierwszej informacji, że pan poseł nie życzy sobie być filmowany - w końcu też ma prawo do jakiejś prywatności.
Osobiście nie jestem zwolennikiem pana Niesiołowskiego i zastanawiam się zawsze co on ze swoim stylem i poglądami robi w PO.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.